W polsce nie mamy żadnych zawodowców, zasadniczo tacy mieszkają tylko na wschodzie, wiem o jednym zdaje sie amerykaninie, M. Reymond, który w młodości, jakieś 17 lat mając, wyjechał do japonii, został insei i zawodowcem. Zdaje się że dwóm europejczykom też się to udało. zasadniczo, profesjonaliści mają sponsorów, generalnie całe go profesjonalne o to się opiera, o ile mi wiadomo, w aspekt finansowy nie wnikałem pisma goistyczne fundują turnieje, dzięki temu mają wyłączność na publikowanie zapisów partii, telewizja ropbi transmisje itd. itd. zawodowcy ( w japonii jest ich około 400?)zarabiają również prowadząc własne szkoły, wykłady, pokazy, grając symultany, pisząc książki itd. Pewne znaczenie mają też nagrody pieniężne w niektórych turniejach. Najdroższy jest zdaje się turniej być turniej Kisei, główna nagroda to 42 miliony yenów, czyli około 285 tysięcy euro. O ile mi wiadomo, w chinach zawodowcy dostają regularne rzadowe pensje na poziomie mniej wiecej zarobków wykładowców uczelni wyższych
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum