Nick na Kurniku: vuiek1991
Wiek: 19 Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2010-01-16, 16:28 Banalne pułapki
Większości szachistom udało się kogoś wpędzić w jakąś bardzo prostą pułapkę, a już na pewno każdy w taką wpadł na początku nauki gry. Ja wpadłem przed chwilą
Nick na Kurniku: vuiek1991
Wiek: 19 Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2010-02-02, 15:57
Jakiż to niepoprawny optymizm poświęcić 2 figury z nadzieją, że przeciwnik da się złapać w pułapkę o wątpliwej skuteczności. A jednak czasem się udaje...
Ranking: 1801
Nick na Kurniku: studentmolowy Pomógł: 4 razy Wiek: 34 Skąd: podkarpacie (SW)
Wysłany: 2010-02-02, 18:24
Vujek1991 napisał/a:
gdyż przed matem nie ma obrony...
a ja tam widze obrone . Pytanie tylko jak dlugo i na ile skutecznie . Przy okazji moge dodac, ze zrobilem podobna sztuczke na turnieju w Rudniku (jesli db pamietam w 2001 roku) w ktorej na partie zuzylem cale 2min (a przeciwnik 13m). Tez nie bylo wyjscia i motyw (koncowy) niemal identyczny
_________________ Szachy sa jak ocean, w ktorym slon moze sie napic, a demon i mol wykapac. 1-12-2009 zrezygnowalem z szachow "wyczynowych"; chce uczyc innych w realu jak myslec i planowac
Ranking: 1801
Nick na Kurniku: studentmolowy Pomógł: 4 razy Wiek: 34 Skąd: podkarpacie (SW)
Wysłany: 2010-02-02, 22:23
No akurat nie zdazylem niepoprawnie poswiecic, wiec bardziej przeciwnik pomogl niz ja wymusilem {dla to tez juz nie obrona, ale moze nie warto wchodzic w "pusty kat"?}
_________________ Szachy sa jak ocean, w ktorym slon moze sie napic, a demon i mol wykapac. 1-12-2009 zrezygnowalem z szachow "wyczynowych"; chce uczyc innych w realu jak myslec i planowac
Nick na Kurniku: vuiek1991
Wiek: 19 Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2010-02-03, 07:13
Myślę, że nie jest to zły ruch. Przeważnie tam chodzę gdy przeciwnicy dokonują "heroicznych" poświęceń na f7 a potem atakują skoczkiem i przeważnie wygrywam.
Kiedyś zagrałem Ke8 i przegrałem z kretesem i od tamtego czasu mam uraz
_________________ "Les pions sont l'âme des échecs" -Philidor
Ranking: 1600
Nick na Kurniku: fatymid
Wiek: 13 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-07-15, 08:57
Mam pytanie:czy w partii hiszpańskiej są jakieś pułapki?
_________________ W stadium otwarcia mistrz szachowy powinien grać dokładnie, zgodnie z podręcznikiem, w grze środkowej jak czarodziej, w końcówce jak maszyna-Rudolf Spielmann
www.partiemistrzow.npx.pl
Poniżej jedna z wielu pułapek w partii hiszpańskiej.
1. e4 e5 2. Sf3 Sc6 3. Gb5 Gc5- wariant klasyczny.
4. c3 innym popularnym posunięciem jest 4.0-0, ale 4 c3 zawiera drobną pułapkę.
Jeżeli czarne zagrają normalny hiszpański ruch 4...d6?? to partia się szybko kończy
5. d4! exd4 6. cxd4 Gb4+ 7. Kf1! i po partii 1-0
Można by wstawić diagram, ale nie mogę znaleźć jak to na tym forum się robi, więc wstawisz go sobie sam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum