Trening na III kategorie

Moderator: Rafcik

Re: Trening na III kategorie

Postprzez thinkerteacher » 14 paź 2011, 01:57

Yaroo napisał(a):Witam wszystkich Forumowiczów - to mój pierwszy wpis. Trochę "pobiegałem" po różnych tutaj tematach i zdecydowałem się zadać Wam pytanie właśnie w tym miejscu - ponieważ sam jestem zainteresowany zdobyciem (w końcu) III kategorii. Do szachów wracam po wieeeeeeeelu ;) latach i tym razem na poważniej. Zabrałem się za Konikowskiego (debiuty) i program szkolenia na III kategorię wydawnictwa Arden. Nie rozumiem tylko (pojąć wręcz nie potrafię) o co chodzi z tym uczeniem się szachownicy na pamięć - że pole a1 jest koloru czarnego, d1 białego, a diagonala a1-h8 przecina się z linią d na polu d4. Po co ta wiedza? I naprawdę (chociaż w innych miejscach tego Forum o tym czytałem) nie mogę zrozumieć jaki z tego może być użytek. Tym bardziej zaskoczony jestem, że pierwsze lekcje ze wspomnianej książki wydawnictwa Arden są właśnie o takiej nauce. W jaki sposób ma to poprawić jakość gry? Normalnie nie czaję bazy! :(
I tak nadal nie rozumiem. Przecież nie mam potrzeby grania na ślepo. A po rozłożeniu przed sobą szachownicy (co zawsze robię) widzę jasno i wyraźnie każde pole, każdą diagonalę i każdą linię. Nie widzę sensu w uczeniu się na pamięć kolorów pól. Gdybym chciał się przechwalać i popisywać grą na ślepo - owszem byłoby to pewnie przydatne. Przy grze bezpośredniej - mam jednak poważne wątpliwości.


Uczenie się na pamięć pól jest nieco bez sensu - zwłaszcza jeśli nie rozumiesz jaka jest istota tego działania. Nie chodzi wcale o ćwiczenia pamięci, lecz o WIDZENIE (bez szachownicy) całej szachownicy - zwłaszcza kluczowych obszarów (centrum, ataku po diagonali, otwarte linie, itd.). Ta wiedza jest BEZUŻYTECZNA - chyba, że chcesz to recytować na turnieju (ale za to punktów ci nie dadzą). Natomiast umiejętność jest moim zdaniem dość istotna. Poprawia to nie tyle jakość gry, ile ilość (a także częściowo też jakość) błędów, które popełniają zawodnicy, którzy "widzą" (liczą) w głowie warianty, a potem wychodzi na to, że "coś im się przewidziało".

Jak nie widzisz sensu, aby się tego (na)uczyć to sobie odpuść (po co masz robić cokolwiek do czego nie jesteś przekonany?). Jeśli jednak będziesz robił błędy w czasie analizowania (liczenia) konkretnych wariantów... to wróć do tego wątku i przypomnij pytanie. Równie dobrze można powiedzieć, po co BIEGLE należy umieć tabliczkę mnożenia, skoro mam przy sobie kalkulator i zawsze mogę z niego korzystać.

PS. Jeśli nie grasz partii na ślepo (niekoniecznie całych), to jesteś słabym szachistą - nawet jeśli sądzisz, że "widzę przed sobą deskę, więc po co mam to umieć". Gra w szachy to jedna partia "w realu", a kilka równocześnie "w umyśle". Nawet jeśli wydaje ci się, że grasz "jedną, jedyną partię". :o :-P
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5121
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8551 razy
Otrzymał podziękowań: 1167 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Trening na III kategorie

Postprzez pavelcov » 14 paź 2011, 12:08

Witam Yaroo. Mam propozycje dla Ciebie. Wystarczy ze poświecisz szachom 30 min dziennie przed rozłożonymi szachami i książką przez 1-2 m-ce na stoliku czy na dywanie w domu (tak jak ja robilem), a bedziesz znal topografię szachownicy bez uczenia jej się. To samo przychodzi tak jak ze sluchaniem muzyki, nie uczysz sie, a znasz tekst :) Po tym pojedziesz na 1-2 turnieje wystarczy jakis jednodniowy i masz III kategorie.

Mała podpowiedz co za co wymieniać i w jakiej pozycji.

Dziewięć (+1) przykazań Capablanki do gry w końcówkach Jose Capablanka - III Mistrz Świata w latach 1921-1927

1. duże znaczenie ma czas (liczba posunięć - tempo), rezultat jest często określany przez poświęcenie, pozwalające doprowadzić piona do przemiany
2. goniec jest silniejszy od skoczka zwłaszcza przy pionach na obu skrzydłach
3. wieża i goniec w większości przypadków przeważają nad wieżą ze skoczkiem
4. hetman ze skoczkiem są silniejsze od hetmana z gońcem
5. dwa gońce są silniejsze od dwóch skoczków lub od gońca ze skoczkiem
6. piony są najsilniejsze (mają największą dynamikę) gdy stoją w jednej linii
7. jeśli u rywala jest goniec to celowe jest ustawianie pionów na polach koloru gońca, celem ograniczenia jego działalności; posiadając gońca należy stawiać piony na polach innego koloru (niż swój goniec) bez względu jakiego koloru jest goniec przeciwnika
8. król będący w debiucie obiektem obrony w końcówce często jest figurą atakującą, aktywny król często decyduje o zwycięstwie swej armii; niektórzy określają wartość aktywnego króla na cztery punkty
9. w końcówkach bez hetmanów z małą ilością figur, król winien iść do centrum; w końcówkach pionowych reguła ta nabiera
szczególnego znaczenia
10. w końcówkach ilość grup pionowych świadczy o przewadze jednej ze stron (im mniej tym lepiej).
Avatar użytkownika
pavelcov
 
Posty: 29
Dołączył(a): 03 paź 2011, 21:26
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 2012
FICS: lopencjo

Re: Trening na III kategorie

Postprzez Yaroo » 14 paź 2011, 13:25

Nie przekonuje mnie tłumaczenie thinkerteacher`a, że jeżeli nie gram partii na ślepo, to jestem słabym szachistą. Do może 5 posunięcia jestem w stanie to uczynić, potem widzenie zanika i nie ma mowy o widzeniu kombinacyjnym. Co do słabości, to ponieważ od roku gram w klubie, a od miesiąca poważniej zająłem się szachami, twierdzę, że wszystkie V, IV i III kategorie można wrzucić do wspólnego worka i powiedzieć, że to słabi szachiści. Wg mojej oceny dopiera kategoria II "coś gra", a zawodnicy silni zaczynają się od I w górę. To tak jak z pasami w sztukach walki. Ludziom wschodu wystarczały trzy pasy - biały (amator, początkujący), brązowy (zaawansowany) i czarny (mistrz), ale europejczykom trzeba było więcej - stąd plejada kolorów pomiędzy pasem białym a brązowym. To samo w szachach. Kategorie V, IV i III są raczej na zachętę, aby adepci szachów chętniej się uczyli i motywowali, a nie zniechęcali, zdobywając kolejne kategorie. Twierdzę tak, ponieważ w grach klubowych z zawodnikami z III kategorią mam wynik 50%/50%, a z II kategoriami 25%/75% na moją niekorzyść oczywiście. Od I kategorii w górę - owszem gram, w tym również z kandydatami i mistrzami FIDE, ale to jak walenie głową w mur - niby do pewnego miejsca idzie równo, a potem niuanse decydują, że zawsze przegrywam. Ale dlatego oni mają tytuły centralne, a ja IV kategorię :D.
pavelcov - dzięki za sugestie. Gdzieś to już chyba widziałem (nie wiem czy nie w książce dla zawodników od II kategorii ("Jak zostać arcymistrzem") :) Większość tych zasad znam, zaskoczyła mnie jedynie ta: "piony są najsilniejsze (mają największą dynamikę) gdy stoją w jednej linii". Nie wiedziałem tego :(
Avatar użytkownika
Yaroo
 
Posty: 94
Wiek: 52
Dołączył(a): 13 paź 2011, 11:44
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 22 razy
Ranking: 1800
FICS: Yaroo

Re: Trening na III kategorie

Postprzez pavelcov » 14 paź 2011, 13:38

Tylko trenuj przed deską, nie przy komputerze ( mozesz ewentualnie sie podpierac ). W debicuie staraj sie zajmowac centrum i wyprowadzac lekkie figury (skoczki gonce). Nie rób w poczatkowej fazie gry 2 ruchow ta sama fiigura. Rozwoj jest wtedy skonczony, gdy Twoje wieże będą sie widzialy :) Pozdrawiam Jakbys chcial moglbym Cie troche podszkolic. Aha i rozwiazuj 5-10 zadan dziennie koncowki i kombinacje. Po 3 miesiacach bedziesz wymiatał
Avatar użytkownika
pavelcov
 
Posty: 29
Dołączył(a): 03 paź 2011, 21:26
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 2012
FICS: lopencjo

Re: Trening na III kategorie

Postprzez Yaroo » 14 paź 2011, 14:22

No właśnie to robię - od miesiąca regularnie po 1 - 1,5 godziny dziennie książeczka "Program szkolenia szachistów na kategorię III" oraz próba ustalenia repertuaru debiutowego na podstawie Konikowskiego "Szybki kurs debiutów". Zobaczymy jak będzie z tym "wymiataniem" :)
Co do szkolenia - pewnie chętnie tylko jak to zrobić w praktyce? :( Zakładam też, zerkając na Twój awatar, że legitymujesz się rankingiem FIDE powyżej 2000 i że nie jest to ranking z Kurnika czy innych stron do gry bezpośredniej. Jeśli tak, to ok, ponieważ sądzę, że jak dla mnie, szkolić mógłby mnie zawodnik od I wzwyż :)
Avatar użytkownika
Yaroo
 
Posty: 94
Wiek: 52
Dołączył(a): 13 paź 2011, 11:44
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 22 razy
Ranking: 1800
FICS: Yaroo

Re: Trening na III kategorie

Postprzez pavelcov » 14 paź 2011, 14:34

OK nie ma problemu. Wg mnie najlepiej bedzie spotkac sie na kurniku. Partia bedzie zapisywana z mozliwoscia cofania ruchow, bede mogl Ci tlumaczyc na czacie o co walka. Jezeli chodzi o moj ranking to szału nie ma 1++, elo 2074. Tez jestem samoukiem i to co gram i jak gram zawdzieczam swojej pracy. Kilka wskazówek otrzymalem od Mistrza Tadzia Lipskiego w latach 70-tych wymiatal. :). Ja jestem przed kompem zawsze w godzinach nocnych. Najczesciej od 22 - 2 w nocy. Teraz jestem w pracy przed kompem, ale grac nie moge :)
Avatar użytkownika
pavelcov
 
Posty: 29
Dołączył(a): 03 paź 2011, 21:26
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 2012
FICS: lopencjo

Re: Trening na III kategorie

Postprzez kocur » 14 paź 2011, 14:52

FICS masz daje dużo większe możliwości szkolenia niż kurnik :)
kocur
 
Posty: 1497
Dołączył(a): 04 mar 2011, 13:45
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 177 razy
Ranking: 0

Re: Trening na III kategorie

Postprzez pavelcov » 14 paź 2011, 15:04

Pewnie tak, ale jeszcze nie ogarnąłem tego. Nie moge hasla zmienic, a co mowic trenowac kogos :) Musze poczytac i looknac konkretnie co mi daje FICS, ale do tej pory to glownie gralem. Chcialem sprawdzic jakie poziomki tam ludzie prezentuja :) no i moze wystapie w TL 48 Team A
Avatar użytkownika
pavelcov
 
Posty: 29
Dołączył(a): 03 paź 2011, 21:26
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 2012
FICS: lopencjo

Re: Trening na III kategorie

Postprzez Yaroo » 14 paź 2011, 15:30

No niezłe mi "szału nie ma"! Jeszcze jedna norma i będzie kandydat! I to rzeczywiście jedynie własną pracą? No "szacun" normalnie! :) W każdym razie piszę się na to szkolenie obiema rękoma! :)
Co do formy - jak najbardziej ok... tylko błagam - nie Kurnik! Dlaczego? Nie wiem co dzieje się z moim Internetem domowym (a mam tak na obydwu komputerach - stacjonarnym w pokoju córki i moim laptopie), ale wygląda to obrazowo tak: Rozpoczynam partię z przeciwnikiem, powiedzmy 10 - minutową. Gram białymi. Wykonuję ruch i mój zegar staje. Płynie czas przeciwnika. Dochodzi do 8 minut (!) Nic się nie dzieje, a po chwili wskakuje odpowiedź przeciwnika, z tym, że... na jego zegarze jest 9 minut i 55 sekund, a na moim 8 i pół minuty! Wykonuję ruch i znowu to samo! "Zawiecha" goni "zawiechę"! Nie wiem co się dzieje, ale zakładałem kiedyś kilka razy konto i ciągle to samo. Taka gra nie ma sensu, bo zawsze praktycznie z 10 - minutowej partii mam góra 3 minuty. Nie wiem, próbowałem na chesshere.com i tam problem nie występuje. Zdarzają się też mi zawieszenia, ale bardzo rzadko i nigdy kosztem mojego czasu! Mam tam założone konto, kilka razy grałem i gdyby nie sprawiało Ci różnicy wolałbym tam, bo na Kurniku obaj w końcu stracimy cierpliwość.
Trochę też godzina za późna - gdyby dało się to przesunąć gdzieś chociaż na 21.30, to spokojnie tę godzinkę max można by poświęcać. W końcu przed szóstą też wstaję do pracy. :)
Pozdrawiam i czekam na info.
Avatar użytkownika
Yaroo
 
Posty: 94
Wiek: 52
Dołączył(a): 13 paź 2011, 11:44
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 22 razy
Ranking: 1800
FICS: Yaroo

Re: Trening na III kategorie

Postprzez pavelcov » 14 paź 2011, 15:51

OK jakos sie umowimy dzis ide na mecz do kolegi Werder- Borussia. Jutro cos ustalimy. Kto jest Twoim dostawca internetu? Sadze ze to wina neta. Grajac na kurniku powylączaj wszystkie apilkacje i nie uruchamiaj żadnych stron procz kurnika, nie obciazaj kompa, a powinno byc lepiej. I zapytaj czy corka czegos nie sciaga z neta :)
Avatar użytkownika
pavelcov
 
Posty: 29
Dołączył(a): 03 paź 2011, 21:26
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 2012
FICS: lopencjo

Re: Trening na III kategorie

Postprzez Yaroo » 14 paź 2011, 15:58

Ok. Możemy spróbować na tym Kurniku. W czasie gry miałem zawsze wszystko wyłączone i nic się nie ściągało. Mimo wszystko problem występował. Dobra - do jutra, miłego oglądania meczu i czekam na dalsze instrukcje :D:D:D
Avatar użytkownika
Yaroo
 
Posty: 94
Wiek: 52
Dołączył(a): 13 paź 2011, 11:44
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 22 razy
Ranking: 1800
FICS: Yaroo

Re: Trening na III kategorie

Postprzez thinkerteacher » 14 paź 2011, 17:39

pavelcov napisał(a):Jezeli chodzi o moj ranking to szału nie ma 1++, elo 2074.

Yaroo napisał(a):No niezłe mi "szału nie ma"! Jeszcze jedna norma i będzie kandydat! I to rzeczywiście jedynie własną pracą? No "szacun" normalnie! :) W każdym razie piszę się na to szkolenie obiema rękoma! :)...

Mam poważne wątpliwości czy zawodnik poniżej FM lub IM będzie w stanie cię coś nauczyć. Gdyby to był chociaż FM to "jeszcze ujdzie w tłumie", ale marna 1++ co ma niecałem 2100 ELO? No, no... niektórzy na forum będą święcie oburzeni!

PS. Załóż wątek dotyczący tego kto może trenować zawodnika - 4, 3 i 2 kategorii... a zobaczysz co mam na myśli. Ja dawniej też myślałem, że nie tylko FM i GM mogą szkolić 5 i 4 kategorie, ale jednak gruuuubo się myliłem.
PS. Kolegę Pavelcova znam i wiele razy widywałem w realu - spoko, klasa gość :). Dlatego wierzę, że podstawy dość dobrze opanował ;). Chociaż dziwie się, że przez te 15 lat poświęconych szachom nadal "szału nie ma" (czytaj KM-a nie ma) ;).

Wydzielono rozmowy prywatne - viewtopic.php?f=28&t=2959#p40221
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5121
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8551 razy
Otrzymał podziękowań: 1167 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Trening na III kategorie

Postprzez ŁowcaAndroidów » 14 paź 2011, 17:55

do KMa brakuje 26 oczek i 60zł haraczu :)
"Jednym z najważniejszych elementów współczesnej strategii jest ograniczenie działania jednej z lekkich figur przeciwnika" A.K.
Avatar użytkownika
ŁowcaAndroidów
Moderator
 
Posty: 4100
Wiek: 33
Dołączył(a): 13 sie 2010, 20:50
Podziękował : 307 razy
Otrzymał podziękowań: 558 razy
Ranking: 2286
FICS: MlodyBog

Re: Trening na III kategorie

Postprzez hajdzik » 14 paź 2011, 18:36

haracz ladnie nazwane :)

a jesli ktos sam dochodzi do takiego poziomu- to co by bylo gdyby od dziecinstwa mial prywatnego trenera? :)
hajdzik
 
Posty: 2963
Wiek: 41
Dołączył(a): 22 lis 2010, 00:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 253 razy
Otrzymał podziękowań: 433 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Trening na III kategorie

Postprzez pavelcov » 17 paź 2011, 12:17

Koledzy Hajdzik i Yaroo napiszcie do mnie na gg. 4917262. Umowimy sie na trening. Bede Was uczył we 2.
Avatar użytkownika
pavelcov
 
Posty: 29
Dołączył(a): 03 paź 2011, 21:26
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 2012
FICS: lopencjo

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe