Strona 4 z 13

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 30 sty 2015, 11:10
przez matman
Jakim tempem grasz partie korespondencyjny? Do treningu chyba 1 dzień na ruch jest najlepsze.

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 30 sty 2015, 17:14
przez kolokwium
Raczej najgorsze. Tak na prawdę, to nie ma czasu na głębsze zastanowienie się. Nawet jak gra się1 czy 2 partie, to dla nauki (a trening jest nauką) warto na pozycję spojrzeć (bywa, że i kilka razy) zanim się wykona posunięcie. Ruch wykonać wówczas warto dopiero po dniu lub dwóch.

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 30 sty 2015, 19:38
przez matman
kolokwium napisał(a):Raczej najgorsze

Gdyby tak było, to musimy uznać tempo partii klasycznych za jeszcze bardziej zły i mniej wartościowy trening bo ruchy robi się szybciej niż grając szybkim tempem korespondencyjnym.

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 30 sty 2015, 19:49
przez kolokwium
Wszystko zależy jakie tempo jest tempem docelowym. Jednak dla zrozumienia szachów, to 1 dzień jest zdecydowanie za mało.
Co innego dla rozrywki, wówczas przekładając to na grę "na żywca", mamy blitza.

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 30 sty 2015, 20:10
przez matman
Myślę, że grając nawet kilka partii tempem 1 dzień na ruch, dokonam znacznie więcej analiz i przemyśleń w każdej z tych partii, niż w jednej partii klasycznej, a tempo klasyczne jest najczęściej docelowym, najdłuższym tempem gry dla większości zawodników.

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 30 sty 2015, 20:32
przez kolokwium
A czy grając kilka dni na posunięcie dokona się znacznie więcej analiz i przemyśleń w każdej z tych partii ( i równie dogłębnie), niż grając 1 dzień na posunięcie?

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 30 sty 2015, 23:20
przez matman
Więcej analiz i przemyśleń w wąskim zakresie nie jest dobre dla klasycznego zawodnika. W szachach szybkich trzeba mieć szeroką wiedzę. Na dogłębne analizy podczas partii też nie ma czasu.
Jeśli dłuższe tempo jest taki wartościowe to może warto grać po 14 dni na ruch?

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 31 sty 2015, 00:07
przez kolokwium
Warto. :D
Raz piszesz o klasycznym zawodniku (zakładam, że masz na myśli grającego szachy klasyczne - od P'60 z przewagą P'90+30), a drugi o szachach szybkich.
W treningu zrozumienia szachów dążymy do znalezienia najlepszego posunięcia wynikającego z pozycji. Oczywiście nie zawsze nam się to uda, jednak będziemy rozumieli co gramy. To samo daje analiza partii. Różnica polega na tym, że w korespondencyjniaku analizuje się więcej przyszłości niż przeszłości partii.
Największy postęp w poziomie gry zawodników jest w państwach, co mają nie najlepszy dostęp do komputerów, programów i baz. Oni zamiast przeklikać wariant, rozmawiają o nim. Podobnie jak w partiach konsultacyjnych i w życiu: rozmowa o problemie go rozwiązuje.

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 31 sty 2015, 00:23
przez matman
Co do klasycznego zawodnika to miałem na myśli takiego co grywa w turniejach na żywo, przy realnej desce, zarówno partie szybkie jak i klasyczne.

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 02 lut 2015, 17:13
przez Hipek
matman napisał(a):Jakim tempem grasz partie korespondencyjny? Do treningu chyba 1 dzień na ruch jest najlepsze.

Partie < 3 dni na ruch to już dla mnie bezwartościowe blitze. 3 dni to w zasadzie ostatnia granica przyzwoitości, ale ten czas zostawiam na ważne partie (w ramach Ligi Team Poland i lig światowej i europejskiej).

Stosunkowo rzadko grywam partie poniżej 7 dni, najwięcej gram tych po 14 dni na ruch. Daje mi to bardzo dużo czasu na spokojne przeanalizowanie pozycji i wybranie odpowiedniego dnia na takie analizy.

Gdybym miał czas na granie kilku partii tempem 1 dzień na ruch, to grałbym po prostu partie na żywo - jedną P'20 - P'30 dziennie albo jedną P'60 raz na dwa dni.

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 02 lut 2015, 23:49
przez matman
Ja gram około 10 partii tempem 1 dzień na ruch i jakoś nie widzę by to tempo nie dawało mi spokojnie i długo pomyśleć nad ruchem. Gdziekolwiek jestem zawsze mam przy sobie tableta z internetem więc nie przepuszczam żadnej okazji do grania w wolnych chwilach. Poza tym moje partie nie wleką się miesiącami, nie musze czekać wielku dni na odpowiedź przeciwnika, nie muszę robić notatek, mam na bieżąco swoje przemyślenia i plan gry w głowie.

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 03 lut 2015, 10:13
przez Hipek
A ile czasu dziennie możesz sobie przeznaczyć na grę?

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 03 lut 2015, 10:24
przez matman
W ciągu całego dnia będzie w sumie około 2 godziny gry. Przy 10 partiach wyjdzie tempo gry około 2 godziny na 10 posunięć.

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 03 lut 2015, 11:18
przez Hipek
No to ja mam dziennie max 1,5 h, z czego część jeszcze przeznaczam na taktykę.

Jednocześnie gram mniej niż 40 partii.

Prawdopodobnie, gdybym miał tylko 5-6 partii na 1 dzień, udałoby się wyrobić, ale tak krótkie gry mają dla mnie swoje minusy:
- wymuszają blitzowanie gdy dzień jest bardzo zajęty,
- wymuszają branie urlopu w przypadku wyjazdowego weekendu (a takich mam co najmniej co drugi w okresie wiosenno-jesiennym).

Poza tym w przypadku gier na 14 dni partie trwają ponad rok tylko teoretycznie (niektóre tak, jasne, najdłuższą grałem 14 miesięcy); większość partii jednak wychodzi w tempie 5-7 dni na dwa posunięcia.

Re: Starczy tego!

PostNapisane: 06 lut 2015, 16:29
przez Hipek
Dni treningu: 7 (do 5 II włącznie)
Zadań 271, poprawnych 124 (46%) (Łącznie 7282; +3610 -> 50%)

Magiczny sposób ograniczenia liczby zadań nie przyniósł efektów w kolejnym tygodniu. Mam teraz okres stabilizacji rankingu (albo słabszej formy). Do tego odgrywanie się na siłę przyniosło jedyny możliwy skutek - sporo wtopionych zadań.

Korespondencyjny bilans z tego tygodnia to +5=0-0 (łącznie +19=3-3) do tego tym razem doliczam partię wygraną na czas, bo miałem tam sporo lepszą sytuację.

Pomysł gry w Vote Chess okazuje się naprawdę genialny, na razie co prawda nigdzie nie doszliśmy w debiucie, ale solidnie zwiększyłem swoją wiedzę na temat kilku z nich.