Starczy tego!

Moderator: Rafcik

Re: Starczy tego!

Postprzez araszek » 08 kwi 2015, 22:01

Hipek napisał(a):Mój klucz jest nieco inny

Podzielę się też swoim (choć to za dużo powiedziane, że to mój - bo przeczytany ;) ) - który stosuję:
- ocena materialna
- analiza potencjalnych posunięć atakujących króla (szach)
- analiza potencjalnych posunięć zbierających materiał (figury/piona)
- analiza potencjalnych posunięć tworzących zagrożenie

Sprawdza się o wiele lepiej niż sądziłem, że będzie, jak o tym czytałem ;)
Pozdrowienia
Krzysiek
http://arabeska.tv/
araszek
 
Posty: 128
Dołączył(a): 23 sty 2013, 14:28
Lokalizacja: Wejherowo
Podziękował : 31 razy
Otrzymał podziękowań: 57 razy
Ranking: 1800
FICS: araszek

Re: Starczy tego!

Postprzez Hipek » 09 kwi 2015, 10:00

marcio77 napisał(a):W pierwszym diagramie (bez podpowiedzi) oczywiście g8=W (g8=H patuje), a w drugim wystarczy Sb5#.

Dzięki! Już poprawione.
Obrazek
Avatar użytkownika
Hipek
 
Posty: 442
Wiek: 36
Dołączył(a): 22 sty 2012, 21:22
Podziękował : 125 razy
Otrzymał podziękowań: 260 razy
Ranking: 0

Re: Starczy tego!

Postprzez yetit78 » 09 kwi 2015, 12:51

Apropo kluczy. Może do tego trzeba dojść albo prostu jak zwykle robię inaczej niż reszta :ble: ,w każdym razie ja najpierw sprawdzam to co mi się narzuca (i zwykle pierwsza myśl okazuje się prawidłowa) a dopiero kiedy po dłuższej chwili nie mam pomysłu ,,uruchamiam" klucz.
,,You must take your opponent into a deep, dark forest where 2+2=5, and the path leading out is only wide enough for one. " Michaił Tal

Dobry szachista nie dąży do równowagi, lecz do asymetrycznych pozycji gdzie będzie mógł wykazać swoją wyższość.
Avatar użytkownika
yetit78
 
Posty: 1602
Dołączył(a): 22 paź 2012, 21:36
Podziękował : 1855 razy
Otrzymał podziękowań: 281 razy
Ranking: 0

Re: Starczy tego!

Postprzez Hipek » 09 kwi 2015, 21:43

Czyli wyglądałoby to podobnie do mojego sposobu postępowania. Nie jesteś sam, bracie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Hipek
 
Posty: 442
Wiek: 36
Dołączył(a): 22 sty 2012, 21:22
Podziękował : 125 razy
Otrzymał podziękowań: 260 razy
Ranking: 0

Re: Starczy tego!

Postprzez thinkerteacher » 09 kwi 2015, 22:04

Byłbym ostrożny ze stwierdzeniem: "nie używam (nie uruchamiam) żadnego klucza" ;) :). Być może chodzi o nie używanie klucza według typowego schematu ze świadomym "przelatywaniem" poszczególnych punktów. Ja bowiem też nie używam klucza, a jednak stale się nimi posługuję. Czasem na tyle skutecznie, że potrafię rozpoznać proste uderzenie dwuruchowe w ciągu 3-5 sekund. Wydaje się, że "jadę bez klucza", a naprawdę to stosuję ich dziesiątki o ile nie setki :). Co o tym myślicie? :P
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5129
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8648 razy
Otrzymał podziękowań: 1175 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Starczy tego!

Postprzez Hipek » 09 kwi 2015, 22:28

Przez klucz rozumiem listę punktów do sprawdzenia, przez którą przechodzimy od a do z albo od 1 do 100. Uważam, że większość jednak posługuje się przystosowanym do własnego myślenia algorytmem, uproszczonym do postaci abstrakcyjnej i niepisywalnej, w której równolegle przeszukiwane są znane schematy i znajdowane są słabe punkty przeciwnika.

Stąd też w wielu przypadkach widać na pierwszy rzut oka jakie posunięcie się narzuca (np. wiele razy wiem, że trzeba zrobić poświęcenie wieży na g7 i od razu zaczynam od analizowania takiego wariantu, otwierającego drogę do króla).
Obrazek
Avatar użytkownika
Hipek
 
Posty: 442
Wiek: 36
Dołączył(a): 22 sty 2012, 21:22
Podziękował : 125 razy
Otrzymał podziękowań: 260 razy
Ranking: 0

Re: Starczy tego!

Postprzez Hipek » 10 kwi 2015, 03:25

Dni treningu: 7 (do 9 IV włącznie)
Zadań 258, poprawnych 155 (60%) (Łącznie 10390; +5350-> 51%).

Zacznę od korespondencji: dwie wygrane partie pozwoliły mi osiągnąć kolejny rekordowy ranking - 1686. Trochę mnie martwi fakt, że średni ranking przeciwników z ostatnich trzech miesięcy to 1515, co sugeruje, że czas przerzucić się na tych mocniejszych (co powoli czynię), ale jest to nadal cenny wskaźnik - oznacza to, że z przeciwnikami o rakingu ok. 1500 wygrywam zdecydowaną większość partii.

Tydzień temu napisałem, że zaczyna mnie irytować siedzenie na poziomie 1700-1800 i natychmiastowo przystąpiłem do tworzenia i realizacji planu naprawczego. Punktem pierwszym była analiza obecnej sytuacji, (której wyniki oczywiście wypiszę, bo kto mi zabroni), drugim - wnioski, trzecim - wprowadzenie zmian.

Cóż jest wobec tego przyczyną nieudanych prób?

- Pośpiech. Rzadko, ale jednak. Zadanie robione na szybko, bez należytego namysłu, albo ruch wyklepywany "bo chyba tak, muszę iść".
- Brak wiedzy. Rzadko się zdarza, żebym strzelał w zadaniu, nie mając pojęcia, co tym ruchem chcę osiągnąć i o co chodzi w tym zadaniu. Ale się zdarza.
- Wizualizacja. Najczęściej w otwartych pozycjach, najczęściej gdy na szachownicy mam hetmana lub gdy jest za dużo możliwości (mogę zaatakować trzy bierki przeciwnika na sześć różnych sposobów, każda z bierek jest broniona, ale gdzieś tam na końcu czai się zysk, albo muszę uciec królem w sytuacji gdy przeciwnik ma hetmana, celem jest ucieczka na pole, na którym nie dostanę szacha w kolejnym posunięciu). Często. Nie wiem, czy są metody trenowania tejże, jeśli tak, to trzeba je poznać.
- Pomijanie ruchów. To jest najczęstszy powód błędów. Nie biorę pod uwagę któregoś z dostępnych posunięć i kończy się to tym, że robię wielkie oczy zastanawiając się, jak mogłem tego nie zauważyć.
- Brak analizy w trakcie wykonywania sekwencji. Stosunkowo często. Widzę pierwszy lub pierwsze dwa ruchy i na ich podstawie buduję całą sekwencję. Wykonuję trzeci ruch zgodnie z planem i okazuje się, że gdybym spojrzał uważnie po drugim ruchu, to zobaczyłbym inne, lepsze posunięcie. Problem powiązany z wizualizacją.
- Syndrom hazardzisty. Prawie to wykorzeniłem, ale jednak czasem zdarza się próba odruchowego i pośpiesznego odgrywania się za przegrane (co skutkuje kolejną przegraną).
- Pomylenie kolejności posunięć. Jeszcze się zdarza, ale coraz rzadziej.

Wnioski: jeszcze nie doszedłem do ściany na której jest napisane "na to wszystko jesteś jeszcze za głupi".

Wprowadzone zmiany: pilnuję, żeby analiza była wykonana dokładnie. Każde posunięcie jest analizowane dokładniej, skuteczniej, cel jest jasno wyznaczony i posunięcia, które nie pozwalają mi go osiągnąć są eliminowane (i szukam alternatywy). W sytuacji w której zaczynam się zastanawiać "no i co mi to daje" cofam się i szukam lepszej opcji. Wyeliminowałem pośpiech i odgrywanie się.

Na razie (od piątku) widzę wyraźne efekty w procencie pozytywnie zakończonych prób. Za wcześnie jednak na ocenę, ten tydzień to może być po prostu wahnięcie formy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Hipek
 
Posty: 442
Wiek: 36
Dołączył(a): 22 sty 2012, 21:22
Podziękował : 125 razy
Otrzymał podziękowań: 260 razy
Ranking: 0

Re: Starczy tego!

Postprzez Hipek » 10 kwi 2015, 16:16

Nargel napisał(a):Znalazłem gdzieś w komentarzach przy zadaniach, mi się przydaje więc może Tobie też się przyda, chyba, że masz inny klucz.

Jak Ci się chce, to możesz sobie poczytac to: link (zakładka "About me"). Mi nie starczyło cierpliwości, ale może jest tam coś ciekawego.
Obrazek
Avatar użytkownika
Hipek
 
Posty: 442
Wiek: 36
Dołączył(a): 22 sty 2012, 21:22
Podziękował : 125 razy
Otrzymał podziękowań: 260 razy
Ranking: 0

Re: Starczy tego!

Postprzez Nargel » 10 kwi 2015, 17:29

Dzięki, z chęcią poczytam. Dziś testuje inny sposób. Raz na godzinę dwie wchodzę i robię 5-6 zadanek i przerwa by nie przerwać "flow" Za pierwszym razem 6 z rzędu na + za drugim razem 4/6 a za trzecim razem na telefonie 2/6 pocieszam się tym, że na telefonie zawsze słabiej mi szło. Wada, że w ten sposób o wiele mniej zadanek przerobię.
Avatar użytkownika
Nargel
 
Posty: 19
Dołączył(a): 03 lis 2014, 18:00
Lokalizacja: Koszalin
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: nargel

Re: Starczy tego!

Postprzez Nargel » 11 kwi 2015, 21:09

Dziś tym sposobem 5-6 zadań przerwa min. 1h dotarłem do 1600 na koniec dnia spadłem nieco 1580, bo zamiast 5-6 zrobiłem 25-30 (takie bujanie) Ale sposób, póki co mi się sprawdza. Mam wrażenie, że tu trzeba jak w siatkówce, gdy 2 z rzędu zadania do tyłu natychmiastowa przerwa. Uspokojenie myśli, zapomnienie o zadaniach.
Avatar użytkownika
Nargel
 
Posty: 19
Dołączył(a): 03 lis 2014, 18:00
Lokalizacja: Koszalin
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: nargel

Re: Starczy tego!

Postprzez Hipek » 15 kwi 2015, 13:52

Nie patrz na ranking. Żeby zrobić dobry i wysoki musiałbyś blitzować, inaczej będziesz miał z pozytywnie rozwiązanych np. +2 +3 -4 +2 = 3, jedno negatywne -7 i jesteś 4 punkty w plecy, mimo że bilans to 4:1. Wiele razy jest tak, że widzę dobry ruch, ale analizuję, po czym okazuje się, że np. zadanie kończy się właśnie po tym jednym ruchu; gdybym go wykonał miałbym punktację 100%, bo zajęłoby to 2 sekundy, a po całej analizie mam np -1, bo myślałem przez czterdzieści sekund.

Od kiedy skupiam się na tym, że liczy się tylko poprawnie rozwiązane zadanie, dużo lepiej się pracuje.
Obrazek
Avatar użytkownika
Hipek
 
Posty: 442
Wiek: 36
Dołączył(a): 22 sty 2012, 21:22
Podziękował : 125 razy
Otrzymał podziękowań: 260 razy
Ranking: 0

Re: Starczy tego!

Postprzez Nargel » 15 kwi 2015, 17:01

Znów masz rację. :) Doszedłem do ~1630 i spadłem na 1500 robię sobie lekką przerwę z 2 dni, by mózg odpoczął i przyswoił co trzeba, bo zaczyna się mieszać.
Avatar użytkownika
Nargel
 
Posty: 19
Dołączył(a): 03 lis 2014, 18:00
Lokalizacja: Koszalin
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: nargel

Re: Starczy tego!

Postprzez Hipek » 17 kwi 2015, 08:39

Dni treningu: 7 (do 16 IV włącznie)
Zadań 216, poprawnych 110 (51%) (Łącznie 10606; +5460-> 51%).

Uświadomienie sobie błędów i wykrycie ich przyczyn pozwoliło mi na kolejne wzbicie się w okolice mojego rekordowego poziomu i tym razem pobicie rekordu taktyki (po raz pierwszy od półtora miesiąca). Zgodnie z obowiązującą ostatnio (czort wie dlaczego) tradycją, natychmiast po pobiciu rekordu spadłem o prawie 100 oczek w rankingu, a wczoraj po raz pierwszy od dawna miałem tak ujemny bilans (54 -> +24), no ale to mogę wytłumaczyć przedwczorajszym treningiem, kolejnego dnia po wysiłku bierki wcale się nie układają.

Korespondencyjnie mamy +2=0-1; przegrana z powodu podstawki.
Obrazek
Avatar użytkownika
Hipek
 
Posty: 442
Wiek: 36
Dołączył(a): 22 sty 2012, 21:22
Podziękował : 125 razy
Otrzymał podziękowań: 260 razy
Ranking: 0

Re: Starczy tego!

Postprzez Hipek » 20 kwi 2015, 20:42

Krótka historia o tym, jak w dniu pobicia rekordu spaść, a w ciągu trzech kolejnych dni zlecieć do poziomu niewidzianego od półtora miesiąca, po czym w ciagu trzech dni pobić rekord ponownie.

Co ciekawe, jakoś mnie te masowo oblewane zadania nawet nie ruszyły. Jakiś taki postęp jakby względem ostatnich miesięcy...

Screenshot_2015-04-20-20-35-02.png
Screenshot_2015-04-20-20-35-02.png (58.75 KiB) Przeglądane 3924 razy
Obrazek
Avatar użytkownika
Hipek
 
Posty: 442
Wiek: 36
Dołączył(a): 22 sty 2012, 21:22
Podziękował : 125 razy
Otrzymał podziękowań: 260 razy
Ranking: 0

Re: Starczy tego!

Postprzez Hipek » 24 kwi 2015, 08:45

Dni treningu: 7 (do 23 IV włącznie)
Zadań 412, poprawnych 212 (51%) (Łącznie 11018; +5672-> 51%).

No i proszę! Można? Można. Rekordowy ranking na wysokości 1885 (wreszcie poprawiony o jakąś solidną wartość, a nie o kilka), wystarczyła odrobina cierpliwości. Co ciekawe, zupełnie mnie ostatnio nie ruszają przegrane zadania.

Zauważyłem, że TT daje zadania z poziomu do [max + ~50]. Dopóki miałem maksa na poziomie 1840, nie dostawałem zadań z rankingiem wyższym niż 1900. Teraz wpadają często.

Kolejny punkt do zwrócenia sobie uwagi: systematyczność liczenia wariantów. Jeden po drugim. Nie wracamy do poprzednich ruchów. Odpadł, to odpadł.

Normalna gra pozostaje zaniedbana, jakoś zadanka są szybsze i można szybko mieć wynik, w przypadku "normalnych" partii trwa to jednak długo, długo też trzeba poświęcić na ruch - w przypadku zadania - dwie-trzy minuty, ruch w partii zajmuje trochę dłużej. Co nie przeszkodziło mi przyjąć prezentu od przeciwnika i wygrać kolejnej partii po zabraniu mu hetmana.
Obrazek
Avatar użytkownika
Hipek
 
Posty: 442
Wiek: 36
Dołączył(a): 22 sty 2012, 21:22
Podziękował : 125 razy
Otrzymał podziękowań: 260 razy
Ranking: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe