Co muszę wiedzieć/czego się nauczyć na I kategorię

Moderator: Rafcik

Re: Co muszę wiedzieć/czego się nauczyć na I kategorię

Postprzez thinkerteacher » 18 paź 2017, 09:44

yetit78 napisał(a):
thinkerteacher napisał(a):
Król64 napisał(a):Nie ma czegoś takiego jak zakres materiału na I kategorię. To nie sprawdzian lub egzamin...

Skąd posiadasz wiedzę o tym, że nie ma czegoś takiego jak zakres materiału, który obowiązuje zawodnika chcącego mieć poziom 1 kategorii? Bo chętnie poczytam to źródło, na podstawie którego tak twierdzisz. Można prosić link (albo linki)?


A jest taki zakres ? Odbijając, masz jakieś źródło ? Jeden zdobędzie I kategorię naparzając ostre szachy, inny pozycyjnie zaciskając pętlę (w swoich partiach), a trzeci mieszanką tych 2 stylów więc gdzie ten zakres ?


Mylisz pojęcia Yeti ;).

1. Przeczytaj wcześniejsze wypowiedzi - głównie kolegi Kaczmara i Kolokwium.
2. Ten zakres jest chociażby podany w "Programie szkolenia na 1 kategorię".
3. Źródło (linka) podał kolega Kaczmar kilka dobrych postów wcześniej.

A teraz do meritum :). To w jaki sposób zdobędziesz pierwszą kategorię NIE MA ZNACZENIA (to znaczy byle to było uczciwie - samodzielną grą, bez ustawiania czy kupowania partii, itp.). Porównam ci do to matury z matematyki. Jedni "naparzają" zadania zamknięte w których jeśli wystrzelają wszystkie to mają zdaną maturę, zaś inni "cisną pozycyjnie" zadania otwarte w których muszą się wykazać swoim tokiem rozumowania. Są też tacy, którzy robią mix jednego i drugiego podejścia. Zrobią kilka otwartych, a resztę "wyklepią" na zamkniętych. I wszyscy będą mieli zdany egzamin maturalny. W przypadku szachowym będzie to uzyskanie normy (a dokładniej aż dwóch) na pierwszą kategorię.

O tym zakresie pisali chociażby Wiktor Goleniszczew czy Józef Sławin (fakt, że już dobre lata temu). Jedyne do czego możemy się spierać to aktualne wymagania na pierwszą kategorię. Tutaj jest pewne pole do popisu, ale wbrew pozorom bardzo niewielkie. Tak samo jest z wymaganiami maturalnymi z matematyki - masz je podane na tacy w Informatorze Maturalnym. Nie wiesz jednak jakie będą zadania, ale wiesz, że będą się opierały (!) właśnie na tych elementach (tematach), które miałeś wcześniej podane. Jeśli zatem nie możesz zrobić pierwszej kategorii, to jest duża szansa, że masz zbyt słabo opanowany jeden (lub więcej) z tych elementów. Bo to, że dzięki dobrej taktyce, braku podstawek i minimum strategii oraz końcówek można wycisnąć jedynkę, to już doskonale wiem. Wie to również kolega Rutra, który zrobił jedynkę, ale na razie lepiej, aby "przypadkowo" nie dostał za przeciwnika Thinkera w partii klasycznej. Mogłoby się bowiem okazać, że z tej jedynki wyszłyby "maturalne dziury" ;).

Czy teraz rozumiesz Yeti o czym mowa? Nota bene, wiele osób myli zakres wiedzy z umiejętnościami. To akurat częsty błąd. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania odnośnie tematu to chętnie odpowiem ;) :)
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5056
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8066 razy
Otrzymał podziękowań: 1105 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Co muszę wiedzieć/czego się nauczyć na I kategorię

Postprzez rutra » 18 paź 2017, 10:01

thinkerteacher napisał(a):Wie to również kolega Rutra, który zrobił jedynkę, ale na razie lepiej, aby "przypadkowo" nie dostał za przeciwnika Thinkera w partii klasycznej. Mogłoby się bowiem okazać, że z tej jedynki wyszłyby "maturalne dziury" ;).


Moja jedyneczka to trochę jak wynik z matury rozszerzonej z angielskiego a także mój zdany egzamin z angielskiego na studiach. Otóż zdawałem maturę rozszerzoną po to, bo na wielu studiach jest przelicznik x2 (czyli jakbym zdobył 51% z rozszerzonej to tak jakbym miał 102% z podstawowej). Ja natomiast podszedłem do sprawy w taki sposób: nauczyłem się pisać rozprawkę i dzięki temu już miałem pewne około 30%. Reszta na zasadzie - trochę się postrzela w zadaniach zamkniętych. W efekcie wyszedł całkiem dobry wynik. Co do mojego rzekomego poziomu B2, który mieliśmy na studiach to nie będę się wypowiadał. ^_^

Ja bardzo dużo gram w turniejach i kiedyś musiało wyjść. Oczywiście widzę więcej w partii niż jeszcze dwa lata temu i uważam, że na tym poziomie około elo 1600-1650 gram. Oczywiście zdarzają się słabsze turnieje jak ten w Chorzowie, ale miałem też lepsze wyniki jak na przykład w Suwałkach czy wcześniej na 3. lidze. W Krakowie 2 lata temu zagrałem bardzo dobry turniej, opierałem się głównie na taktyce. W ostatniej rundzie trochę szczęście dopisało i uzyskałem normę na I. A ostatnio w Rzeszowie trochę punktów straciłem i musiałem zrobić 3/3. Jedną "przegraną" partie wygrałem na czas, dwie kompletnie remisowe końcówki udało mi się wygrać. Więc do poziomu I jeszcze trochę brakuje i możliwe, że jeszcze kilka turniejów będzie musiało minąć zanim znów uzyskam ranking ponad 2000 w turnieju klasycznym. Oczywiście to też trzeba mieć jakieś umiejętności by zmusić przeciwników do błędów, ale grając z II elo ok. 1600 raczej by mi się nie udało wtedy zdobyć drugiej normy.

PS. Kiedyś było trudniej, II kategorie nie miały rankingu elo 1200-1300. Moim zdaniem poziom I kategorii to poziom minimum elo 1800, a poziom II kategorii to elo minimum 1600. W tej sytuacji uważam, że gram na poziomie II kategorii, a czasem na poziomie II+ (turniej w Suwałkach z rankingiem uzyskanym 1900).
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6681
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1613 razy
Otrzymał podziękowań: 2008 razy
Ranking: 1670

Re: Co muszę wiedzieć/czego się nauczyć na I kategorię

Postprzez yetit78 » 18 paź 2017, 13:58

@Thinker, widzę że chodzi nam o to samo, mniejsza z tym jak to nazwiemy, może być po twojemu. Ważne żeby umieć grać (i mieć frajdę).
,,You must take your opponent into a deep, dark forest where 2+2=5, and the path leading out is only wide enough for one. " Michaił Tal

Dobry szachista nie dąży do równowagi, lecz do asymetrycznych pozycji gdzie będzie mógł wykazać swoją wyższość.
Avatar użytkownika
yetit78
 
Posty: 1548
Dołączył(a): 22 paź 2012, 21:36
Podziękował : 1763 razy
Otrzymał podziękowań: 260 razy
Ranking: 0

Re: Co muszę wiedzieć/czego się nauczyć na I kategorię

Postprzez Zofia » 20 paź 2017, 02:55

Bardzo dobrze przemyślany program szkolenia szachistów na I kategorię jest tu:


http://d-artagnan.x10.mx/szachy/szkolenie.pdf
Zofia
 
Posty: 162
Dołączył(a): 04 sty 2014, 19:54
Podziękował : 272 razy
Otrzymał podziękowań: 182 razy
Ranking: 0

Re: Co muszę wiedzieć/czego się nauczyć na I kategorię

Postprzez Król64 » 20 paź 2017, 15:23

thinkerteacher napisał(a):Tak samo jest z wymaganiami maturalnymi z matematyki - masz je podane na tacy w Informatorze Maturalnym. Nie wiesz jednak jakie będą zadania, ale wiesz, że będą się opierały (!) właśnie na tych elementach (tematach), które miałeś wcześniej podane.


No nie. Właśnie nie. Tak jak ja to rozumiem. Nie wiesz, co przyda się w partii i jakie umiejętności się przydadzą. Proste pytanie - jeśli Twoja teza jest prawdziwa - gdzie biegnie limes między wieżówkami, które musi znać zawodnik z I kat a końcówkami, ktore musi znać kandydat. Hmm..?
Football jest jak szachy, tylko że bez kostki - Łukasz Podolski
Mikroblog o Alechinie - viewtopic.php?p=106407#p106407
Król64
 
Posty: 40
Dołączył(a): 01 maja 2017, 20:45
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 23 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: petrosjan64
FICS: Vishyy
Playchess: Nie mam

Re: Co muszę wiedzieć/czego się nauczyć na I kategorię

Postprzez thinkerteacher » 20 paź 2017, 17:14

Zadam pytanie ;). Czy ja napisałem wyraźnie, że podział jest umowny? Są konkretne elementy, których zrozumienie gwarantuje poziom pierwszej kategorii. We wieżówkach też są takie podziały, tyle że nie tyle chodzi o ilość zrozumianych wieżówek, lecz o to czy znasz niezbędne idee i tak zwane kluczowe pozycje, które gwarantują prawidłową grę w tego typu końcówkach :).

Jeśli tak bardzo cię interesuje ta linia (podział) między końcówkami na poziomie 1 kategorii a KM, to polecam przyjrzeć się serii "Kostrowa" - na blogu występująca jako "Taktyka szachowa totalnie odlotowa" ;)... i jeśli klikniesz w ten link to cię przeniesienie na tego typu opisy książek: http://beginnerchessimprovement.blogspo ... %BC%20wiem

Dodam, że jeszcze nie ma opisu ostatniej części (cz.4 końcówki), ale właśnie w niej jest ukazana ta linia (podział), która tak cię niesamowicie pochłania ;). W skrócie dodam, że (cytuję sam siebie): "W książeczce znajdziemy 504 zadania podzielone na 3 stopnie trudności: kadet (1700-1800), oficer (1800-1900) oraz król (1900-2100)". I właśnie jeśli sobie zobaczysz na tego typu zadania (w tym również i wieżówki) to dowiesz się gdzie biegnie ta magiczna granica ;).

Opis książki pojawi się do końca tego roku, więc uważnie śledź kolejne artykuły :).

Natomiast co do tego, że "[przecież] nie wiesz, co przyda się w partii i jakie umiejętności się przydadzą", to nie do końca tak lekko. Twój zasób wiedzy i umiejętności stale się powiększa, więc im więcej wiesz i rozumiesz z szachów, tym większa szansa, że trafisz w partii na to co umiesz ;). Poza tym w czasie partii niektóre elementy (i pomysły) występują non-stop, zaś inne pojawiają się stosunkowo rzadko. Przykładowo nikt z praktycznych graczy (do poziomu 2400) nie uczy się końcówki KNN vs Kp, bo szansa statystyczna na pojawienie się takiej końcówki jest bliska 1/50 tysięcy ;). Dlatego akurat ta końcówka będzie na poziomie 2400+ pomimo, że idee w niej zawarte są spokojnie do wyjaśnienia kumatemu graczowi poziomu 1600 ;).

Czy teraz czujesz się pewniej jeśli chodzi o zakres i jakość wiedzy, którą się z Tobą podzieliłem? ;). Czy nadal masz więcej wątpliwości, a to co piszę zupełnie cię nie przekonuje? :)

PS. Jeśli masz dostęp do książki "IM Jeremy Silman - Silman's Complete Endgame Course: From Beginner to Master", to zerknij sobie w nią, bowiem tam masz podziały na to jakie końcówki powinien umieć poprawnie rozgrywać zawodnik na konkretnym poziomie ;).
Ostatnio edytowany przez thinkerteacher, 23 paź 2017, 03:45, edytowano w sumie 1 raz
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5056
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8066 razy
Otrzymał podziękowań: 1105 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Co muszę wiedzieć/czego się nauczyć na I kategorię

Postprzez Kaczmar » 22 paź 2017, 22:30

Zgadzam się z thinkerteacherem co do Silmana. Ta książka ujęła mnie swoją prostotą i stopniowaniem wiedzy według rankingu.
Kaczmar
 
Posty: 295
Wiek: 45
Dołączył(a): 07 gru 2011, 23:36
Lokalizacja: Legionowo
Podziękował : 180 razy
Otrzymał podziękowań: 224 razy
Ranking: 0
FICS: Kaczmar

Re: Co muszę wiedzieć/czego się nauczyć na I kategorię

Postprzez Król64 » 22 paź 2017, 23:03

Okej. Dziwne to, ale przyjmuje to stanowisko i zaznajomię się z Jeremym.
Football jest jak szachy, tylko że bez kostki - Łukasz Podolski
Mikroblog o Alechinie - viewtopic.php?p=106407#p106407
Król64
 
Posty: 40
Dołączył(a): 01 maja 2017, 20:45
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 23 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: petrosjan64
FICS: Vishyy
Playchess: Nie mam

Poprzednia strona

Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe