Metody Samokształcenia. Nauka z książki

Moderator: Rafcik

Metody Samokształcenia. Nauka z książki

Postprzez wojownik266 » 14 paź 2018, 18:03

Witam. Chciałbym podnieść nieco swój poziom gry w szachy i dlatego zaopatrzyłem się w kilka książek szachowych i parę programów komputerowych. We wszystkich tych książkach, jak jedna, są opisane, przy pomocy notacji szachowej, ruchy występujące w omawianych partiach, wariantach itp. Czy ktoś bardziej doświadczony nauką z książek mógłby podrzucić mi parę pomysłów, metod dotyczących nauki gry w szachy z książek? Dla mnie jest to czarna magia. Ustawiam daną partię, pozycję na szachownicy i co dalej?
Kto nie walczy nie zwycięży. Kto nie zwycięży jest pokonany!
wojownik266
 
Posty: 20
Dołączył(a): 30 cze 2017, 16:37
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Ranking: 0

Re: Metody Samokształcenia. Nauka z książki

Postprzez kolokwium » 14 paź 2018, 23:04

Jeżeli wśród zakupionych książek jest podręcznik dla początkujących, to z niego skorzystaj. Tam (powinieneś) otrzymać konkretne odpowiedzi na zadane pytania (również te, które dopiero zadasz).
Jeżeli takowego nie masz, to zaopatrz się w jakiś (najbardziej tobie odpowiadający) i go przerób. Ale nie na papkę :>
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9161
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2079 razy
Otrzymał podziękowań: 2202 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Metody Samokształcenia. Nauka z książki

Postprzez wojownik266 » 15 paź 2018, 13:56

Bardzo Dziękuję za szybką i merytoryczną odpowiedź.... Co do podręcznika dla początkujących to mam książkę autorstwa pani M. Litmanowicz pt:" Szachy Podręcznik dla młodzieży" a w niej autorka na ten temat, pisze tak:
"
Przy studiowaniu teorii gry i praktycznie rozegranych partii nieodłącznym rekwizytem powinien być zawsze komplet bierek szachowych z szachownicą.
Materiały zilustrowane przykładowymi pozycjami uwidocznionymi na diagramach należy studiować w następujący sposób: każdą, nawet najprostszą pozycję przedstawioną na diagramie, należy ustawić na szachownicy. Następnie przyjrzeć się dokładnie pozycji, oceniając ją w pierwszej kolejności pod względem równowagi materialnej lub jej naruszenia, a potem z punktu widzenia słabych i mocnych elementów pozycji, uwzględniając w szczególności elementy związane z omawianym tematem oraz stworzone groźby. Wykorzystując nabyte już wiadomości, wskazane jest zastanowienie się nad sposobem samodzielnego kontynuowania gry w podanej pozycji. Po tych wstępnych rozważaniach należy zgodnie z tekstem podanym w podręczniku wykonywać kolejno posunięcia, zasta­nawiając się — przy każdym posunięciu, nawet jeśli nie ma ko­mentarza w tekście — dlaczego, w jakim celu wykonano takie, a nie inne posunięcie...


Ten sposób nauki wydaje się być całkiem, całkiem... ale został wymyślony bardzo dawno temu kiedy nie było jeszcze komputerów.... Proszę o podpowiedź co zmienić co dodać lub jak ten sposób dzisiaj w dobie komputerów stosować? Przedstawione partie w ksiązkach mają nie raz nawet po 32 posunięcia i więcej, chcąc nauczyć się takiej partii na pamięć powyższym sposobem trzeba by ją powtórzyć z tysiąc razy aby coś z niej zapamiętać. Więc co robić No co? Mile widziany plan działania (nauki). Życzę miłego dnia i czekam na nowy plan!
Kto nie walczy nie zwycięży. Kto nie zwycięży jest pokonany!
wojownik266
 
Posty: 20
Dołączył(a): 30 cze 2017, 16:37
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Ranking: 0

Re: Metody Samokształcenia. Nauka z książki

Postprzez kolokwium » 15 paź 2018, 15:07

Nie przypominam sobie aby w którymkolwiek podręczniku proponowano (a tym bardziej zalecano czy kazano/namawiano) do nauki wariantu (czy partii) na pamięć.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
ObrazekPiszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9161
Wiek: 53
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2079 razy
Otrzymał podziękowań: 2202 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Metody Samokształcenia. Nauka z książki

Postprzez wojownik266 » 15 paź 2018, 15:50

kolokwium napisał(a):Nie przypominam sobie aby w którymkolwiek podręczniku proponowano (a tym bardziej zalecano czy kazano/namawiano) do nauki wariantu (czy partii) na pamięć.

No niby nie ale wydaje mi się że aby się czegoś z książki nauczyć to trzeba to zapamiętać,prawda? A jak zapamiętać to innymi słowy wykuć na pamięć. Tak mi się przynajmniej wydaje. I jeszcze tak na marginesie to nie mam ochoty się kłócić. Miłego dnia!
Kto nie walczy nie zwycięży. Kto nie zwycięży jest pokonany!
wojownik266
 
Posty: 20
Dołączył(a): 30 cze 2017, 16:37
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Ranking: 0

Re: Metody Samokształcenia. Nauka z książki

Postprzez Zofia » 15 paź 2018, 16:10

Zrozumienie materiału a kucie na pamięć - to nie to samo.
NP
https://www.youtube.com/watch?v=i70fxdUjgGk
Zofia
 
Posty: 165
Dołączył(a): 04 sty 2014, 19:54
Podziękował : 278 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy
Ranking: 0

Re: Metody Samokształcenia. Nauka z książki

Postprzez Daniel » 15 paź 2018, 17:08

wojownik266 napisał(a):Wykorzystując nabyte już wiadomości, wskazane jest zastanowienie się nad sposobem samodzielnego kontynuowania gry w podanej pozycji. Po tych wstępnych rozważaniach należy zgodnie z tekstem podanym w podręczniku wykonywać kolejno posunięcia, zasta­nawiając się — przy każdym posunięciu, nawet jeśli nie ma ko­mentarza w tekście — dlaczego, w jakim celu wykonano takie, a nie inne posunięcie...!


Cytujesz i z cytatu niczego nie wyciągasz, żadnych wniosków. Są w cytacie takie słowa jak "zastanowienie", "dlaczego". Szachy to gra, w której trzeba rozumieć, nie kuć na pamięć. 13 miesięcy temu założyłeś wątek na forum, w którym pytałeś o uczenie się partii na pamięć. Forumowicze udzielili wówczas wielu dobrych rad. Minął rok i nadal zadajesz te same pytania o poprawę poziomu gry i tak samo piszesz o kuciu na pamięć...
Daniel
 
Posty: 796
Dołączył(a): 18 paź 2006, 20:39
Lokalizacja: Toruń
Podziękował : 202 razy
Otrzymał podziękowań: 321 razy

Re: Metody Samokształcenia. Nauka z książki

Postprzez wojownik266 » 15 paź 2018, 17:21

Mam chyba sklerozę, przepraszam za ten spam i dziękuję za naprowadzenie na trop. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za odpowiedzi w tym temacie i życzę miłego wieczoru! Pa, znikam!
Kto nie walczy nie zwycięży. Kto nie zwycięży jest pokonany!
wojownik266
 
Posty: 20
Dołączył(a): 30 cze 2017, 16:37
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Ranking: 0

Re: Metody Samokształcenia. Nauka z książki

Postprzez Daniel » 15 paź 2018, 21:34

Nie znikaj :) forum jest po to, żeby dyskutować i żeby zadawać pytania. Warto tylko po prostu wyciągać wnioski z rad forumowiczów. Akurat kucie na pamięć nie doprowadzi zbyt daleko, ale na pewno wiele osób na wiele pytań chętnie odpowie :)
Daniel
 
Posty: 796
Dołączył(a): 18 paź 2006, 20:39
Lokalizacja: Toruń
Podziękował : 202 razy
Otrzymał podziękowań: 321 razy

Re: Metody Samokształcenia. Nauka z książki

Postprzez Philip » 08 lis 2018, 15:52

Myślę, że jeśli chodzi o trening w domu to jeżeli posiadasz już jakiś poziom (np 3-2 kategorię ) i czujesz, że nie leci tak szybko jak wcześniej, to polecam wziąć parę pieniążków i iść na korki u jakiegoś trenera, który zauważy niedociągnięcia i pomoże stworzyć odpowiedni plan nauki, bo tak to człowiek będzie się tylko denerwował a i efekty mogą być niewielkie.
Philip
 
Posty: 27
Dołączył(a): 28 wrz 2014, 17:16
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Ranking: 0


Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe
cron