Kandydat w 2,5 roku

Moderator: Rafcik

Kandydat w 2,5 roku

Postprzez kolega indygo » 26 lis 2018, 02:00

Dzień dobry,

wracam do dawnego nałogu jakim są szachy. Tym razem chcę zrealizować swoje marzenie jakim jest osiągnięcie poziomu zrozumienia gry oraz grania z siłą kandydata na mistrza w szachach. Moje dane startowe:
Imię: Mikołaj
Lat: 23
Zawód: student Politechniki Poznańskiej
Ranking fide: 1689 std
Ranking chesstempo: 1881
Kategoria szachowa: II+



Cel Ranking fide 2200 do 2021 roku.

Trening: co najmniej 15 zadań na chesstempo dziennie do uzyskania rankingu około 2150-2200.
Przerabiana książka: Build up your chess 1 Artura Yusupova
Statystycznie staram się poświęcać około 2h dziennie na szachy.

Link do arkusza ze statystykami: https://docs.google.com/spreadsheets/d/ ... sp=sharing
Ostatnio edytowany przez kolega indygo 29 lis 2018, 00:05, edytowano w sumie 2 razy
kolega indygo
 
Posty: 31
Dołączył(a): 26 lis 2018, 01:43
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy
Ranking: 0

Re: Kandydat w 2,5 roku

Postprzez AuroraBorealis » 26 lis 2018, 10:35

Powodzenia, ale stawiam, że nic z tego nie wyjdzie. Wiele osób ma takie samo postawnowienie i może 1 na 1000 da radę.

Od 1700 do 2200 to jest jak stąd do Moskwy a 2 lata to bardzo mało czasu.
Przy ustalaniu celu trzeba pamiętać, że on musi być "widoczny". A Ty od razu przeskoczyłeś wszystkie pośrednie normy i wziąłęś się za kandydata. Lepiej podziel plan na więcej części i daj sobie więcej czasu, w przeciwnym razie minie z rok i dasz sobie pewnie spokój.
AuroraBorealis
 
Posty: 1439
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 175 razy
Otrzymał podziękowań: 417 razy
Ranking: 2120

Re: Kandydat w 2,5 roku

Postprzez treePL » 26 lis 2018, 12:25

1700 -> 2200 bardzo ambitnie

Wrzucaj co jakiś czas update jak ci idzie.

Powodzenia :)
treePL
 
Posty: 72
Dołączył(a): 05 lis 2018, 14:17
Podziękował : 28 razy
Otrzymał podziękowań: 49 razy
Ranking: 1376

Re: Kandydat w 2,5 roku

Postprzez thinkerteacher » 26 lis 2018, 13:52

kolega indygo

Pytanie czy masz 2 czy 1 kategorię. Pytam bo ranking Fide teoretycznie wskazuje bardziej słabą jedynkę, ale bywają i dwójki, które mają taki ranking. Nie wspominam o dwójkach, które mają ranking ELO w granicach 1300-1500, bo to już zupełnie inna bajka ;).

Pytanie czy wiesz co, jak i dlaczego trzeba zrobić, aby uzyskać swój cel? Czy masz konkretnie określone elementy, które są niezbędne do tego, aby oznajmić światu i sobie, że "właśnie osiągnąłem mój cel"?

Kolejne pytanie to podzielenie zadania (celu) na mniejsze części. Przykładowo. Z poziomu 1700 do 1800, potem 1800-1900, i tak aż do 2100 (lub 2200) - w zależności od kryterium, które przyjmujesz.

Moim zdaniem wbicie 500 punktów rankingu ELO w ciągu zaledwie 3 lat to bardzo mało realny plan. Chyba, że będziesz trenował pod okiem trenera i przy okazji dużo grywał klasyków, analizował partie i poświęcisz się mocno szachom. Samo granie (zwłaszcza blitzów) na Internecie raczej niewiele zmieni.

Tak więc najpierw proponuje dookreślić to, co takiego chcesz osiągnąć, napisać w jaki sposób zamierzasz dojść do celu... a potem zobaczyć ile i jakiej pracy jest potrzebne, aby to zrealizować.

PS. Takich, którzy by chcieli mieć poziom i tytuł KM, to jest na pęczki. O ile do poziomu 2 kategorii teraz dochodzą niemal wszyscy, to już w przypadku KM, jakieś 80-90% tych, którzy nie poświęcą się poważnie szachom... nie dojdzie ;). Chyba, że tytuł KM będzie rozdawany za pokonanie zawodnika poziomu KM (lub wyżej) w 3 dowolnych partiach klasycznych.
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5121
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8547 razy
Otrzymał podziękowań: 1167 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Kandydat w 2,5 roku

Postprzez panrudzki » 26 lis 2018, 14:44

Podstawowy problem w podniesieniu rankingu FIDE o 500 pkt, to tempo przyrostu i granie w turniejach klasycznych.

Normalny człowiek jest w stanie zagrać 5-10 turniejach klasycznych w roku (no chyba, ze nie masz pracy/szkoły/rodziny). W jednym turnieju, jak dobrze pójdzie i zrobisz +2, +3, to zyskasz na rankingu może +20, +30 pkt. Przy 5 turniejach w roku daje to max 150 pkt rocznie, czyli 500 ELO to ponad 3 lata. A to wszystko przy założeniu, ze każdy turniej będzie udany (co się niestety nie zdarza).
panrudzki
 
Posty: 57
Wiek: 38
Dołączył(a): 19 sty 2015, 14:33
Lokalizacja: Poznan / Oxford
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 27 razy
Ranking: 1800

Re: Kandydat w 2,5 roku

Postprzez Petro » 26 lis 2018, 16:29

Myślę że ci się nie uda, choć będę ci kibicował. Podniesienie rankingu o 500 oczek w 2,5 roku będzie trudne, ale wykonalne.
Jesteś pełnoletni, więc twój współczynnik wynosi 20, co oznacza, że za zwycięstwo z zawodnikiem o takim samym rankingu jak ty, otrzymasz +10 punktów. Musiałbyś więc wygrać 50 takich partii jednocześnie żadnej nie przegrywając, ale to jest raczej niemożliwe. Przegrywając 20 partii musiałbyś wygrać jeszcze 70, a przegrywając 40 jeszcze 90. Daje to 10 turniejów czyli 4 w roku, na których dobrze by ci poszło.
Myślę więc że problemem nie będzie wbicie 500 oczek w 2,5 roku(choć to też nie będzie łatwe) tylko granie na tym poziomie.
Partia ma trzy fazy: w pierwszej ma się nadzieję, że stoi się lepiej, w drugiej wierzy się, że pozycja jest lepsza, w trzeciej widzi się, że pozycja jest przegrana.-Ksawery Tartakower
Petro
 
Posty: 96
Dołączył(a): 15 paź 2018, 19:55
Podziękował : 48 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy
Ranking: 1800
kurnik.pl: Petro22

Re: Kandydat w 2,5 roku

Postprzez ŁowcaAndroidów » 26 lis 2018, 18:25

Dojście do fide 2200 może być czasochłonne. Bardziej bym zrobił na Twoim miejscu challenge, że w 2,5 roku zdobędziesz 2 normy na kandydata (na starych zasadach , z rankingu fide). Mimo to nie podcinam skrzydeł.
"Jednym z najważniejszych elementów współczesnej strategii jest ograniczenie działania jednej z lekkich figur przeciwnika" A.K.
Avatar użytkownika
ŁowcaAndroidów
Moderator
 
Posty: 4100
Wiek: 33
Dołączył(a): 13 sie 2010, 20:50
Podziękował : 307 razy
Otrzymał podziękowań: 558 razy
Ranking: 2286
FICS: MlodyBog

Re: Kandydat w 2,5 roku

Postprzez lost_in_action » 26 lis 2018, 19:04

thinkerteacher napisał(a):O ile do poziomu 2 kategorii teraz dochodzą niemal wszyscy

dobrze powiedziane niemal wszczyscy, bo niektórzy nawet do 3 nie dochodzą pomimo wielu lat starań :(
Avatar użytkownika
lost_in_action
 
Posty: 34
Wiek: 42
Dołączył(a): 26 cze 2014, 09:18
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 25 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Ranking: 1400

Re: Kandydat w 2,5 roku

Postprzez kolega indygo » 26 lis 2018, 19:51

Jeżeli chodzi o trening to postanowiłem, że będę działał na zasadzie prostego regulatora: któryś z elementów gry jest słabszy to dostaje proporcjonalnie więcej czasu. Aktualnie ćwiczę wizualizację oraz taktykę, bo wydaje mi się, że ten element jest teraz najsłabszy oraz przez to, że nie mam dostępu do moich szachowych książek, bo jestem na wymianie studenckiej w Madrycie. Oprócz chesstempo.com korzystam z książki opisanej na blogu: http://beginnerchessimprovement.blogspo ... otowa.html Zakładam że ten etap zabierze mi 2-3 miesiące, po czym zabiorę się za końcówki. Najbliższy mały cel to "wbicie" rankingu 2100 na chesstempo.

Z informacji ogólnych osiągnięcie magicznej granicy 2200 elo jest dla mnie drugoplanowe, bardziej się dla mnie liczy granie/rozumienie szachów na poziomie 2200, więc jeżeli będzie to kwestia tylko "nabicia" oczek, bo siła gry będzie odpowiadała poziomowi kandydata, a gracze z półki 1900-2000 będą ustawiali się tylko po lanie w kolejce to uznam że cel został osiągnięty. Jednak nie mam innego narzędzia, dzięki któremu byłoby możliwe sprawdzenie poziomu gry, dlatego ranking elo przyjmuję za taki parametr. Aktualna kategoria jaką posiadam to II+, jednak prawdopodobnie gram trochę słabiej ze względu na przerwę w grze. Aktualizacje i krótkie podsumowanie planuję prowadzić co miesiąc.

Wszystkim kibiciom oraz ogólnie osobom komentującym dziękuję za wpisy :D
kolega indygo
 
Posty: 31
Dołączył(a): 26 lis 2018, 01:43
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy
Ranking: 0

Re: Kandydat w 2,5 roku

Postprzez rutra » 27 lis 2018, 15:36

panrudzki napisał(a):Normalny człowiek jest w stanie zagrać 5-10 turniejach klasycznych w roku (no chyba, ze nie masz pracy/szkoły/rodziny).


Co to znaczy "normalny człowiek"?
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6767
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1671 razy
Otrzymał podziękowań: 2110 razy
Ranking: 1569

Re: Kandydat w 2,5 roku

Postprzez panrudzki » 27 lis 2018, 16:24

Najpierw doprecyzuje, ze chodziło mi o maksymalnie 5-10 turniejów.

Normalny tzn. prowadzący typowy tryb życia - mający prace, szkole, rodzinę lub inne obowiązki, które nie pozwalają mu poświecić na szachy tyle czasu, ile by chciał.

Ja np. bardzo bym chciał grac co najmniej 1 turniej klasyczny na miesiąc, ale przypuszczam, ze żona by się ze mną wtedy rozwiodła, nie wspominając, że musiałbym przejść na pol etatu w pracy albo mniej.
panrudzki
 
Posty: 57
Wiek: 38
Dołączył(a): 19 sty 2015, 14:33
Lokalizacja: Poznan / Oxford
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 27 razy
Ranking: 1800

Re: Kandydat w 2,5 roku

Postprzez ŁowcaAndroidów » 27 lis 2018, 17:47

rutra napisał(a):Co to znaczy "normalny człowiek"?


Człowiek, który pracuje na pełny etat/ma rodzinę/ zobowiązania/inne hobby.
"Jednym z najważniejszych elementów współczesnej strategii jest ograniczenie działania jednej z lekkich figur przeciwnika" A.K.
Avatar użytkownika
ŁowcaAndroidów
Moderator
 
Posty: 4100
Wiek: 33
Dołączył(a): 13 sie 2010, 20:50
Podziękował : 307 razy
Otrzymał podziękowań: 558 razy
Ranking: 2286
FICS: MlodyBog

Re: Kandydat w 2,5 roku

Postprzez adse » 27 lis 2018, 21:13

Myślę, że normalny człowiek, ale chcący w miarę szybko mieć wyniki w szachach, może spokojnie grać po dwie partie co drugą sobotę lub niedziele, albo jedną partię w jeden wieczór w tygodniu.
adse
 
Posty: 1417
Dołączył(a): 13 gru 2009, 19:14
Podziękował : 69 razy
Otrzymał podziękowań: 486 razy

Re: Kandydat w 2,5 roku

Postprzez kolega indygo » 01 gru 2018, 17:22

Witam wszystkich na krótkim podsumowaniu listopada.

W listopadzie na trening poświęciłem 11h 35m co daje średnio powyżej 2h dziennie, czyli założony cel został zrealizowany. Szczegóły na stronie podlinkowanej w pierwszym poście: https://docs.google.com/spreadsheets/d/ ... sp=sharing Poziom taktyki na chesstempo wzrósł nieznacznie do ok. poziomu 1900 czyli 20 oczek. Powoli zaczynam odzwyczajać się od blitzowych nawyków czyli najpierw grać a potem myśleć. W taktyce czuję się już minimalnie lepiej, ale nadal mam problemy z wizualizacją wariantów na głębokości 4 ruchów (8 półruchów) czyli krótko mówiąc z wizualizacją. Książka Yusupova, która powinna być przeznaczona dla gracza na poziomie 1500 jest dla mnie wymagająca i zastanawiam się jak to pójdzie dalej :lol2:

Na razie jestem dobrej myśli, kolejny mały krok to osiągnięcie granicy 2000 na chesstempo, którą optymistycznie zakładając złamię w grudniu.
kolega indygo
 
Posty: 31
Dołączył(a): 26 lis 2018, 01:43
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy
Ranking: 0

Re: Kandydat w 2,5 roku

Postprzez kolega indygo » 03 sty 2019, 15:32

Witam wszystkich sympatyków tematów i osoby przeglądające.

Nastąpi podsumowanie miesiąca grudnia, które miało pojawić się kilka dni temu. Jestem zadowolony z pracy którą wykonałem. Byłem bardzo systematyczny i nie odpuściłem żadnego dnia treningu. Zauważyłem, że za dużo czasu i energii marnuje na zabiegi okołotreningowe (ustawnianie stopera, niepotrzebny stres, że "muszę" wypełnić normę co z jednej strony jest motywujące, ale z drugiej czasami bardziej skupiam się na stoperze niż na zadaniach), dlatego postanowiłem zrezygnować częściowo z prowadzenia arkusza. Zostanie sekcja ile rozdziałów książki A.Yusupova (build up your chess 1) udało mi się przerobić i z jakim wynikiem, bo to i tak trzeba zrobić, żeby zobaczyć czy przyswoiło się materiał. Aktualnie niektóre rozdziały są takie powtórkowe z kolei inne bardzo wymagające co wychodzi w testach.

Przez grudzień udało mi się przebrnąć przez rozdziały:
grudzien 2018.png


Rezultaty taktyki:
Chesstempo: Najwyższy - 1940 średni okolice 1900 najniższy - 1830.
Lichess: tutaj nie mam dostępu do statystyk albo nie umiem znaleźć, ale ranking oscyluje w okolicach 2200.

W taktyce proste, narzucające się motywy łapię od razu i czuję się dosyć dobrze jak na mój poziom. Najwięcej czasu nadal potrzebuję na zobaczenie kombinacji "przez całą szachownicę", tzn jakaś niebroniona bierka, ale trzeba zobaczyć dalej niż na 4 pola, chyba wiadomo o co chodzi. Dosyć dobrze zaczynam widzieć pozycję po 2 posunięciach i znaleźć nienarzucający się cichy lub nieoczywisty ruch.

Gra praktyczna:
rozegrałem 5 partii na lichess z przeciwnikami o średnim rankingu 1763.4, bo szybciej znajduje mi tam przeciwników niż na chess.com. Największy problem sprawia dla mnie poprawne rozegranie gry środkowej, szczególnie przeoczenie prostych motywów/odpowedzi przeciwnika. Często nie rozumiem pozycji i brakuje mi czasami planu co mam grać dalej, szczególnie gdy nie widać słabości u przeciwnika a pozycja jest wyrównana.

Inne wnioski:
Wypróbowałem taktykę na Lichess i wydaje mi się lepsza od tej na chesstempo, ze względu na to, że jest dołączony silnik i można poanalizować rozwiązania z silnikiem i zawsze istnieje jedno najlepsze rozwiązanie, bo inne są słabe (czyli albo remis albo nawet słaba pozycja). Zadania na chesstempo często mają bardzo komputerowe rozwiązania co dla mnie jest dosyć denerwujące, co wraz ze znalezieniem "dobrego, ale nie najlepszego" posunięcia często kończy się moją irytacją. Kwestia różnicy w rankingu wynika z różnicy w serwerach, więc nie należy się tym sugerować.

Dalsze plany (styczeń 2019):
Debiuty: raczej nic, bo po debiucie raczej dostaję grywalne pozycje, raczej nie słabe, więc na razie nie ruszam.
Gra środkowa:
Taktyka: Dalsza praca nad zadaniami oraz wizualizacją będzie priorytetem, chociaż czuję się już dosyć dobrze, więc możliwe że po tym miesiącu skupię się bardziej na strategii i końcówkach.
Strategia: Skończenie książki A.Y. może rozpoczęcie kolejnej oraz jak starczy czasu poszukanie jakieś książki do strategii, bo tutaj mam największe braki jeżeli chodzi o grę praktyczną.
Końcówki: za dużo się nie pojawiło ze względu na wcześniejsze kończenie gry ze względu na błędy któreś ze stron, więc ciężko ocenić, jednak moim zdaniem mocnych szachistów charakteryzują mocne końcówki, więc niezależnie to będzie kolejny duży punkt do pracy po taktyce.
kolega indygo
 
Posty: 31
Dołączył(a): 26 lis 2018, 01:43
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy
Ranking: 0

Następna strona

Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe