Strona 3 z 5

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 25 cze 2012, 13:04
przez schranz
Czaturanga napisał(a):Nie 3 razy tylko 2 (w tym raz na czas i raz na ślepo)

3 razy w tym jeden raz czas Ciebie uratował, bo byłeś niszczony w partii p'25. Na ślepo? Chyba masz na myśli, że wyklepałem Cię po 10 piwach, kiedy byłeś trzezwy ? :D
Czaturanga napisał(a):Nie ma opcji bym to przegrał. W 5 ruchu nie będziesz wiedzieć co grać a później zaczną się rączki trząść, uciekające sekundy te sprawy i w końcówce pionowej nie znajdziesz opozycji :)

Jakim 5 ruchu, co Pan szyjesz? Gadasz a jakimś bardzo, bardzo, bardzo głębokim przygotowaniu - tymczasem jeszcze ani razu nie widziałem żebyś zagrał jakikolwiek debiut głęboko przygotowany.
Jakie jeszcze bajki wymyślisz, aby ukryć brak szachowego talentu? Wiem, że to boli trenować 12 lat i zostać wyklepanym przez kogoś kto gra 2 lata, ale nie popadajmy w panikę . :D

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 25 cze 2012, 14:21
przez ŁowcaAndroidów
Kolego SzymonSchranz od 12 lat to ja może znam zasady szachów. Trenuje( jeśli można nazwać trenowaniem - czytanie książek dla relaksu i wakacyjne wyjazdy na turnieje) od 4 lat. Pompuj balonik kolego ale to ja widziałem na własne (piwne oczy) jak grywasz w real świat i jestem przekonany, że nie ma opcji byś urwał mi połóweczke. Dla zainteresowanych (może są tacy, którzy chcą zobaczyć ten pojedynek) dodam że piętą Achillesową są u mnie niedoczasy i blitze ale... w tym pojedynku będzie to zmorą mojego rywala :)

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 25 cze 2012, 16:09
przez schranz
Czaturanga napisał(a):Trenuje( jeśli można nazwać trenowaniem - czytanie książek dla relaksu i wakacyjne wyjazdy na turnieje) od 4 lat

Instruktorze Maciej Wróbel, proszę tutaj nie manipulować, ponieważ:
Czaturanga napisał(a):48 książek (przerobionych w 100% 30 pozycji, w połowie lub więcej reszta). Wszystkie po 2009 roku.
Rzeczywiście relax. :D Też widziałem jak grasz w realu i biorąc pod uwagę powyższe to w głowie mi się to nie mieści. ;D
Balonik sam zacząłeś pompować i pisać o tym zakładzie w tym temacie. Raz już przegrałeś w halloweenie i przegrasz po raz drugi, jakie opcje widzisz - nie ma dla mnie znaczenia.
Lepiej wyjaśnij dlaczego w realu urywałem Ci całe punkty a w necie nie mogę?

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 25 cze 2012, 19:11
przez ŁowcaAndroidów
Jak już wspomniałem - Nie wiem o jakich 3 partiach piszesz. Z tego co pamietam to były 2 (jedna w haloweenie na 5 minut i nie wiem czy na czas nie przegrałem i czy nie cofałem bądz sugerowałem Tobie ruchów tzw. "luźna szkoleniowa" partia. Ale jeśli podbuduje to Twoje ego to wygrałeś ze mną 10 partii niech będzie. Jestem słaby i przegrywam z gościem co dwa razy na turnieju w którym też grałem grzał ogon :)

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 25 cze 2012, 19:56
przez schranz
2 szybkie partie wygrałem nie na czas, bo zawsze go miałem mniej i bez żadnego przestawiania ruchów, szkoleń jak dobrze wiesz tym bardziej nie uznaję, zresztą jak nie wiesz to nie pisz.
W trzeciej partii p'25 byłeś gnieciony (znacznie mniej materiału), ale czas Cię uratował. Ja chciałem żebyś wyjaśnił niezrozumiałą dla mnie rozbieżność: Dlaczego w realu wygrywałem a w necie nie mogę? a nie dorabiał okoliczności do wygranych w których brałem udział. :D

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 25 cze 2012, 21:07
przez ŁowcaAndroidów
Brak motywacji przy partiach towarzyskich, brak skupienia nie wiem. Powiedz lepiej ile przegrałeś razy? ;) Szkoda w ten sposób ciągnąć wątęk ograłbyś mnie na turnieju to mógłbyś się czepiać a nie w której z koleii partii o 3 w nocy ;)

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 25 cze 2012, 22:44
przez thinkerteacher
Czaturanga napisał(a):Dobry gambit ale tylko jak jest bardzo bardzo i jeszcze raz bardzo głęboko przygotowany....
O czym przekona się Szymon Schranz w pojedynku ze mną tempem 3min+3s vs 10min+3s już w lipcu. Zwycięzca zgarnia stówę i odejdzie w chwale. Ja białymi gram oczywiście :)

:idea: Ile partii, gdzie i kiedy (dokładnie) rozgrywane oraz kto będzie sprawdzał czystość gry? Zapowiada się niezła walka kogutów. Proponuję zabrać dodatkowe baterie, bo jak wysiądzie zegar (elektroniczny) przy 0:0:01, to potem może być drobna walka (ale już nie na szachownicy) :jupi: :wall:

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 25 cze 2012, 23:04
przez ŁowcaAndroidów
Partia nie będzie grana przez internet.

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 26 cze 2012, 00:30
przez lk85
Czaturanga napisał(a):Partia nie będzie grana przez internet.


I to mi się podoba. Typowo męski sposób załatwiania konfliktu- twarzą w twarz, o stawkę. Tak właśnie powinno być, a nie jak u niektórych chowanie się za ekranem a jak przyjdzie co do czego, to trzęsą się ze strachu.

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 26 cze 2012, 09:19
przez hajdzik
a odbędzie sie to na zjeździe dzików :)

przy małej publiczności :)

może i ja zagram z kilerem - żeby pokazać, że jednak coś potrafie :)

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 26 cze 2012, 10:11
przez ŁowcaAndroidów
To będziesz musiał się dobrze przygotować hajdzik.

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 26 cze 2012, 11:19
przez hajdzik
nie dam kilerowi wygrać tylko dlatego, że jest kilerem i na FICS ma wyższy ranking :)

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 31 paź 2012, 13:18
przez ŁowcaAndroidów
Dobry temat. Halloween już wkrótce.

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 31 paź 2012, 13:44
przez redjok
Obowiązkowo trzeba używać tego kompletu :)

Obrazek
Źródło: http://www.worthpoint.com/worthopedia/o ... -game-seha

Re: Gambit Halloween

PostNapisane: 31 paź 2012, 15:51
przez nikus287
Tak nawiasem mówiąc, to heloim mam za niedługo w szkole. Rwał jego mać.