Mały mecz rutra-brelo

Moderator: kolokwium

Re: Mały mecz rutra-berlo

Postprzez schranz » 17 maja 2012, 08:42

Czaturanga napisał(a):Jesteś Killer a Killer ma zabijać :)

Na pewno zabiję lk85, właśnie wszedł na celownik tym swoim cwaniakowaniem. ;)
hajdzik napisał(a):A to, że ja mam b.k (bez kategori) - to znaczy że ja nie moge nikogo oceniać ?

Na to wcyhodzi biorąc pod uwagę wynurzenia lk85 a więc zdobywajmy bracia kategorie, żeby móc rozmawiać o szachach, szkoda tylko, że prawdopodobnie nigdy nie będziemy mogli skomentować partii GMA. :lol2:
"To jest wojna. Celem jest zniszczenie umysłu przeciwnika." Robert Fischer
Avatar użytkownika
schranz
 
Posty: 968
Wiek: 34
Dołączył(a): 01 lut 2010, 02:51
Lokalizacja: 221B Baker Street, Mikołów
Podziękował : 91 razy
Otrzymał podziękowań: 156 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: szachweb
FICS: KillerSchranZ

Re: Mały mecz rutra-berlo

Postprzez thinkerteacher » 17 maja 2012, 09:17

Artur: jak chcesz zagrać świetne (ciężkie) partie, to nie graj więcej niż 2 w ciągu 24 godzin. Dodatkowo nie patrz na kontrolę czasu, tylko na potrzeby (wymagania) pozycji i swoje możliwości. I nie zapominaj o tym, że Brelo nie przyszedł rozdawać zboże ani punkty ;). Brelo naprawdę zna dobrze debiut(y), więc jeśli nie wyjdziesz z debiutu, to potem jedynie cuda w końcówce mogą cię uratować. A cuda nie zdarzają się zbyt często ;).

Co do Killera, to ranking (std) na FICS oraz ilość rozegranych partii wskazuje, że gdyby chciał to 2 kategorię robi w ciągu pół roku, a 1 w ciągu 2-3 lat. Chciałbym zobaczyć jak oficjalnie robi 1 kategorię, bo trochę nie potrafię sobie tego wyobrazić (biorąc pod uwagę styl życia, podejście do gry w turniejach w realu, itp.). Na pewno szczęka mi opadnie jak będzie miał 1 kategorię, bo już wielu widziałem mocarzy, a niewielu takich, którzy czynami udowodnili, że w realu potrafią ;).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5056
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8069 razy
Otrzymał podziękowań: 1105 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Mały mecz rutra-berlo

Postprzez schranz » 17 maja 2012, 09:23

thinkerteacher napisał(a):Co do Killera, to ranking (std) na FICS oraz ilość rozegranych partii wskazuje, że gdyby chciał to 2 kategorię robi w ciągu pół roku, a 1 w ciągu 2-3 lat. Chciałbym zobaczyć jak oficjalnie robi 1 kategorię, bo trochę nie potrafię sobie tego wyobrazić (biorąc pod uwagę styl życia, podejście do gry w turniejach w realu, itp.). Na pewno szczęka mi opadnie jak będzie miał 1 kategorię, bo już wielu widziałem mocarzy, a niewielu takich, którzy czynami udowodnili, że w realu potrafią ;).

Przez ostatni rok na FICSie mało grałem, dużo to było na kurniku: 1500 parti p'60 w 1,5 roku. :)
Nie bój żaby 1 kategoria nadejdzie szybciej niż za 2 lata, bo teraz mam tendencje zwyżkową jeśl chodzi o ilość treningu. ;)
"To jest wojna. Celem jest zniszczenie umysłu przeciwnika." Robert Fischer
Avatar użytkownika
schranz
 
Posty: 968
Wiek: 34
Dołączył(a): 01 lut 2010, 02:51
Lokalizacja: 221B Baker Street, Mikołów
Podziękował : 91 razy
Otrzymał podziękowań: 156 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: szachweb
FICS: KillerSchranZ

Re: Mały mecz rutra-berlo

Postprzez thinkerteacher » 17 maja 2012, 09:27

To teraz pokaż niedowiarkom jak się robi tę 1 kategorię, tylko nie zapomnij, że trzeba najpierw 2, potem 2+, a potem 2++ (co daje 1 kategorię jak zapłacisz). Chyba, że z miejsca zrobisz wynik 2200, to wtedy z automatu dostaniesz 1 ;). I dodam, że ilość treningu nie oznacza automatycznie jakości gry w realu oraz możliwości zdobywania punktów. Doświadczenia grywania w turniejach w realu nie da się niczym zastąpić (można jedynie zbliżone warunki sobie zapewniać, ale to nie to samo).

PS. Bywali tacy żółnierze, którzy mając 3/2 kategorię zaklinali (mnie), że w ciągu 5 lat spokojnie wbiją KMa! ;). Teraz zatem 4 kategoria szybciej (wcześniej) niż w 2 lata wbije 1 ;). Tendencja wzrostowa wyraźnie widoczna ;) :).
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5056
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8069 razy
Otrzymał podziękowań: 1105 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Mały mecz rutra-berlo

Postprzez schranz » 17 maja 2012, 09:31

thinkerteacher napisał(a):PS. Bywali tacy żółnierze, którzy mając 3/2 kategorię zaklinali (mnie), że w ciągu 5 lat spokojnie wbiją KMa! ;). Teraz zatem 4 kategoria szybciej (wcześniej) niż w 2 lata wbije 1 ;). Tendencja wzrostowa wyraźnie widoczna ;) :).

Hehehe spokojnie muszę jeszcze trochę poćwiczyć, żeby myśleć o tych kategoriach, z nauka nie mam problemów i widze jak trening daje mi wyrażny przyrost sily. Tamci żołnierze nie byli takimi maniakami żeby siedzieć po wiele godz dziennie nad szachami a ja jestem. :)
"To jest wojna. Celem jest zniszczenie umysłu przeciwnika." Robert Fischer
Avatar użytkownika
schranz
 
Posty: 968
Wiek: 34
Dołączył(a): 01 lut 2010, 02:51
Lokalizacja: 221B Baker Street, Mikołów
Podziękował : 91 razy
Otrzymał podziękowań: 156 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: szachweb
FICS: KillerSchranZ

Re: Mały mecz rutra-berlo

Postprzez rutra » 17 maja 2012, 13:02

lk85 napisał(a):(1) Przykro mi, ale rutra tak właśnie myśli i nijak mu nie przetłumaczysz...
(2) Szkoda też, że nikt nie wziął pod uwagę faktu, że rutra dopiero co ma maturę za sobą i podejrzewam, że bardziej chciał się rozerwać przy szachownicy niż zagrać partię życia... Po prostu chłopak zawalił debiut i było po zawodach, zdarza się dużo lepszym. No ale co zrobić, każdy ma programik na kompie, a za pomocą niego szachy wydają się takie proste...


(1) Moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak talent w szachach. Tutaj mamy do czynienia z logicznym myśleniem. Jak ktoś dużo trenuje to i efekty przyjdą. Oczywiście trening musi być uzupełniany partiami na żywo. Granie blitza 10h dziennie czy klasycznych partii bez analizy niewiele da. Jednak nie będę na ten temat polemizował, gdzieś już był podobny temat.

(2) No tutaj chyba trafiłeś w sedno. Za bardzo się napaliłem na te matury i przez pół roku poza grą na FICS (P'15-P'20) i kilkoma partiami z bratem (IVkat. P'90) nic nie trenowałem. Teraz poczułem głód szachów, ale jednocześnie czekają mnie jeszcze 2 egzaminy ustne. To już powinna być tylko formalność, ale mogło to mieć jakiś wpływ. Debiut grałem szybko i pewnie, ale popełniłem błąd i później po stracie wieży nawet jakbym myślał godzine nic by to nie dało, bo już było po grze.

schranz napisał(a):(1) Co ma "najlepszy program" do tego, że widziałem błazenadę podczas partii? Akurat nie analizowałem, przyszedłem zaproszony i kpinę ze strony czarnych ujrzałem, która nie ma nic wspólnego z poziomem gry.
(2) To, żę podczas swego pierwszego turnieju piłem dużo piwa i zdobyłem tylko IV, nie ma nic do rzeczy. :D
(3) Z rutrą chętnie zagram w realu, tylko zasponsoruj nagrodę dla wygranego tak jak Redjok chciał zasponsorować kiedy grałbyś z demonem. Przekonamy sie co rutra pokaże i na ile trafne były Twe słowa. :D


(1) Błazenada wynikała z błędów w debiucie, nikt Ciebie nie zmuszał do oglądania partii. Czy kibic piłki nożnej, który dobrowolnie zapłacił XXzł i przejechał XXkm i zobaczył błazenade reprezentacji Polski ma mieć pretensje do reprezentacji, że "został zaproszony na mecz".
(2) Za to mogli Cię wyrzucić z turnieju. Ja też się mogę tłumaczyć, że się przepraszam za wyrażenie nawaliłem przed każdym turniejem klasycznym i dlatego nie mam powiedzmy II kat., nikt mi nie udowodni, że tak nie było.
(3) Popatrzyłem w Twoim profilu na miejscowość, z której pochodzisz i trochę daleko, więc raczej w realu się nie spotkamy. Może kiedyś na turnieju. W razie czego możemy pograć przez internet.

hajdzik napisał(a):Rutrze trzeba wybaczyć- jesli mial mature - to faktycznie - mogło to mieć wpływ na jego poziom gry.
Jesli zdobył 3kat- to pewno kwestia czasu kiedy - wróci mu forma :)
Sądze, że juz niedługo sie rutra zrehabilituje


Też tak myśle, uważam, że do powrotu formy nie będzie potrzebny rok tylko tak jak pisałem kilkaset (100-200) zadań taktycznych, 0 blitzów na FICS/kurniku i wszystko powinno wrócić do normy.

thinkerteacher napisał(a):Artur: jak chcesz zagrać świetne (ciężkie) partie, to nie graj więcej niż 2 w ciągu 24 godzin. Dodatkowo nie patrz na kontrolę czasu, tylko na potrzeby (wymagania) pozycji i swoje możliwości. I nie zapominaj o tym, że Brelo nie przyszedł rozdawać zboże ani punkty ;). Brelo naprawdę zna dobrze debiut(y), więc jeśli nie wyjdziesz z debiutu, to potem jedynie cuda w końcówce mogą cię uratować. A cuda nie zdarzają się zbyt często ;).


Te dwie pierwsze z Chlewickim szybko się skończyły, więc zagrałem trzecią. Wyszły 4 w 24h. Nie patrzę na kontrole czasu, jeszcze w tych 4 partiach nie zdarzyło się mi/przeciwnikowi myśleć 1,5h w pierwszych 30pos. Chciałem zagrać takim samym tempem jakie będzie w Rudniku. Widziałem wynik meczu pomiędzy Tobą a berlo. Wygrał chyba 3 punktami, a ja z Tobą przeważnie przegrywam, sporadycznie remisuje a chyba tylko raz czy dwa wygrałem, więc wiadomo, że berlo gra lepiej, ale to dobrze mieć takiego sparingpartnera.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6686
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1613 razy
Otrzymał podziękowań: 2009 razy
Ranking: 1670

Re: Mały mecz rutra-berlo

Postprzez hajdzik » 17 maja 2012, 13:20

Nie wiem kto zakladal temat
ale nie BERLO a BRELO chyba powinno byc :)
http://pionkiradzionkow.szachorum.pl/
Avatar użytkownika
hajdzik
 
Posty: 2942
Wiek: 40
Dołączył(a): 22 lis 2010, 00:13
Lokalizacja: Radzionków
Podziękował : 249 razy
Otrzymał podziękowań: 424 razy
Ranking: 1600
kurnik.pl: lg1702
FICS: hajdzik

Re: Mały mecz rutra-brelo

Postprzez rutra » 17 maja 2012, 13:50

Dzięki za uwage, poprawiłem. To jest najlepszy dowód, że naukowcy mają racje. Człowiek czyta tylko pierwszą i ostatnią litere, reszta może być w dowolnej kolejności :D

Nie ma zncazeina kojnoleść ltier skadającyłch się na dane sołwo. Wanże jset tyklo to, żbey pirewsza i osatntia lteria były na soiwm mijsecu; ptzosaołe mgoą być w cakowłitym niedzłaie, a mimo to nadal nie ponwinśimy meić prombleów z pczerzytaenim tego tesktu.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6686
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1613 razy
Otrzymał podziękowań: 2009 razy
Ranking: 1670

Re: Mały mecz rutra-berlo

Postprzez lk85 » 17 maja 2012, 13:58

schranz napisał(a):bo wszedłeś tutaj tylko po to, żeby szukać zaczepki i uskuteczniac wycieczki osobiste.


Nie to było moim zamiarem, więc może zakończmy lepiej tą dyskusję. Nie spodobał mi się ton Twoich wypowiedzi pod adresem rutry, więc zwróciłem Ci uwagę.

hajdzik napisał(a):
A to, że ja mam b.k (bez kategori) - to znaczy że ja nie moge nikogo oceniać ?


Możesz, ale z kulturą. Wypowiedź schranza była moim zdaniem bardzo chamska zważywszy na to, że rutra jest dopiero co po maturach. Na dodatek rutra jest póki co o jeden szczebel szachowy wyżej od schranza, więc jakiś szacunek powinien do niego mieć.

schranz napisał(a):Hehehe spokojnie muszę jeszcze trochę poćwiczyć, żeby myśleć o tych kategoriach, z nauka nie mam problemów i widze jak trening daje mi wyrażny przyrost sily. Tamci żołnierze nie byli takimi maniakami żeby siedzieć po wiele godz dziennie nad szachami a ja jestem. :)


Gratuluję zapału, ale w pewnym momencie szybki progres się skończy i wtedy ogromną sztuką będzie jak ten zapał gdzieś nie zginie.
lk85
 
Posty: 460
Dołączył(a): 10 maja 2007, 22:23
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Re: Mały mecz rutra-brelo

Postprzez thinkerteacher » 17 maja 2012, 17:32

Ciekawe jakie będą komentarze, jak niebawem ze mną Artur zagra meczyk :). Pewnie będą komentarze, których nie powstydziliby się najlepsi komentatorzy - mam na myśli dogłębne analizy oraz instruktażowy komentarz do partii. Wszak tego wciąż jakby na naszym forum było ciut mało. Za to komentarze odnośnie braku zaangażowania oraz słabej gry Rutry, Ananda i Gelfanda... o!, to to jak najbardziej! Po raz kolejny sprawdza się stara zasada (nietylko)szachowa: "z boku każdy mocny i komentuje się najlepiej czyjeś wysiłki, bo swoich lepiej nie".

PS. U Killera szybki progres dopiero się zacznie. Wszak tyle treningu, partii i analiz nie może dać przeciętnego wyniku (np. rankingu w przedziale 1850-1900).
PS. Zauważyłem bardzo dziwną prawidłowość: najbardziej ostro i chamsko (bezpardonowo!?) krytykują ci, którzy sami stosunkowo najsłabiej grają lub mają umiejętności na niewspółmiernie niskim poziomie w stosunku do swoich możliwości (albo i oczekiwań). Zauważmy jak często zobaczymy formę ataku (krytyki) ze strony chociażby kolegów Kolokwium czy Hajdzika. A przecież obaj znają się na szachach, więc też by mogli (dowalić). Nie dziwne?!
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5056
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8069 razy
Otrzymał podziękowań: 1105 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Mały mecz rutra-brelo

Postprzez rutra » 17 maja 2012, 20:18

Ja Ananda i Galfanda nie krytykuje, bo z nimi nie wyszedłbym z debiutu, a jakbym wyszedł to zaraz dostałbym atak i by było po grze. Jeżeli mam jakieś pretensje to tylko o to, że nie grają tych końcówek do końca. Może nie 50pos. czy do gołych króli ale tak, żeby nie remisowali zbyt szybko (przed 40pos.).

Krytyka, krytyką, ale może jakieś konkrety np. "ruch x był zły, bo powodował osłabienie pozycji i atak na piona y, lepszym rozwiązaniem był ruch xx z planem yy."

Albo może coś zacytuje z innego forum.

Po co wymieniac bardzo dobrego skoczka za zdechlego gonca, ktory strzela jedynie we wlasne pionki?! Czarne uzyskaly bardzo dobra gre

Po co? Przeciez mozna grac od razu b5. Bradziej podoba mi sie plan z proba dojscia do f7-f5. Najpierw postawilbym hetmana na c7, aby uniemozliwic postawienie gonca na c4, nastepnie 0-0, Sh5 i f5

Konkluzja:
- rozegrałeś niekonkretny plan, w zasadzie to nie wiedziałem, czy chcesz grać na hetmańskim czy królewskim skrzydle; poprzeglądaj partie Alechina, gdyż on bardzo konkretnie i dynamicznie wykonywał posunięcia, u Ciebie po debiucie nie było żadnych oznak agresji
- zwróć uwagę na wartość i funkcję figur, które wymieniasz

Pozdrawiam.


To tylko nieliczne wybrane komentarze do mojej pierwszej partii w Rudniku 2011. >>>źródło<<< Osoba, która komentowało ma chyba I kat. więc na pewno gra o wiele lepiej ode mnie, ale już mniejsza o to. Tego typu komentarze jak najbardziej, mogą dać wiele korzyści, osoba zamiast krytykować, że szybko wykonuje ruchy (partia zaczęła się o 15:00, o 16:15 miałem pociąg i nie dużo brakowało a zdążyłbym) podaje konkrety.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6686
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1613 razy
Otrzymał podziękowań: 2009 razy
Ranking: 1670

Re: Mały mecz rutra-brelo

Postprzez ŁowcaAndroidów » 17 maja 2012, 20:30

Czytam temat i nie wierzę :) To, że ktoś nie ma w CR kategorii nie oznacza, że nie ma pojęcia o szachach.
Chłopaki skomentowali partię rutry i od razu spinka - każdy każdemu chce wbić sztylet :) Najwięcej piszą Ci co turnieje znają z opowiadań :)
"Jednym z najważniejszych elementów współczesnej strategii jest ograniczenie działania jednej z lekkich figur przeciwnika" A.K.
Avatar użytkownika
ŁowcaAndroidów
Moderator
 
Posty: 4064
Wiek: 32
Dołączył(a): 13 sie 2010, 20:50
Podziękował : 306 razy
Otrzymał podziękowań: 547 razy
Ranking: 2286

Re: Mały mecz rutra-brelo

Postprzez rutra » 17 maja 2012, 21:13

Kategorie/rankingi nie grają, grają ludzie. Ktoś może mieć bk, albo IV, ale może mieć większą wiedze np. na dany wariant, albo nie bierze udziału w turniejach. Patrząc na ranking FICS forumowicza schranz, biorąc pod uwage, że nie nabija rankingu wychodzi na to, że prezentuje wyższy poziom ode mnie (przynajmniej na internecie, w chwili obecnej). Każdy może wyrazić swoją opinie od tego jest forum, ale wszystko ma swoje granice. Jak przyszedł, zobaczył i się zawiódł nie ma nic do powiedzenia to niech nie przychodzi nikt do tego nie zmusza. Ja nie chcę tak za bardzo wchodzić w kłótnie, bo się zrobi tak jak kiedyś u sąsiadadów - przychodzi nowy użytkownik coś napisze o coś zapyta to od razu zostanie zjechany, bo jego posty są złe. Można krytykować, ale najlepiej podając jakieś konkrety, a nie zagrali szybko i źle. Jak Kramnik podstawia mata to można to ocenić, zwykle jednak siada banda "kibiców" i tylko czekają, i myślą "zróbcie jakiś ruch niezgodni z 1. linią Houdiniego to was skrytykujemy" sami przegraliby 0:12 (w zasadzie to już po 0:7 byłby koniec meczu).
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6686
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1613 razy
Otrzymał podziękowań: 2009 razy
Ranking: 1670

Re: Mały mecz rutra-brelo

Postprzez schranz » 17 maja 2012, 21:18

rutra napisał(a):(1) Błazenada wynikała z błędów w debiucie, nikt Ciebie nie zmuszał do oglądania partii. Czy kibic piłki nożnej, który dobrowolnie zapłacił XXzł i przejechał XXkm i zobaczył błazenade reprezentacji Polski ma mieć pretensje do reprezentacji, że "został zaproszony na mecz".
(2) Za to mogli Cię wyrzucić z turnieju. Ja też się mogę tłumaczyć, że się przepraszam za wyrażenie nawaliłem przed każdym turniejem klasycznym i dlatego nie mam powiedzmy II kat., nikt mi nie udowodni, że tak nie było.
(3) Popatrzyłem w Twoim profilu na miejscowość, z której pochodzisz i trochę daleko, więc raczej w realu się nie spotkamy. Może kiedyś na turnieju. W razie czego możemy pograć przez internet.

ad.1 Nie żartuj , że nigdy nie widziałeś niezadowolonego kibica, który psioczył na drużynę, bo ta nawet nie próbowała dobrze zagrać? :D "Trochę" naciągane te tłumaczenie, bo całą partię blitzowałeś, zresztą nie pierwszy raz widzę, że klasyka blitzujesz. Ze mna jak grałeś, to z Hetmanem mniej walczyłeś do końca, szkoda tylko, że jeden ruch przed matem poddałeś. Myśle, że powinieneś nabyć trochę więcej etyki szachowej.
ad.2 Nie mogli mnie wyrzucić, bo piłem po turnieju i przed turniejem w taki sposób, że mogliby sprawdzić mnie alkomatem i nie przekroczyłbym dozwolonej normy. ;)
ad.3 Ludzie nie góry, prędzej czy pózniej się spotają.

lk85 napisał(a):Wypowiedź schranza była moim zdaniem bardzo chamska

Chamsko to Ty mi tu zrzędzisz o jakiś programikach, moich prawach, obowiązkach, itd. Jak widać wyżej, rutra potrafi się bronić i nie potrzebuję adwokata. Jeśli będzie uważał, że jestem chamski wobec niego to mi to powie tak jak ja mówię Ci teraz wprost, żę nie zyczę sobie takiego chamstwa. Przetrzep jakiejś maniurze 4 litery lub zapal sobie jointa a nie wyładowuj swoich frustracji na szachowe.pl.

lk85 napisał(a):Gratuluję zapału, ale w pewnym momencie szybki progres się skończy i wtedy ogromną sztuką będzie jak ten zapał gdzieś nie zginie.
Więc trzymaj mocno kciuki. :D
"To jest wojna. Celem jest zniszczenie umysłu przeciwnika." Robert Fischer
Avatar użytkownika
schranz
 
Posty: 968
Wiek: 34
Dołączył(a): 01 lut 2010, 02:51
Lokalizacja: 221B Baker Street, Mikołów
Podziękował : 91 razy
Otrzymał podziękowań: 156 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: szachweb
FICS: KillerSchranZ

Re: Mały mecz rutra-brelo

Postprzez rutra » 17 maja 2012, 21:54

Na mecze nie chodze więc nie wiem jak to jest. Jednak jak kibicie Jagielloni (a było ich chyba 4) jadą do Pawłodaru (Kazachstan) zobaczyć jak ich klub dostaje baty od miejscowego Irtyszu mogą być niezadowoleni, ale to była tylko ich decyzja, że pojechali taki kawał drogi. Nikt ich nie zmuszał. Mój problem z blitzowaniem wynika zapewne z tego, że dużo gram partii szybkich a mało zadań rozwiązuje. Czasem sobie zakładam, że jak gram P'60 to po wyjściu z debiutu poświęcam minimum minute na ruch za wyjątkiem oczywistych wymian itp. to chyba najlepsza metoda. Jedni mają problem z niedoczasami, ja miewam problem z jak to thinker określił "gorącymi rękami". Jednak w partii debiut grałem z pamięci i popełniłem błąd. Dalej mogłem myśleć, ale pozycja się tylko pogarszała. Znalazłem naszą partie sprzed roku. Cóż jak widać problem "gorących rąk" był i jest nadal. Rok temu na lidze bywały takie sytuacje, że pewnie robiłem ruch nie zastanawiając się zbytnio, potem okazywało się, że to jest zły ruch. Popatrzyłem na jedną z partii na 1. szachownicy zastanawiając się nad czym oni tu tak długo myślą, przecież sytuacja jest oczywista. Po głębszym zastanowieniu się zauważyłem, że to nie jest takie oczywiste i ruch o którym myślałem wcale nie jest dobry. Odnośnie etyki to czegoś tu nie rozumiem. Ja myślę, że stoje dosyć dobrze z szachową kulturą, nie obrażam się na przeciwnika, nie zwyzywam go. Jak rywalowi brakuje czasu w drętwym remisie zgadzam się na remis. Moim zdaniem każdy ma prawo grać do końca więc przeciwnik nie może mi nic zarzucić jak męcze K vs K+5H, jednak w naszej partii był jeden ruch do mata więc co to za różnica czy się poddałem czy nie. Poczułbyś się bardziej szczęśliwy, bo nigdy nikomu mata nie dajesz gdyż każdy wcześniej poddaje?

Nie wiem czy jest jakaś ustalona granica ile można wypić przed turniejem. W każdym bądź razie ja osobiście nigdy bym się nie odważył spożyć alkoholu tuż przed turniejem czy też przed prowadzeniem samochodu, nawet że te 0,2 promila jest dozwolone. Myśle, że nie można mieć do nikogo pretensji, że uzyskało się słaby wynik w wyniku spożywania alkoholu. Akurat wiem coś o tym, bo sam dzień przed jednym ze zjazdów IV ligi miałem osiemnastke i dzień później głowa mnie bolała tak, że nie dało się grać, w lepszej pozycji podstawiłem wieże w jednej partii i jak się wytłumaczyć z porażki gdyby ktoś zapytał (np. kapitan drużyny). Co racja to racja ludzie nie góry... może kiedyś się na żywo spotkamy zagramy kto wie.

Chamski to trochę mocne słowo, zbyt mocne. Wiadomo ktoś może być zły, bo przyszedł popatrzeć jak forumowi koledzy 4h grają partie a wszystko skończyło się przedwcześnie. Jak już mam powiedzieć wprost to nie chodzi mi o to, że nie życzę sobie uwag, że gram zbyt szybko tylko nie chcę tu jakiejś wojny na słowa prowadzić, bo to niczego dobrego nie wniesie.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6686
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1613 razy
Otrzymał podziękowań: 2009 razy
Ranking: 1670

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Turnieje i konkursy Forumowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe