Szachowe sny

Moderator: kolokwium

Re: Szachowe sny

Postprzez fuszer » 01 sty 2015, 00:10

Zaczynamy wchodzić w kwestię gustów, o których ponoć nie należy dyskutować.
Ja osobiście uważam, że z naszych szachistek najładniejsza jest Iweta
Obrazek

Jeśli chodzi o kraje europejskie poza Polską, to moim gustom odpowiada Kateryna Lagno:
Obrazek
fuszer
 
Posty: 1006
Wiek: 40
Dołączył(a): 25 wrz 2012, 19:13
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 238 razy
Otrzymał podziękowań: 934 razy
Ranking: 2096
kurnik.pl: fuszer
FICS: swirus

Re: Szachowe sny

Postprzez ŁowcaAndroidów » 06 sty 2015, 20:17

Artur w takim razie podlinkowywuje Tobie zacny temat.

http://szachowe.pl/viewtopic.php?f=28&t=3760

Co masz z tym zrobić?! Przedawkowuj magnez, nie pij alkoholu a za 2 tygodnie będziesz miał sny jak z incepcji.. :)
"Jednym z najważniejszych elementów współczesnej strategii jest ograniczenie działania jednej z lekkich figur przeciwnika" A.K.
Avatar użytkownika
ŁowcaAndroidów
Moderator
 
Posty: 4101
Wiek: 33
Dołączył(a): 13 sie 2010, 20:50
Podziękował : 307 razy
Otrzymał podziękowań: 559 razy
Ranking: 2286
FICS: MlodyBog

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 24 sty 2015, 14:37

Dziś mi się śniło, że w Polsce był rozgrywany jakiś ważny mecz szachowy. Na sali gry było mnóstwo kibiców i jeden pan, który komentował spotkanie. Mecz był komentowany przez mikrofon i ja się zastanawiałem czy to aby nie przeszkadza zawodnikom, a może oni mieli słuchawki na uszach.

ŁowcaAndroidów napisał(a):Co masz z tym zrobić?! Przedawkowuj magnez, nie pij alkoholu a za 2 tygodnie będziesz miał sny jak z incepcji.. :)


Ja prawie w ogóle nie pije, nie będę przedawkowywał magnezu. Co to jest incepcja?
rutra
 
Posty: 6796
Wiek: 26
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1689 razy
Otrzymał podziękowań: 2153 razy
Ranking: 1584

Re: Szachowe sny

Postprzez kolokwium » 24 sty 2015, 15:59

rutra napisał(a):Ja prawie w ogóle nie pije, nie będę przedawkowywał magnezu.

Jak prawie nie pijesz, to może masz odwodnienie (a jak biegasz, to na pewno).

PS
incepcja - http://www.filmweb.pl/Incepcja
http://www.dwutygodnik.com/artykul/1411 ... olana.html
Nie szukajcie słowa ”incepcja” w polskich słownikach, bo go tam nie ma. Zamysł Christophera Nolana był najwidoczniej taki, żeby je tam wprowadzić.

[mimg]http://m.natemat.pl/81123ddae0ed156408ef0088ec05f392,640,0,0,0.jpg[/mimg]
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9402
Wiek: 54
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2252 razy
Otrzymał podziękowań: 2380 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Szachowe sny

Postprzez olliweek » 24 sty 2015, 20:27

zdecydowanie śniłbym o Pani Lagno, :-P
olliweek
 
Posty: 1
Dołączył(a): 09 sty 2015, 12:24
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 0

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 24 sty 2015, 22:41

kolokwium napisał(a):PS
Co złego w gotowaniu porcji schabowego?


Ja tam się tak za bardzo na gotowaniu nie znam. Schabowe to ja tylko smażyłem, nie wiedziałem, że można gotować, ale to z tamtego snu raczej by się nie nadawało do jedzenia gdyby zostało ugotowane.

olliweek napisał(a):zdecydowanie śniłbym o Pani Lagno, :-P


Kto to taki?
rutra
 
Posty: 6796
Wiek: 26
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1689 razy
Otrzymał podziękowań: 2153 razy
Ranking: 1584

Re: Szachowe sny

Postprzez robinbuk » 25 sty 2015, 10:48

olliweek napisał(a):zdecydowanie śniłbym o Pani Lagno, :-P


Kto to taki?

Spostrzegawczość to istotna cecha dobrych graczy . Coś słabo z tym u Ciebie .
robinbuk
 
Posty: 311
Dołączył(a): 13 mar 2011, 16:08
Podziękował : 63 razy
Otrzymał podziękowań: 192 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: robinbuk

Re: Szachowe sny

Postprzez Daniel » 25 sty 2015, 14:19

Rutra, nie odrobiłeś lekcji zadanej przez Łowcę i przez fuszera :P
Daniel
 
Posty: 834
Dołączył(a): 18 paź 2006, 20:39
Lokalizacja: Toruń
Podziękował : 215 razy
Otrzymał podziękowań: 346 razy

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 12 lut 2015, 07:47

Przed chwilą śniło mi się, że na turnieju szachów szybkich pokonałem zawodniczkę z tytułem GM. W końcówce wieżowej miałem przewagę piona i wydawało mi się, że zostało po 16 sekund. Zaproponowałem remis, gdyż uważałem, że taki wynik z taką zawodniczką mnie satysfakcjonuje a jako, że zostało po 16 sekund wówczas mógłbym nie zdążyć wygrać. Przeciwniczka odrzuciła propozycję remisu i nagle zorientowałem się że mam nie 16 sekund a 1'16'', przeciwniczka 0'16''. Przeciwniczka podstawiła wieże, ale w pośpiechu nie zbiłem figury, Mając przewagę piona i wygraną pozycje zwyciężyłem (na czas). Po partii zawodniczka tłumaczyła, że dała się wyprowadzić z równowagi i przez to przegrała. Ale wydaje mi się, że to takie głupie tłumaczenie przeciwniczki było, nie potrafiła przyznać, że w partii zagrała słabo i zasłużenie przegrała.
rutra
 
Posty: 6796
Wiek: 26
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1689 razy
Otrzymał podziękowań: 2153 razy
Ranking: 1584

Re: Szachowe sny

Postprzez thinkerteacher » 12 lut 2015, 08:18

A czemu nie próbowałeś jeszcze nieco pocisnąć tej wieżówki? Przecież jak miałeś przewagę piona to mogłeś próbować realizować - jeśli by się wybroniła, wówczas nie miała by wymówki, ze dała się wyprowadzić z równowagi, tylko pogratulowała ci wytrzymałości szachowej oraz silnych nerwów ;) :).

PS. Szachy to taka gra, że trzeba cisnąć ile fabryka da, a nie rozdawać remisy na lewo i prawo :P
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5132
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8698 razy
Otrzymał podziękowań: 1185 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 12 lut 2015, 10:34

Ja zawsze staram się grać do końca. Nie jednych przeciwników to denerwuje, że od godziny jest remis, a ja dalej próbuje coś wycisnąć, niejednokrotnie przegrywam remisowe partie. W śnie zaproponowałem remis, bo już nie jeden raz zdarzyło mi się wypuścić wygraną z teoretycznie lepszym przeciwnikiem (może nie aż tak lepszym).
rutra
 
Posty: 6796
Wiek: 26
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1689 razy
Otrzymał podziękowań: 2153 razy
Ranking: 1584

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 04 mar 2015, 12:03

Wczoraj wieczorem chciałem zapoznać się z programem chessarbiter, tak, żeby już znać podstawowe funkcje. Kiedy poszedłem spać miałem następujący sen:

Śniło mi się, że utworzyłem turniej i wybrałem losowo 20 zawodników, tak tylko, żeby sprawdzić jakie są opcje w programie. Później podczas dużego turnieju miała być utworzona oddzielna grupa i zostałem poproszony by sędziować tę grupę. Miałem już przygotowany turniej z tymi 20 losowo wybranymi zawodnikami i tak się jakoś złożyło, że do turnieju zgłosiło się 18 osób, z czego wszyscy Ci, których losowo wybrałem. Rozpoczęła się pierwsza runda, dwóch zawodników nie miało przeciwnika. Wtedy zorientowałem się, że przed turniejem nie prowadziłem żadnej weryfikacji zgłoszeń, tylko od razu wybrałem kojarzenia 1. rundy i dwóch zawodników nie było zgłoszonych. Ci dwaj zawodnicy grali w dużym turnieju w innej grupie i nie mogli się przenieść. Myślałem o tym, żeby jeszcze raz zrobić nowe kojarzenia, ale już zostawiłem tak jak jest, a dwóm zawodnikom, którzy nie mieli przeciwnika wpisałem wygraną walkowerem. W sumie myślę teraz, że lepiej by było zrobić ręczne kojarzenie tak, aby Ci dwaj zawodnicy zagrali ze sobą. Dodatkowo w moim śnie było tak, że mogłem sędziować turniej do IV kategorii, więc ustawiłem tempo gry P'59.
rutra
 
Posty: 6796
Wiek: 26
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1689 razy
Otrzymał podziękowań: 2153 razy
Ranking: 1584

Re: Szachowe sny

Postprzez kolokwium » 04 mar 2015, 16:02

Jako sędzia klasy III, nie masz obowiązku znać zasad (szczególnie niuansów) systemu szwajcarskiego.
Przypominam, że nie kojarzy program lecz sędzia (obecnie najczęściej przy pomocy programu).
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9402
Wiek: 54
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2252 razy
Otrzymał podziękowań: 2380 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Szachowe sny

Postprzez LuGaHe » 04 mar 2015, 16:06

Hehe.
Dokładnie ;)
LuGaHe
 
Posty: 1
Dołączył(a): 26 sie 2014, 12:06
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 0

Re: Szachowe sny

Postprzez rutra » 04 mar 2015, 18:04

kolokwium napisał(a):Jako sędzia klasy III, nie masz obowiązku znać zasad (szczególnie niuansów) systemu szwajcarskiego.
Przypominam, że nie kojarzy program lecz sędzia (obecnie najczęściej przy pomocy programu).


Miałem na myśli dokonanie ręcznego kojarzenia. Na kursie sędziowskim mieliśmy podany przykład, w którym dwóch zawodników nie ma przeciwnika i aby w takiej sytuacji skojarzyć ręcznie tych dwóch zawodników, aby nie musieli czekać. Dotyczy to w szczególności 1. rund gdy ktoś już opłacił wpisowe, ale nie przybył na 1. rundę, w innym przypadku raczej nie miałoby to sensu gdyby zawodnicy z środka tabeli i z końca nie mieli przeciwników wówczas nie powinni ze sobą grać.
rutra
 
Posty: 6796
Wiek: 26
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1689 razy
Otrzymał podziękowań: 2153 razy
Ranking: 1584

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe