Humor

Moderator: kolokwium

Re: Humor

Postprzez kolpkolp » 14 lut 2013, 22:29

-Tatuś, a mama na pewno przyjedzie tym pociągiem?
-Nie gadaj tyle, tylko rozkręcaj te tory ;D
kolpkolp
 
Posty: 847
Wiek: 21
Dołączył(a): 20 lis 2011, 19:38
Lokalizacja: dolnyśląsk
Podziękował : 65 razy
Otrzymał podziękowań: 63 razy
Ranking: 1000
kurnik.pl: kolpkolp
FICS: dikson

Re: Humor

Postprzez Vujek1991 » 14 lut 2013, 23:01

Rafcik napisał(a):W nowoczesnej odmianie szachów istnieje jedna nieznana wcześniej możliwość: wolno zamienić królową na króla lub odwrotnie. Takie posunięcie nosi nazwę "Ruch Palikota".


To mi przypomniało artykuł z Nonsensopedii. Może kiedyś było :)

Debiut Biedronia

Robert Biedroń również znalazł swoje miejsce wśród słynnych szachistów, którzy wprowadzili swoje debiuty szachowe. Pierwszy raz Debiut Biedronia mogliśmy zobaczyć w 2009 roku podczas partii w ramach turnieju Warsaw (in)Equality pomiędzy Robertem Biedroniem właśnie a Januszem Korwin-Mikkem. Niesnaski pomiędzy oboma graczami dodały smaczku całemu pojedynkowi. Biedroń wyszedł ze swoim debiutem już w pierwszej partii tego pojedynku.

Obrazek
Otwarcie Biedronia: 1.Kxd1

Biedroń podmienił swoją królową na drugiego króla, gdyż stwierdził, że nawet w szachach musi być miejsce dla par homoseksualnych. Jednocześnie jest to bardzo dobre posunięcie, gdyż jak wiadomo ciężko zamatować dwa króle jednocześnie, przynajmniej w początkowej fazie. Jednocześnie debiut niesie ze sobą pewne niekorzyści – mianowicie ciężko z niego coś urodzić.
Korwin-Mikke przyjął debiut Biedronia ze spokojem i przeszedł do obrony sycylijskiej. Korwin-Mikke szybko osiągnął przewagę, ale gra przeszła do bezpionowego zakończenia, w którym Korwin-Mikke miał króla, wieżę i skoczka, a Biedroń obu królów. Korwin-Mikke, dzięki błędowi Biedronia zdołał 145. ... Ne5 146. Kh4?? Ng6!!# To był jeden z niewielu w historii (obok przypadków mata Beniowskiego) przypadków mata samym skoczkiem.

Obrazek
Mat Korwin-Mikkego: 146. ... Ng6#

Na powyższym diagramie widzimy, że skoczek robi podwójnego mata – Biedroń wprawdzie może uciec jednym królem, ale drugi wciąż jest w szachu, a żeby wygrać partię szachów, wystarczy zamatować jednego króla (o czym zapomniał Biedroń, a Korwin-Mikke pamiętał). Między innymi dlatego ten debiut nie zyskał na popularności. Korwin-Mikke partię ostatecznie wygrał 6-0, w ostatniej partii kompromitując Biedronia, gdyż Korwin-Mikke, chcąc dać przeciwnikowi fory, rozpoczął partię od otwarcia Amara (Nh3) (skrót od: Absolutely Mad And Ridculous). Biedroń uparcie stosował jednak swój debiut i za każdym razem musiał polec.
Dwóch homosiów na planszy – to się nie mogło udać. – skwitował Korwin-Mikke.
Jakby nie spojrzeć królowa jest też zwana „hetmanem”, więc w sumie w polskich szachach każdy związek króla i hetmana będzie homoseksualny – nie przypominam sobie o kobietach-hetmanach. – skomentował Biedroń.
Korwin-Mikke zaczął coś mówić o grze z dziurą w płocie i został zdjęty z anteny.

http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Otwarcie_szachowe

:D
Avatar użytkownika
Vujek1991
 
Posty: 792
Wiek: 28
Dołączył(a): 14 lip 2008, 23:56
Lokalizacja: Grudziądz
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: vujek1991

Re: Humor

Postprzez schranz » 22 lut 2013, 21:39

Obrazek
"To jest wojna. Celem jest zniszczenie umysłu przeciwnika." Robert Fischer
Avatar użytkownika
schranz
 
Posty: 968
Wiek: 35
Dołączył(a): 01 lut 2010, 02:51
Lokalizacja: 221B Baker Street, Mikołów
Podziękował : 91 razy
Otrzymał podziękowań: 157 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: szachweb
FICS: KillerSchranZ

Re: Humor

Postprzez pompkin31 » 15 mar 2013, 18:31

Trwa II Wojna Światowa.
Grupa Polaków uciekająca przed Hitlerem schowała się w pustej studni.
Gdy Hitler po chwili dotarł do studni nachylił się i powiedział:
- Halo
A grupa uciekinierów udająca echo:
- Halo, Halo
Hitler:
- A może uciekli do lasu?
Grupa:
- A może uciekli do lasu, do lasu
Hitler:
- A może są w studni?
Grupa:
- A może są w studni, w studni
Hitler:
- A może wrzucę tam granat.
Grupa:
- A może uciekli do lasu, do lasu
pompkin31
 
Posty: 3
Dołączył(a): 15 mar 2013, 18:29
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 0

Re: Humor

Postprzez fuszer » 17 mar 2013, 12:58

Microsoft Winwars 2002

FIRMA MICROSOFT PODPISAŁA KONTRAKT Z AMERYKANSKIM WOJSKIEM
NA DOSTARCZENIE NOWYCH TYPÓW BRONI.




01. 04. 2002, 4:30. Arabia Saudyjska, Baza (WWS) USA

Porucznik John Falkon ostatni raz pomachał ręką towarzyszom i wdrapał się do kabiny. Przepełniało go uczucie dumy. Spotkał go taki honor! Dowiedział się o tym od generała Breaka który powiedział:

- Spotkał was wielki honor poruczniku. Wykonacie pierwszy bojowy lot na supertajnym samolocie F-22M.

- M oznacza zmodyfikowany? - starał się sprecyzować Falkon.

- M oznacza Microsoft - odpowiedział generał. - Samolot został w pełni przeprogramowany przez nich. Oni zapewniają, że teraz zadania bojowe może wykonywać każdy idiota. No, ale my na pierwszy raz wyznaczyliśmy pana poruczniku Falkon, jednego z najlepszych pilotów. Będzie pan musiał zniszczyć iracki ośrodek jądrowy.

- Może pan już słać Saddamowi kondolencje, sir - odpowiedział Falkon.

Porucznik jak zwykle zapiał pasy i tylko zwrócił uwagę, że oprzyrządowanie różni się od standardowego. Przyrządów ubyło, za to na zwolnionym miejscu pojawiła się dwu-przyciskowa mysz.... Dlaczegoż to? - medytował Falkon. W końcu wzruszył ramionami, wcisnął przycisk i włączył zasilanie. Na przednim ekranie, na tle widocznego z kabiny nieba z rzadkimi obłoczkami pojawił się napis: Microsoft Winwars 2002. Po czym silniki same zaczęły pracować silniki i klapy same się opuściły do położenia startowego.

Gratulujemy zakupu Mcrosoft Winwars 2002! - zakomunikował ekran. Teraz wojna stanie się jeszcże wygodniejsza, a wasza śmiertelność spadnie!

Porada dnia:
Przed lądowaniem należy wysunąć podwozie.

- Orzeł - 1 start, zezwalam - rozległo się w hełmofonie.

- Ja jeszcże nie prosiłem - zdziwił się Falkon.

- A... Już nie trzeba... Plug&Play - wyjaśniła kontrola naziemna.

Samolot szybko nabierał prędkości, jak pokazywał wskaźnik i wkrótce był już w powietrzu.

Teraz Winwars 2002 przeprowadzi instalacje waszej amunicji na wybrany cel oświadczył system.

Wybrany cel: iracki ośrodek jądrowy.

Falkon z ciekawości kliknął na przycisk "Zmień" i zobaczył listę, na której pomiędzy innymi obiektami na całym świecie figurowały Biały Dom i baza, z której dopiero co wyleciał. Falkon szybko nacisnął "Anuluj".

Wybierzcie typ instalacji:

- Minimalny - na obiekt zostaną zrzucone tylko bomby.

- Normalny - na obiekt zostaną zrzucone bomby i rakiety.

- Pełny - na obiekt zostanie zrzucony cały samolot.


Domyślnie system proponował drugi wariant i Falkon, z zaniepokojeniem stwierdził, że lepiej nie będzie się spierać.

Teraz zostanie przeprowadzone testowanie waszego samolotu. Niech pan zamknie oczy aby uniknąć urazów przy zmianie trybów.

Silniki dziko zaryczały, i oczy Falkona jako żywo omal nie wyskoczyły z orbit od niesamowitego przeciążenia. Zaczęło się prawdziwe piekło: samolotem rzucało na wszystkie strony pikował w dół i wykonywał niesamowite wiraże... W końcu porucznik doszedł do siebie ciemność przed oczami ustąpiła i zobaczył jak latająca po całej kabinie mysz upadła na swoje miejsce.

Lecicie samolotem Lokheed F-22 z dwoma silnikami Prata-Whitney - z niezmąconym spokojem oświadczył system.

Maksymalna szybkość 1451 mil na godzinę.

Porada dnia:
Przetaktowanie częstotliwości turbiny ponad zalecana przez producenta może
zakończyć się awaria.

Do końca instalacji pozostało 0:34:16.



Ten sam dzień, 4:52. Niebo nad Irakiem

U dołu ekranu powoli przesuwał się pasek z procentami. System w międzyczasie reklamował Winwars dla czołgów, łodzi podwodnych i piechoty morskiej, a także obiecywał wszystkim nabywcom wersji dla samolotów bezpłatny aplet: Kamikaze.

5:21 Zmiana obrazków podziałała na Falkona usypiająco. Z półdrzemki wyrwał go dopiero dźwięk systemu - na radarże pojawiła się zielona kropka.

Wykryto nowe urządzenie: samolot przeciwnika - radośnie zakomunikował system.

Falkon chciał już wykonać standardowy zwrot bojowy, ale wtem zauważył przycisk "Usunąć" i kliknął na niego myszka.

Jesteście pewni, że chcecie usunąć samolot przeciwnika? - podejrzliwie zapytał system

- Jakże by nie!

Falkon kliknął Tak. Iracki myśliwiec przepadł z radaru.

- Tak szybko?! - zdziwił się porucznik... - No no... Microsoft daje popalić!

Zaczął już z szacunkiem śledzić pojawiające się na ekranie reklamy:

Winwars dla pilotów niepełnosprawnych...

Jednak od tego zajęcia oderwała go rakieta, przelatująca ponad sama kabina. Falkon z niedowierzaniem obrócił się i zauważył iracki myśliwiec.

- Co żesz, Twoja mac... - wrzasnął Falkon i dopiero wtedy spostrzegł, że z niezauważonej wcześniej ikonki "Kosz" w rogu ekranu sterczy ogon samolotu.

Porucznik szybko ze złością kliknął na ikonkę i nacisnął: Opróżnić!

Czy na pewno chcesz fizycznie zniszczyć samolot przeciwnika? Jego przywrócenie nie będzie możliwe - uprzedził system.

- TAK! - warknął Falkon wciskając przycisk myszy.

Spod skrzydła wyleciał Sidewinder, pozostawiając biały puszysty ślad, pomknął naprzeciw nieprzyjaciela. Zajaśniał blask wybuchu i gorące odłamki nieprzyjacielskiej maszyny poleciały na ziemie. Jednak do spokoju było daleko. Pikający dźwięk uprzedził o nowym
niebezpieczeństwie.

Wykryto nowe urządzenie: rakieta ziemia powietrze! - stwierdził system i popadł w zamyślenie. Na próżno Falkon klikał myszka, widząc, jak złowieszcza kropka zbliża się do centrum radaru. W końcu system wyszedł z zadumy:

Nie mogę znaleźć driverów dla tego urządzenia. Włóż dyskietkę z driverami i wciśnij OK.

Z przekleństwem Falkon wcisnął: "Szukać"

Najbliższy odpowiednik: Ręczne granaty - objaśnił system. - Zainstalować?

Falkon szarpnął za dzwignie uchodząc w manewr przeciwrakietowy. Było jednak już zbyt późno. Samolotem szarpnęła eksplozja. Wyprowadziwszy z trudem samolot z nurkowania pilot kliknął na ikonce "System". W wierszu "lewe skrzydło" świeciły żółtymi kolorami klapy i lotki. Ale ostatecznie jeszcże tanio z tego wyszedł. Niebieski pasek pełzł na dół i pokazywał już 82%... Były jeszcże szanse na wykonanie zadania...

Radar pokazał jeszcze dwa nieprzyjacielskie samoloty, ale leciały z tyłu Falkona i specjalnie go nie niepokoiły. On wiedział, że ta iracka ruina nie jest w stanie dogonić superszybkiego F-22. Jednak samoloty zbliżały się. Falkon z niedowierzaniem spojrzał na szybkościomierz i zrozumiał, że jego szybkość drastycznie spadła.

- Co za diabeł?! - wściekł się porucznik - Silniki przecież w porządku i paliwa pełno!

Ekran tymczasem zaczął wściekle migać i pojawił się obrazek klepsydry. Wskaźniki zastygały w jednym położeniu, poruszały się krótkimi zrywami, poczym znów zastygały.

Niewystarczające zasoby wolnej pamięci - spuścił z tonu system. - Wyłączcie niepotrzebne zadania.

Falkon wywołał listę zadań, próbując pojąć, co oznaczają nazwy typu "winppl" lub "v666apl" i które z nich są niepotrzebne. Tymczasem silniki prawie zamilkły, szybkość spadła do krytycznej: jeszcże trochę i samolot runie w dół. Ogłupiałe od takiej taktyki walki powietrznej irackie myśliwce przeleciały obok i zderzyły się tuz przed nosem Falkona. Porucznik tymczasem odszukał w spisie zadań wiersz: "Obserwacja przeciwnika" obok której w nawiasach było napisane: [Nie odpowiada], i wcisnął OK. Ekran radaru zgasł, za to samolot zaczął nabierając prędkości.

Niebieski pasek pokazywał już 99%... w końcu i 100. Falkon ze zdumieniem patrzył na ziemie pustynia na dole w niczym nie przypominała fotografii satelitarnej irackiego centrum jądrowego. Widać zrozumiał to także system bo w ślad za 100% na pasku pojawiło się 101... potem 102...%

Na 106 ekran zrobił się niebieski i pojawił się napis:

Błąd 000000e spowodowany przez moduł VXD0000(0) w module VXD428092(0)
Możliwa normalna kontynuacja lotu. Możecie wcisnąć Eject aby się katapultować:

Uwaga!
Przy katapultowaniu się stracicie niezachowany samolot.


Falkon jeszcze nie zamierzał się katapultować, tym bardziej, że przed nim w końcu pojawiło się irackie centrum jądrowe. Pojąwszy, że nie ma co dalej polegać na Microsofcie porucznik przygotował samolot do bombardowania ręcznego. Sprowadził samolot w dół czekając dopóki celownik systemu nie uchwyci celu.

- Jest!

Falkon wcisnął przycisk. Cos zazgrzytało i wyskoczył nowy komunikat:

Luk bombowy wykonał niedozwolona operacje i zostanie zamknięty.

Z przekleństwem Falkon pociągnął dzwignie do siebie aby znowu podnieść maszynę w górę. Ale samolot szybko obniżał się. Porucznik panicznie klikał myszka po różnych menu szukając przyczyny.

Joystick nie odpowiada - przeczytał w końcu.

Zrozumiał, że przywrócić system do pracy może tylko restart. Falkon wyłączył i włączył zasilanie pulpitu.

Poprzedni lot był wykonany niewłaściwie - oświadczył mu system. - Wciśnijcie dowolny klawisz
w celu sprawdzenia całego samolotu
.

- Do diabła!!! - wrzasnął Falkon, naciskając Anuluj. Pojawił się ekran startowy Winwars 2002.

System zaczął powoli się lądować. Do ziemi zostało już tylko kilkaset metrów.

System uruchomiony w trybie awaryjnym - w końcu pokazał ekran. - W tym trybie wyłączone
są systemy lotu i uzbrojenia. Możesz tylko jeździć po lotnisku
.

Zrozumiawszy, że więcej niczego zdążyć nie zrobi, Falkon wcisnął Eject oczekując, że teraz kabina zostanie odłączona, a uderzenie za chwile wyrzuci go w powietrze. Lecz zamiast tego na ekranie pojawiło się pytanie:

Czy jesteście pewni, że chcecie się katapultować?

- TAK!!! - z wściekłością zawarczał Falkon patrząc jak maszyna nieubłaganie zbliża się do ziemi.

Proszę czekać! Trwa przygotowanie do katapultowania - niewzruszenie poinformował system i zapadł w zamyślenie...


02.04.2002, Bagdad, Pałac Saddam Husseina

W taki sposób żywo relacjonował generał:

- Dzięki bohaterskim wysiłkom naszych pilotów, którzy wdali się w nierówna walkę z amerykańskim agresorem, udało się odsunąć niebezpieczeństwo od ośrodka jądrowego i został zniszczony samolot przeciwnika...

- Tak??? - ciężkie spojrzenie dyktatora wwierciło się w prelegenta, i ten szybko opuścił wzrok.

- W rzeczy samej nierówna. Trzech przeciw jednemu i ich szczęście, że nie przeżyli, bo on i tak doleciał do ośrodka.

- Jeśli ośrodkowi nic się nie stało, to tylko miłosierdzie Allacha.

Generał okrył się zimnym potem. Zrozumiał, że teraz jego żadne miłosierdzie Allacha nie uratuje.

- Masz 30 sekund, żeby się usprawiedliwić - leniwie rzucił Saddam.

- O! - krzyknął generał wyjmując z opieczętowanego pudełka błękitny kompakt-dysk.

- To znaleźliśmy wśród odłamków samolotu. Szczyt amerykańskich technologii komputerowych! Najnowsze programy sterowania technika wojskowa!

- U ciebie pojawiła się maleńka szansa.

Dyktator odchylił się w fotelu.

- Za trzy tygodnie to powinno być zainstalowane we wszystkich maszynach naszej armii.

- Będzie wykonane, panie prezydencie! - krzyknął generał.


Za trzy tygodnie i jeden dzień Irak bezwarunkowo skapitulował
fuszer
 
Posty: 1006
Wiek: 40
Dołączył(a): 25 wrz 2012, 19:13
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 238 razy
Otrzymał podziękowań: 932 razy
Ranking: 2096
kurnik.pl: fuszer
FICS: swirus

Re: Humor

Postprzez Vujek1991 » 17 mar 2013, 18:40

Donald Tusk prowadzi lekcję szkolną na zaproszenie p. dyrektor.
Wstaje Jasio i pyta: - panie premierze a dlaczego autostrady są schrzanione, dlaczego nie dotrzymuje pan słowa....
Pytania przerywa dzwonek, pani uspokaja - Pan premier odpowie po przerwie
Po przerwie dzieci wracają do klasy i nagle pyta Zosia:- panie premierze dlaczego dzwonek był wcześniej o pół godziny i gdzie jest Jasio!!!?
Avatar użytkownika
Vujek1991
 
Posty: 792
Wiek: 28
Dołączył(a): 14 lip 2008, 23:56
Lokalizacja: Grudziądz
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: vujek1991

Re: Humor

Postprzez fuszer » 23 mar 2013, 23:07

Bill Gates urodził się i nauczał w wieku XX. Był to czas znaków mrocznych i klęsk straszliwych zapowiadających koniec świata. Oto ustępy z Najnowszego Testamentu (v2.5), które zostały spisane przez autorów natchnionych i znających życie Billa.

1. Nauka o supportingu
Przystąpil do Billa jeden z uczniów i spytał: "Panie, co mam robić gdy jakiś palant dzwoni na linię serwisową z banalnym problemem? Czy mam mu wyjaśniać aż 7 razy?". Na to Bill mu odrzekł: "Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci. Nie 7 lecz 77 razy, ten bowiem kupi nowego Windowsa, kto poradził sobie z poprzednim."

2. Nauka o procesorach
Wtenczas Bill nauczał swoich uczniów w parku. Przystąpili do Niego obłudni użytkownicy Macintosha i spytali: "Mistrzu, w czym procesory AMD ustępują INTELom? Przecież są szybsze, tańsze i tak samo zgodne." I byli szczęśliwi, wiedząc, że zadali pytanie, na które najwięksi mędrcy bali się odpowiadać.
Lecz On tylko rzekł im: "Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam. Procesory INTELA są lepsze od AMDków, tak samo jak stary Quake II jest lepszy od kolorowego Quake'a III. Tylko ten wejdzie do Doliny Krzemowej, kto używa komputera z Windowsem i procesorem Intela." Zdumieli się słysząc tak śmiałą i trafną odpowiedź.
Wielu szemrało przeciwko Niemu i nazywało lamerem między sobą, gdyż nie mogli znaleźć rady na Jego naukę.

3. Spotkanie z DOSowcami
Bill natenczas wszedł na sympozjum DOSowców i rzekł do nich:
"Pokój z wami, moje dzieci. Niech spłynie na was łaska Microsoftu." Lecz oni, nie bacząc na wątłość Billa, zaślepieni gniewem rzucili się na Niego. Gdy razem z uczniami zdołał już uciec wystarczająco daleko, ci pytali się Go:
"Mistrzu, dlaczego nie rozkazałeś ziemi, aby ich pochłonęła, albo dlaczego nie spaliłeś ich wzrokiem?" Lecz On odpowiedział im tylko: "Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam. Jest czas strzelania i czas zbierania health'ów."

4. Uzdrowienie opętanego
Bill wraz z uczniami przebywał w gościnie u bogatego kupca. Natenczas przyprowadzili do Niego człowieka szalonego. Toczył on pianę z ust i złorzeczył przeciwko Microsoftowi: "Billu Gatesie, nie boję się Ciebie. Linux jest lepszy od Windowsa, sprawniejszy, stabilniejszy, bardziej wygodny, tańszy..." Lecz Bill tylko rzekł: "Zły duchu, zostaw tego usera" I zły duch odszedł, a człowiek śmiał się i tańczył wraz z rodziną, chwaląc Windowsa i jego twórcę. Użytkownicy Macintosha zaś, widząc to pytali się: "Kim On jest, że ma moc wypędzania złych duchów", lecz uczniowie Jego mówili: "Czyż nie widzicie w Jego słowach kodu źródłowego?" Lecz oni nie widzieli, gdyż znali tylko Apple'a i byli ślepi na świętą naukę.

5. Rozgrzeszenie lamera
Natenczas przystąpił do Billa człowiek, który miał bana na wszystkich polskich kanałach. Bill zaś, widząc jego skruchę, rzekł:
"Czy żałujesz przeklinania i puszczania floodów na głównym?" Ten zaś odrzekł: "Żałuję".
Wtedy Bill rzekł: "Idź do domu, a przywitasz autoopa na każdym kanale na jaki wejdziesz" Uczniowie Jego, widząc jak traktował grzesznika, dziwili się bardzo, On zaś odrzekł im: "Czyż nie rozumiecie, że należy dbać o lamerów, gdyż nas utrzymują? Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam. Ten tylko wejdzie do Doliny Krzemowej, kto dwóm lamerom sprzeda trzy kopie Windowsa."

6. Przypowieść o miłosiernym userze.
Pytali się uczniowie Billa: "Mistrzu, czy to prawda, że ludzie z szybszymi komputerami są lepsi?" Wtenczas Bill zebrał ich koło siebie i powiedział:
"Pewien człowiek wyrzucił przez okno symulację golfa z 94 roku, bo mu się znów zawiesiła. Przypadkiem szedł tym chodnikiem użytkownik PIV 1,5 Ghz + 256 MB RAMu + GeForce II + dysk 60 GB. Spojrzał na grę i poszedł dalej.
Szedł tędy również właściciel Athlona 1,2 Ghz + 128MB RAMu + TNT2 Ultra + dysk 20 GB. Podniósł ją, obejrzał i ponownie wyrzucił.
Przypadkiem jednak przechodził tamtędy użytkownik P200 MMX + 32 Mb RAMu + VooDoo1 + dysk 3,2 GB. Zabrał grę do domu, wyczyścił, wsadził w ładne pudełko i tego samego dnia opchnął na aukcji internetowej jako nowy dodatek do Diablo II.
Który z nich zasługuje na wejście do Doliny Krzemowej?"
Uczniowie zaś odpowiedzieli zgodnie: "Ten trzeci".

7. Nauki Johna Carmacka
Nauczał wtedy pewien pustelnik i programista imieniem John Carmack. Lecz gdy dowiedział się o przybyciu Billa rzekł: "Oto ja was chrzczę wodą, lecz Ten, który przychodzi chrzcić was będzie czystym silikonem."
Pytali Billa uczniowie o Johna Carmacka, On zaś odrzekł im: "Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam. John to twórca Quake'a, największy z proroków. Lecz nawet najbiedniejszy z Doliny Krzemowej ma więcej forsy od niego."
Lecz gdy powiedzieli Mu o uwięzieniu Johna przez graczy Unreal Tournament strapił się bardzo, gdyż wiedział, że i Jego czas próby się zbliżał.

8. Uwięzienie Billa
Wtenczas uwięziono Billa za praktyki monopolistyczne. Było z Nim w celi dwóch skazańców. Jeden zawołał pełen pychy: "Jeśli jesteś władcą Microsoftu, panem Doliny Krzemowej to czemu nie rozkażesz swoim prawnikom nas uwolnić?"
Lecz drugi odrzekł mu: "Cicho głupcze, Ten tutaj nic nie uczynił, a my słusznie cierpimy za hackowanie rządowych serwerów." I rzekł do Billa:
"Panie, gdy już stąd wyjdziesz, wspomóż sędziów przysięgłych małą zapomogą w moim imieniu." Lecz On odrzekł mu: "Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci. Jeszcze w tym tygodniu będziesz siedział koło Mnie w zarządzie"

9. Nauka o biednym userze
Gdy nauczał [Bill] zbliżył się do niego przedsiębiorczy user i rzekł:
"Panie, używam legalnego softu, nie campuję, gdy gram w Quake'a, zawsze rejestruję nowego Windowsa. Co mam jeszcze robić, by wejść do Doliny Krzemowej?" Na to Bill mu odrzekł: "Kup najnowszy pakiet Microsoft Office ze zniżką".
Zmieszał się wtenczas user bardzo i odszedł smutny, gdyż pakiet ten kosztował tyle, co nowy komputer w podstawowej konfiguracji.
Natenczas rzekł Bill do swoich uczniów: "Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam. Prędzej Quake III będzie robił 50 klatek na Voodoo2, niż biedny user wejdzie do Doliny Krzemowej."
fuszer
 
Posty: 1006
Wiek: 40
Dołączył(a): 25 wrz 2012, 19:13
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 238 razy
Otrzymał podziękowań: 932 razy
Ranking: 2096
kurnik.pl: fuszer
FICS: swirus

Re: Humor

Postprzez schranz » 26 mar 2013, 05:58



Esencja w ciekawej oprawie muzycznej. ;)

"To jest wojna. Celem jest zniszczenie umysłu przeciwnika." Robert Fischer
Avatar użytkownika
schranz
 
Posty: 968
Wiek: 35
Dołączył(a): 01 lut 2010, 02:51
Lokalizacja: 221B Baker Street, Mikołów
Podziękował : 91 razy
Otrzymał podziękowań: 157 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: szachweb
FICS: KillerSchranZ

Re: Humor

Postprzez Safadera » 02 kwi 2013, 19:02

Spotyka się dwóch malców przed przedszkolem.
Jeden mówi:
- Wiesz, że mój tata pływa w marynarce?
- A mój w kąpielówkach.
Be the change that you wish to see in the world.
Safadera
 
Posty: 3
Dołączył(a): 02 kwi 2013, 19:00
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 0

Re: Humor

Postprzez nikus287 » 02 kwi 2013, 22:22

Obrazek

Widzę, że ojciec ma na nazwisko Iwańczuk... czyżby nasz Chucky? :D
Avatar użytkownika
nikus287
 
Posty: 1503
Wiek: 22
Dołączył(a): 08 sty 2011, 20:03
Podziękował : 166 razy
Otrzymał podziękowań: 269 razy
Ranking: 1800
kurnik.pl: nikus1997b
FICS: JamBycNikus
Playchess: Nikus

Re: Humor

Postprzez Zaghun » 03 kwi 2013, 19:49

Któregoś tam pięknego wieczoru jeździliśmy z kolegami w poszukiwaniu klem,
bo samochód nie chciał odpalić. Trafiliśmy w końcu na stację benzynację
naszego monopolisty,za kasą urocze dziewczę, więc kolega podchodzi (wiadomo
dziewczę to dziewczę) i pyta się:
- Są klemy?
Pani obsługująca z rozbrajającym uśmiechem również pyta:
- Do ląk czy do twarzy?
Zaghun
 
Posty: 1
Dołączył(a): 03 kwi 2013, 19:30
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 0

Re: Humor

Postprzez kolokwium » 03 kwi 2013, 22:51

Gombat99 napisał(a):Lekcja religii w szkole. Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie.
- Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia.
Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa...
Może ktoś z Was wie?
W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki.
- To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono...
Jaś podnosi w górę rączkę:
- Monotonia!

Arabowie wyznający chrześcijaństwo (ale nie będący mormonami) nie mogą żyć w poligamii. A Persowie wyznający islam mogą żyć w poligamii.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9387
Wiek: 54
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2237 razy
Otrzymał podziękowań: 2364 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Humor

Postprzez schranz » 04 kwi 2013, 02:33

Co to jest KAC?

Kółko Adoracji Cziterów.
"To jest wojna. Celem jest zniszczenie umysłu przeciwnika." Robert Fischer
Avatar użytkownika
schranz
 
Posty: 968
Wiek: 35
Dołączył(a): 01 lut 2010, 02:51
Lokalizacja: 221B Baker Street, Mikołów
Podziękował : 91 razy
Otrzymał podziękowań: 157 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: szachweb
FICS: KillerSchranZ

Re: Humor

Postprzez schranz » 08 kwi 2013, 13:06

Obrazek
"To jest wojna. Celem jest zniszczenie umysłu przeciwnika." Robert Fischer
Avatar użytkownika
schranz
 
Posty: 968
Wiek: 35
Dołączył(a): 01 lut 2010, 02:51
Lokalizacja: 221B Baker Street, Mikołów
Podziękował : 91 razy
Otrzymał podziękowań: 157 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: szachweb
FICS: KillerSchranZ

Re: Humor

Postprzez schranz » 19 kwi 2013, 11:46

Obrazek
"To jest wojna. Celem jest zniszczenie umysłu przeciwnika." Robert Fischer
Avatar użytkownika
schranz
 
Posty: 968
Wiek: 35
Dołączył(a): 01 lut 2010, 02:51
Lokalizacja: 221B Baker Street, Mikołów
Podziękował : 91 razy
Otrzymał podziękowań: 157 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: szachweb
FICS: KillerSchranZ

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe