Moje partie - rutra

Moderator: Rafcik

Postprzez demon_szybkosci » 21 lip 2009, 01:53

Ciekawy jestem wlasnie czy przepisy reguluja KTO ma poukladac bierki po zakonczonej partii?
a) zawodnik, ktory wygral uklada wszystko
b) zawodnik, ktory przegral uklada wszystko
c) zawodnicy, ktorzy zremisowali ukladaja "kazdy swoje bierki"
d) zawodnik, ktory wygral uklada swoje bierki
e) zawodnik, ktory przegral uklada swoje bierki

:idea: Jest to rzadka sytuacja, ale przy wiekszej ilosci szachownic jesli chce sie, aby wszystko szlo szybko i bez problemow to warto by bylo to jasno opisane, prawda? A moze obowiazek ulozenia szachow (i sprawdzenia zegara) ciazy WYLACZNIE na osobie sedziego? Jak to jest? :roll:

kspttw napisał(a):Cóż, dopóki gracz nie dostał mata nie przegrał, więc zdecydowanie nie musi wierzyć, że już przegrał.

To w takim wypadko WSZYSTKO dla mnie wyjasnia. Bez komentarza pozostawie. Coraz mniejszej ilosci rzeczy zaczynam sie juz dziwic. Byc moze jestem z innego wymiaru :P

kspttw napisał(a):Kiedyś jakiś GM nie potrafił zamatować skoczkiem i gońcem, a pewnie ty byś się poddał na miejscu przeciwnika.

:arrow: Owszem - GM Jepiszyn (w partii przedstawionej powyzej). Rzecz jasna nie poddalbym sie w takiej sytuacji, dopoki nie zobaczylbym, ze przeciwnik sprowadzil mnie do wlasciwego rogu i za chwile dokona egzekucji. Poddalbym na 2-3 ruchy przed matem - nie wczesniej - bez wzgledu na sile przeciwnika (nawet Ananda czy Kasparowa).

kspttw napisał(a):Brakiem kultury jest, jak ktoś siedzi i czeka aż mu czas spadnie ruch przed matem.

A to niby dlaczego? Nie rozumiem? Czy uwazasz, ze przeciwnik ma OBOWIAZEK wykonania ruchu, poniewaz tobie sie spieszy do mata? A jak mysli co ma zrobic, to co wtedy? Moze nie widzi mata w nastepnym ruchu, wiec dla niego jeszcze nie ma przegranej, co wtedy? :lol: :roll: Rownie dobrze jesli nie ma obowiazku poddawania sie, to nie ma obowiazku wykonywania ruchu, dopoki SAM nie zdecyduje, tak czy nie? Logika bywa zdradliwa :luzz:
demon_szybkosci
 

Postprzez rutra » 21 lip 2009, 03:02

Po skończonej partii zawodnicy układają bierki. Nie wiem jak z zegarem. Jak ja grałem to kto ułożył bierki nastawiał zegar chyba, że przeciwnik ułożył i poszedł, wtedy ja ustawiłem.

---

Jeżeli jest 1 ruch do mata, a zawodnicy grają dłuższym tempem i powiedzmy ten, który przegrywa ma 30 minut na zegarze, to rzeczywiście jest to trochę chamskie. Aczkolwiek nie jest nigdzie napisane, że tak nie wolno. Zawodnik, który zaraz zamatuje musi uzbroić się w cierpliwość. Takie jest moje zdanie.

***

Ale zjechaliśmy z tematu. Taki offtop się zrobił.
Ostatnio edytowany przez rutra, 16 paź 2015, 10:55, edytowano w sumie 1 raz
rutra
 
Posty: 6806
Wiek: 26
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1694 razy
Otrzymał podziękowań: 2167 razy
Ranking: 1584

Postprzez kolokwium » 21 lip 2009, 07:35

demon_szybkosci napisał(a):Poddalbym na 2-3 ruchy przed matem - nie wczesniej - bez wzgledu na sile przeciwnika (nawet Ananda czy Kasparowa).
I to (wg mnie) jest objawem braku kultury. Pozwólmy przeciwnikowi postawić mata, szczególnie jak wymęczył się i zostało mu 2-3 posunięcia do "kropki nad i".

demon_szybkosci napisał(a):Ciekawy jestem wlasnie czy przepisy reguluja KTO ma poukladac bierki po zakonczonej partii?
a) zawodnik, ktory wygral uklada wszystko
b) zawodnik, ktory przegral uklada wszystko
c) zawodnicy, ktorzy zremisowali ukladaja "kazdy swoje bierki"
d) zawodnik, ktory wygral uklada swoje bierki
e) zawodnik, ktory przegral uklada swoje bierki
W klubie promowaliśmy zasadę (i promuję na turniejach), że przegrany układa (jak nie chce to niech gra lepiej od przeciwnika). Przy remisie to każdy swoje. Najczęściej jednak to układa się wspólnie razem przegrany z wygranym.
Czyli a, c, lub f.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9476
Wiek: 55
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2287 razy
Otrzymał podziękowań: 2427 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Postprzez kspttw » 21 lip 2009, 08:05

demon_szybkosci napisał(a):przy wiekszej ilosci szachownic
demon_szybkosci napisał(a):Coraz mniejszej ilosci rzeczy


liczby !!


demon_szybkosci napisał(a):kspttw napisał/a:
kspttw napisał(a):Brakiem kultury jest, jak ktoś siedzi i czeka aż mu czas spadnie ruch przed matem.


A to niby dlaczego? Nie rozumiem? Czy uwazasz, ze przeciwnik ma OBOWIAZEK wykonania ruchu, poniewaz tobie sie spieszy do mata? A jak mysli co ma zrobic, to co wtedy?


Po prostu uważam, że to chamstwo, jeśli zawodnik celowo czeka, aż mu się czas skończy, aby zmusić przeciwnika do siedzenia przez najbliższy czas przy desce.
kspttw
 
Posty: 649
Dołączył(a): 11 cze 2009, 20:41
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Postprzez barbara1570 » 21 lip 2009, 09:04

Szachista przegrywa partie i co sie dzieje... a roznie sie dzieje...
Jesli szachisci siedza przy szachownicy ,to nikt nie moze szachow rozwalac ustawiac , nawet sedzia.... zawodnik przegrany czy wygrany musi ochlonoc ,czesto jeszcze przeanalizowac wzrokowo.. zapisac pozycje ktora powstala... kibice rowniez maja prawo zobaczyc co sie stalo... co jest na szachownicy...
Przy transmisji internetowej ,to mamy kabaret . sedzia ustawia dwa krole na srodku szachownicy i przerywa transmisje... i taka pozycja widnieje na internecie To kabaret do kwadratu... Tak bylo w Warszawie rok temu i w tym roku sie powtorzylo...
Czy ci sedziowie maja pojecie o Szachach.
--------------
Szachista ma swoje prawa , moze myslec dokad chce... moze poddac nawet po pierwszym ruchu.
To jest jego indywidualna sprawa... on siedzi przy szachownicy on decyduje..
Szachista ma kilka hetmanow i nie ma obowiazku szybko matowac... a jesli mu sie zabazy to nawet moze ustawic samomata dla siebie ..a innym wara od jego decyzji...
--------------
To tyle...
Avatar użytkownika
barbara1570
 
Posty: 1756
Dołączył(a): 14 paź 2007, 07:46
Lokalizacja: Polaniec
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 13 razy
Ranking: 2100

Postprzez kspttw » 21 lip 2009, 10:14

barbara1570 napisał(a):Przy transmisji internetowej ,to mamy kabaret . sedzia ustawia dwa krole na srodku szachownicy i przerywa transmisje... i taka pozycja widnieje na internecie To kabaret do kwadratu... Tak bylo w Warszawie rok temu i w tym roku sie powtorzylo...
Czy ci sedziowie maja pojecie o Szachach.


Takimi stwierdzeniami to pokazujesz, że ty nie masz pojęcia o szachach. Króle ustawia się na środku szachownicy, by zasygnalizować wynik (dla programu obsługującego transmisję jest to nawet konieczne). A ponieważ partia już się zakończyła, więc nie ma co transmitować, a jak ktoś chce zobaczyć przebieg partii, to wystarczy że ściągnie tą partie ze strony http://www.poloniachess.pl/najdorf2009/ ... age=partie.
kspttw
 
Posty: 649
Dołączył(a): 11 cze 2009, 20:41
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Postprzez Tomrejten » 21 lip 2009, 12:42

W szachy gram z przyjaciółmi, więc problem chamstwa odpada. Ale pamiętam grę z juniorami. Mały przegrywa i pretensje, że mógł wygrać, że to i tamto. Więc patrzę na młodego ze swoimi prawie 2 m. wzrostu i myślę czy on to do mnie.

Uważam, że gra w szachy to odkrywanie piękna i tworzenie sztuki, dlatego jeżeli partia jest już brzydka i przegrana (bo są i piękne, niesmiertelne przegrane!) to wtedy należy ją poddać.

Oczywiście każdy ma inny rodzaj kultury i dla każdego gra w szachy to coś innego. Ja lubię, ale znam przypadki co przeżywają grę jak mrówka w święto lasu.

Pozdrawiam
Tomrejten
 
Posty: 820
Dołączył(a): 07 sie 2006, 20:01
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Ranking: 0

Postprzez Vujek1991 » 21 lip 2009, 12:49

Ale partia może być przegrana, a można jeszcze stawiać przeciwnikowi opór :P
Avatar użytkownika
Vujek1991
 
Posty: 792
Wiek: 29
Dołączył(a): 14 lip 2008, 23:56
Lokalizacja: Grudziądz
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: vujek1991

Postprzez kspttw » 21 lip 2009, 13:09

Partia jest przegrana, jak już podpisaliście blankiety, a sędzia wpisał wynik. W innym przypadku pozycja może być co najwyżej gorsza.

Tomrejten, jest bardzo duża różnica w rozgrywaniu partii towarzyskich i turniejowych.
kspttw
 
Posty: 649
Dołączył(a): 11 cze 2009, 20:41
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Postprzez Tomrejten » 21 lip 2009, 13:22

kspttw napisał(a):Tomrejten, jest bardzo duża różnica w rozgrywaniu partii towarzyskich i turniejowych.


Zdaje sobie sprawę, dlatego w moim przypadku taki problem odpada. Ale generalnie jestem człowiekiem, którego nic nie martwi więc brak kultury u przeciwników jest sprawą marginalną. Sami sobie świadectwo wystawiają. Poza tym jak widzicie kultura to rzecz względna. Dlatego liczy się to co jest na szachownicy, a poza nią to tylko przy piwie.

Pozdrawiam
Tomrejten
 
Posty: 820
Dołączył(a): 07 sie 2006, 20:01
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Ranking: 0

Postprzez demon_szybkosci » 21 lip 2009, 14:11

kspttw napisał(a):Po prostu uważam, że to chamstwo, jeśli zawodnik celowo czeka, aż mu się czas skończy, aby zmusić przeciwnika do siedzenia przez najbliższy czas przy desce.

:idea: Czy jest gdzie zapisane, ze zawodnik musi zrobic ruch w okreslonym czasie? (wylaczam zapis o zrobieniu ILOSCI ruchow w danym przedziale czasu - np. 30ruchow/1godzine). Nie rozumiem DLACZEGO uwazasz to za chamstwo skoro jestes lepszy i chcesz wygrac to chyba powinienes poczekac na to, az przeciwnik zdecyduje co zagrac, prawda? A jak jest mat FORSOWNY w 10 ruchach to tez ma poddac? Wiec dlaczego ma poddac jesli jest w 1 ruchu? Jesli juz stosujemy taka logike (ze nie zapisany przepis, wiec mamy prawo), to prosze bardzo! Jestes lepszy? Czekaj az przeciwnik wykona ruch i zamatuj go! (jak nie zdazysz to masz problem - a jak przeciwnik nie zdazy to DOPIERO wtedy wygryasz). Tak czy nie? :roll:
PS. Widzialem taki rodzaj "gry" przy zawodnikach z TEGO SAMEGO KLUBU. Jeden niebawem dostaje mata (kwestia 8-10 ruchow bez realnej kontry, bo juz nie ma czym) a drugi pyta czy "remis". Pierwszy odpowiada: "nie". A drugi na to: "to nie zdazysz na ten pociag o ..." :luzz: :mrgreen: :devil:
demon_szybkosci
 

Postprzez demon_szybkosci » 21 lip 2009, 14:15

barbara1570 napisał(a):Szachista ma swoje prawa , moze myslec dokad chce... moze poddac nawet po pierwszym ruchu.
To jest jego indywidualna sprawa... on siedzi przy szachownicy on decyduje..
Szachista ma kilka hetmanow i nie ma obowiazku szybko matowac... a jesli mu sie zabazy to nawet moze ustawic samomata dla siebie ..a innym wara od jego decyzji...

:idea: Pytanie jak sie Panowie odniesiecie to tego stanowiska? Zgodzicie sie czy nie? (ze wszystkim czy tylko po czesci)? Czy szachista w wygranej pozycji ma prawo dorobic sobie 5 skoczkow i matowac w 100ruchach (zakladajac ze co 30r ruszy pionem) czy tez jest zobowiazany (przez co lub kogo?) jak najszybciej wygrac, zremisowac lub przegrac? :roll:
demon_szybkosci
 

Postprzez rutra » 21 lip 2009, 16:28

Tomrejten napisał(a):Mały przegrywa i pretensje, że mógł wygrać, że to i tamto. Więc patrzę na młodego ze swoimi prawie 2 m. wzrostu i myślę czy on to do mnie.


Nie przejmuj się. Jak mówią:

"Jeżeli przeciwnik uważa, że mógł wygrać partie, nie zaprzeczaj rzeczywiście mógł..."

Słowo to jedno, a czyn to drugie ważniejsze w tym przypadku.
rutra
 
Posty: 6806
Wiek: 26
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1694 razy
Otrzymał podziękowań: 2167 razy
Ranking: 1584

Postprzez Vujek1991 » 21 lip 2009, 16:36

Moje stanowisko w tej sprawie jest następujące:

Kultura szachowa:

:arrow: Szachiści powinni zając miejsca przy szachownicy, rozegrać partię bez kantów (bez różnicy czy do mata, czy do końca czasu, czy ktoś się podda). Po rozegranej partii szachiści podają sobie ręce, po czym się nie pogryzą i nie zaczną obrzucać błotem.

I to jest moim zdaniem kultura. To co się dzieje na szachownicy (o ile jeden z zawodników nie rozwala bierek) nie ma nic wspólnego z kulturą.

Gdy gram, mam K+H vs K i przeciwnik gra do mata nie myślę sobie "co za świnia, jak mu nie wstyd".
Avatar użytkownika
Vujek1991
 
Posty: 792
Wiek: 29
Dołączył(a): 14 lip 2008, 23:56
Lokalizacja: Grudziądz
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: vujek1991

Postprzez Vujek1991 » 21 lip 2009, 16:37

rutra napisał(a):"Jeżeli przeciwnik uważa, że mógł wygrać partie, nie zaprzeczaj rzeczywiście mógł..."


Tutaj powinien być akcent :D

"Jeżeli przeciwnik uważa, że mógł wygrać partie, nie zaprzeczaj rzeczywiście mógł..."
Avatar użytkownika
Vujek1991
 
Posty: 792
Wiek: 29
Dołączył(a): 14 lip 2008, 23:56
Lokalizacja: Grudziądz
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: vujek1991

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zbiór partii

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe