Śmieszne teksty i sytuacje

Moderator: redjok

Re: Śmieszne teksty i sytuacje

Postprzez fuszer » 05 paź 2012, 10:06

Jeden z kolegów w moim klubie cierpi na ADHD, więc ciężko mu usiedzieć przy desce. Podczas meczu ligowego zrobił ruch i chodził obserwować inne partie. Nie potrafił przy tym powstrzymać się od komentarzy "bij zabij!", "przegryź mu gardło!", "ratuj Panie, biją naszych!" (repertuar miał bogaty, bo "Trylogię" znał chyba na pamięć :D)
Jednemu z przeciwników "lekko" to przeszkadzało, więc przyszedł do naszego kapitana: "czy mógłby pan poprosić swojego zawodnika, aby nie wydawał indiańskich okrzyków podczas gry?"

Inny kolega, z natury raczej spokojny, tak bardzo chciał zwiększyć swoją koncentrację, że wypił przed partią 2 litry mocnej kawy. Skutek był raczej odwrotny, bo nie mógł usiąść przy stoliku i musiał przebiec kilkanaście razy dookoła sali turniejowej, zanim nieco się uspokoił. Od tamtego czasu dawkuje kawę bardziej racjonalnie :D

Na jednym z turniejów zawodnicy grali dość leciwym zegarem. Jeden z graczy walnął po ruchu zegar na tyle mocno, że chorągiewka przeciwnika przeskoczyła nad wskazówką i spadła. Przeciwnik zareklamował bardzo interesującym zwrotem: "panie sędzio, przeciwnik opadł mi zegar!"
fuszer
 
Posty: 999
Wiek: 39
Dołączył(a): 25 wrz 2012, 19:13
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 234 razy
Otrzymał podziękowań: 913 razy
Ranking: 2096
kurnik.pl: fuszer
FICS: swirus

Re: Śmieszne teksty i sytuacje

Postprzez rutra » 17 lis 2015, 22:49

Podczas dzisiejszej (pierwszej) partii ze współlokatorem poświęciłem skoczka aby uzyskać wolniaka. Współlokator nie znał wszystkich zasad gry i kiedy promowałem piona na hetmana powiedział:

P. G. napisał(a):A już miałem mówić: dobrze że to nie są warcaby.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6686
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1613 razy
Otrzymał podziękowań: 2011 razy
Ranking: 1670

Re: Śmieszne teksty i sytuacje

Postprzez rutra » 04 sty 2016, 21:06

Cracovia, runda 8.

Spóźniony zawodnik grający na sąsiedniej szachownicy

Myślałeś, że już nie przyjdę... nie ma tak łatwo.


Kiedy zyskałem przewagę wieży:

Widzisz białe grają bez figury, może ty też byś coś podstawił!?
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6686
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1613 razy
Otrzymał podziękowań: 2011 razy
Ranking: 1670

Re: Śmieszne teksty i sytuacje

Postprzez rutra » 25 paź 2016, 23:48

Jedź na kurs sędziowski, tylko nie zadawaj pytań.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6686
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1613 razy
Otrzymał podziękowań: 2011 razy
Ranking: 1670

Re: Śmieszne teksty i sytuacje

Postprzez rutra » 19 lip 2017, 13:44

Na 24 godzinnym maratonie blitza w Pardubicach (Czechy) w jednej mojej partii doszło do końcówki hetmańskiej, w której udało mi się wymusić wymianę hetmanów. Końcówka pionowa byłaby wygrana, gdybym miał więcej czasu. Przeciwnik trzymał w ręce zbitego hetmana (nie odstawił obok szachownicy).

[FEN "5k2/1p4PK/p7/8/8/P7/1P6/8 w - - 0 1"]

W tej pozycja (możliwe, że mieliśmy jeszcze jakieś piony, ale to mało istotne) zostały mi 2 sekundy. Po ruchu przeciwnika (czarnym pionem ze skrzydła hetmańskiego) zatrzymałem zegar (zachowując 1 sekundę) po to aby zgodnie z przepisami pójść po hetmana. Nie wiem w jakim celu to zrobiłem, przecież jasne było, że w sekundę tej partii nie wygram. Gdy zatrzymałem zegar zauważyłem, że czarny król jest pod szachem, więc przeciwnik wykonał nieprawidłowy ruch i partie wygrałem.
Na koniec przeciwnik powiedział, że gram za dobrze jak na tak niski ranking.

***

A co do turnieju to nawet lepiej wytrzymałem niż przed rokiem, aczkolwiek nie obyło się bez większych wzmocnień niż herbata. W rundzie finałowej zostaliśmy podzieleni na dwie grupy, ja trafiłem do tej słabszej grupy (miałem 43pkt/95, grupa A była od 50,5pkt). W pierwszych dziesięciu rundach uzyskałem dobry wynik 7/10 i byłem 3. w grupie, jednak podczas ostatnich 9 rund przysypiałem podczas partii. Raz zamknąłem na chwilę oczy, zaraz się przebudziłem, patrzę na szachownicę i wykonuję jakiś tam ruch. Po jednej partii przeciwnik coś tam zaczął analizować, że mogłem zbić piona w kilku ruchach, jakbym się gońcem ruszył, a ja nawet początku partii nie pamiętałem.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6686
Wiek: 25
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1613 razy
Otrzymał podziękowań: 2011 razy
Ranking: 1670

Re: Śmieszne teksty i sytuacje

Postprzez kitek » 25 lip 2018, 16:50

Z bardzo śmiesznych sytuacji bynajmniej dla mnie jest to krotka opowiesc z autopsji o szachach.. To bylo tak zaczalem z kolega grac w szachy i po niecalych 5 minutach ze mna wygral szachy ucza myslenia wiec ja potrzebuje jeszcze duzo nauki hehh ;D pozdrowki
kitek
 
Posty: 3
Dołączył(a): 25 lip 2018, 16:02
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 0

Re: Śmieszne teksty i sytuacje

Postprzez adse » 26 lip 2018, 19:36

Pewien szachista w blitzach towarzyskich mówił "na hecia!" przy każdym ruchu wolnym pionem w kierunku pola przemiany. Szczególnie śmieszne było to wtedy, gdy tracił piona po kilku ruchach "na hecia!" zanim ten został wypromowany - a szachista niespeszony ruszał następnym pionem znowu wołając "na hecia!";)
adse
 
Posty: 1374
Dołączył(a): 13 gru 2009, 19:14
Podziękował : 63 razy
Otrzymał podziękowań: 427 razy

Poprzednia strona

Powrót do Historia szachów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe