Moje partie - rutra

Moderator: Rafcik

Re: Moje partie - rutra

Postprzez thinkerteacher » 20 lis 2017, 23:39

Kolego Yeti :). Możesz się pochwalić swoimi wynikami turniejowymi oraz kartą zawodnika? Bo coś czuję, że masz co najmniej poziom KM albo FM skoro wiesz co trzeba zrobić, aby wbić na poziom KM-a ;). Więc jak - podzielisz się czy wolisz zachować anonimowość?
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5036
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 7970 razy
Otrzymał podziękowań: 1095 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 20 lis 2017, 23:50

Yeti>>

We wcześniejszych partiach IV ligi grałem odważnie (chyba nawet zbyt odważnie) przez co uzyskiwałem fajne pozycje (z wyjątkiem 5. rundy) a przegrywałem przez proste błędy. W partii z zawodnikiem I+ 2064 uzyskałem nawet przewagę piona (przeciwnik zagrał niedokładnie), niestety strategicznie poległem.

Na 5 partii wygrałem tylko jedną (mimo, że w 3 miałem przewagę) i właśnie zaliczyłem długą roszadę (3. porażka z rzędu). Normalnie z I+ 2003 grałbym swoje w Dragonie, ale jako, że nie idzie mi w lidze, to postanowiłem zagrać w starym asekuracyjnym stylu. Cel szczęśliwie osiągnąłem, choć po partii jeden z zawodników mówił mi, że miałem lepszą pozycję przed słabym g5+, po którym nastąpiła seria wymian.

Kolejna rzecz - jest to turniej drużynowy. W pewnym momencie dwóch zawodników z mojej drużyny miało przewagę jakości, więc przy moim ewentualnym remisie mogliśmy zremisować mecz z najlepszą drużyną, niestety jednemu zawodnikowi z drużyny nie udało się zrealizować przewagi.

PS. Kiedyś jeden znajomy (I elo ok. 1750) podczas analizy partii, którą pokazywałem stwierdził, że "ten ruch jest słaby". Jako się okazało ruch nie był słaby, tylko nie odpowiadał jego stylowi gry.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6642
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1588 razy
Otrzymał podziękowań: 1962 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez yetit78 » 21 lis 2017, 17:41

thinkerteacher napisał(a):Kolego Yeti :). Możesz się pochwalić swoimi wynikami turniejowymi oraz kartą zawodnika? Bo coś czuję, że masz co najmniej poziom KM albo FM skoro wiesz co trzeba zrobić, aby wbić na poziom KM-a ;). Więc jak - podzielisz się czy wolisz zachować anonimowość?

Czekaj.. co ? Gdzie napisałem że wiem jak dojść do poziomu k ? Po prostu mówię że z silniejszymi zawodnikami opłaca się grać ostro.
I nie bardzo mam się czym dzielić bo od ponad roku nie grałem w klasyku :/ Ale gram czasem blitze w necie i widzę że po zmianie nastawienia ranking skoczył - na lichess (jednak chess.com lepsze bo można bezpośrednio ściągać partie) dobiłem do +2100 (swoją drogą ciekawe jaki to poziom ?), aktualnie spadłem do 2050, ale progres wciąż jest widoczny. I tak na marginesie domyślam się jak dojść do poziomu k. Trzeba ... trenować :>

rutra napisał(a):Yeti>>
Kolejna rzecz - jest to turniej drużynowy. W pewnym momencie dwóch zawodników z mojej drużyny miało przewagę jakości, więc przy moim ewentualnym remisie mogliśmy zremisować mecz z najlepszą drużyną, niestety jednemu zawodnikowi z drużyny nie udało się zrealizować przewagi.

PS. Kiedyś jeden znajomy (I elo ok. 1750) podczas analizy partii, którą pokazywałem stwierdził, że "ten ruch jest słaby". Jako się okazało ruch nie był słaby, tylko nie odpowiadał jego stylowi gry.


Co do turnieju drużynowego racja. A styl gry faktycznie może być ograniczeniem, ale z drugiej strony - pozycyjny gracz może gnieść słabszych bez ryzyka, a taktyk jak zwykle zagra ostro, źle policzy w kluczowym momencie i 0 gotowe.
,,You must take your opponent into a deep, dark forest where 2+2=5, and the path leading out is only wide enough for one. " Michaił Tal

Dobry szachista nie dąży do równowagi, lecz do asymetrycznych pozycji gdzie będzie mógł wykazać swoją wyższość.
Avatar użytkownika
yetit78
 
Posty: 1539
Dołączył(a): 22 paź 2012, 21:36
Podziękował : 1736 razy
Otrzymał podziękowań: 258 razy
Ranking: 0

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 21 lis 2017, 18:36

yetit78 napisał(a):Co do turnieju drużynowego racja. A styl gry faktycznie może być ograniczeniem, ale z drugiej strony - pozycyjny gracz może gnieść słabszych bez ryzyka, a taktyk jak zwykle zagra ostro, źle policzy w kluczowym momencie i 0 gotowe.


Co do wyników, rankingów, punktów, to najwięcej zdobywałem grając na remis, wymieniając do końcówki, ale to było mało rozwojowe.

Jeden z zawodników kiedyś mi mówił, że słowiańska to nudny debiut, bo powstają równe pozycje. Tylko tak się jakoś składa, że dwa zwycięstwa z zawodnikami IM (jedno w symultanie, jedno na P'15) osiągnąłem właśnie w obronie słowiańskiej. Można grać agresywnie, można pozycyjnie, a z tego co zauważyłem często jest tak, że w równej pozycji silniejszy zawodnik próbuje wszelkich sposobów aby partie wygrać, długo myśli, gra ryzykowne warianty i czasem coś się pomyli.

Natomiast co do agresywnej gry to mam dużo zwycięstw z silniejszymi zawodnikami (może nie km, ale I 1700-1900) gdy oddawałem gońca za 2-3 piony na skrzydle hetmańskim i później wolne połączone pionki a,b sobie szły. Nieco trudniej jest z zawodnikami od poziomu kandydata na mistrza. Rok temu w partii klasycznej strzeliłem gońcem na h7 we francuskiej w wariancie Winawera. Po partii przeciwnik powiedział, że podniosłem mu ciśnienie, bo wiedział, że poświęcenie jest niepoprawne (niezgodne z teorią), ale musiał się namęczyć by wszystko przeliczyć. Dwa tygodnie później w partii P'15 z tym samym zawodnikiem znowu strzeliłem Bxh7, ale dwa ruchy później, tu już nie doliczył, na końcu wariantu zyskałem wieże i 2 piony oraz atak, za skoczka i gońca, partie wygrałem.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6642
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1588 razy
Otrzymał podziękowań: 1962 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez yetit78 » 21 lis 2017, 20:42

rutra napisał(a):Jeden z zawodników kiedyś mi mówił, że słowiańska to nudny debiut, bo powstają równe pozycje. Tylko tak się jakoś składa, że dwa zwycięstwa z zawodnikami IM (jedno w symultanie, jedno na P'15) osiągnąłem właśnie w obronie słowiańskiej. Można grać agresywnie, można pozycyjnie, a z tego co zauważyłem często jest tak, że w równej pozycji silniejszy zawodnik próbuje wszelkich sposobów aby partie wygrać, długo myśli, gra ryzykowne warianty i czasem coś się pomyli.


Z tym ryzykowne nie do końca się zgodzę - wystarczy że próbuje skomplikować pozycję, co zwykle się udaje, bo żeby upraszczać trzeba często iść na ustępstwa. Wiadomo że jest to pewne ryzyko, ale kontrolowane.
,,You must take your opponent into a deep, dark forest where 2+2=5, and the path leading out is only wide enough for one. " Michaił Tal

Dobry szachista nie dąży do równowagi, lecz do asymetrycznych pozycji gdzie będzie mógł wykazać swoją wyższość.
Avatar użytkownika
yetit78
 
Posty: 1539
Dołączył(a): 22 paź 2012, 21:36
Podziękował : 1736 razy
Otrzymał podziękowań: 258 razy
Ranking: 0

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 04 gru 2017, 00:59

W ostatnim czasie chyba trochę przeholowałem jeśli chodzi o szachy. Grałem bardzo dużo, praktycznie co tydzień jakiś turniej, w tym dalsze wyjazdy (Bułgaria, Włochy). Z tego wszystkiego przegrywałem partie przez proste błędy, mimo że miałem czasem dosyć duże przewagi. Postanowiłem więc trochę odpocząć (jeśli tak można nazwać odpuszczenie udziału w turniejach w 2-3 weekendach). Grałem trochę w TL, gdzie potrafiłem dużą przewagę zamienić na równą końcówkę, w której przegrałem, bo nie zauważyłem, że przeciwnik dorabia hetmana z szachem. Mimo to partie dużo mi dały i dziś wygrałem dwie partie w ostatnim zjeździe IV ligi.

W 8. rundzie trafiłem grałem z zawodnikiem I 1767. Z przeciwnikiem grałem dwa lata temu mając jeszcze II kategorie. W tamtej partii starałem się maksymalnie pozamykać pozycję, bo policzyłem, że remis w mojej partii może zapewnić remis w meczu z silniejszą drużyną. W końcówce w odpowiednim momencie przeciwnik poświęcił jakoś i wygrał partie, ale co ciekawe mimo mojej porażki mecz wtedy niespodziewanie wygraliśmy. Dziś już nie kombinowałem tylko starałem się zagrać jak najlepiej. Już w 3. posunięciu przeciwnik zagrał Nd7? Nie wiem czy to było celowe, ale zdobyłem pionka bez specjalnej rekompensaty w postaci rozwoju figur czarnych. Trochę mi się nie podobało to, że miałem skoczka i gońca za 2 gońce, przez co pozycja się trochę wyrównała.

[FEN "8/6p1/4pb1p/p2k1p2/r2P1P2/2PK2P1/3B3P/1R6 w - - 0 39"]

Skomplikowałem sobie sytuacje i chcąc trochę otworzyć pozycję postanowiłem poświęcić piona a, gdyż ciekawą groźbę mata po 39. Rb6. Tu jedyne co jeszcze przedłużało szanse czarnych to Ra3 czego w pierwszej chwili nie widziałem (przed Rb1), po czym planowałem podejść królem pod wieże, ale mój plan prawdopodobnie by nie zadziałał. Przeciwnik oddał gońca za 2 piony i udało mi się szybko wymienić wieże.

[FEN "8/8/4p3/2k1Bp1p/5Pp1/6P1/p1K4P/8 w - - 0 51"]

Chwilę się zastanawiałem jak tę prostą końcówkę wygrać. Z moich obliczeń wynikało, że jeśli mój król pójdzie zbić pionka a, to czarny król powybija większość pionów na skrzydle królewskim i mogę tego nie wygrać. Postanowiłem więc trochę pomanewrować, żeby czarny musiał stracić trochę tempa. W pewnym momencie zauważyłem, że przecież wystarczy w odpowiednim momencie ustawić gońca na h4 i wtedy powybijam czarne piony. Ten plan mogłem zastosować już wcześniej. Partie wygrałem.

***

W 9. rundzie trafiłem na zawodnika II 1404. Z przeciwnikiem w partiach klasycznych grałem dwukrotnie i obie partie przegrałem. 4 lata temu w Rudniku uzyskałem przewagę po debiucie i zacząłem blitzować, w efekcie partie szybko przegrałem. Rok temu w IV lidze po zwycięstwie z zawodniczką z rankingiem powyżej 1800, porażce z zawodnikiem powyżej 2000 w trzeciej rundzie przegrałem partie i punkty rankingowe zdobyte w 1. partii straciłem jeszcze tego samego dnia.
Dziś gdy tylko przeciwnik zagrał 4. a3 w obawie przed późniejszym b5 postanowiłem nie ustawiać domków tylko od razu zagrać aktywniej. Po wymianie gońca za skoczka uzyskałem trochę lepszą pozycję. Natomiast w 14. ruchu stwierdziłem, że groźne będzie Qf6 z uwagi na to, że pozycja króla jest osłabione (m. in. z uwagi na brak białopolowego gońca).

[FEN "2r2rk1/3n1ppp/p2bpq2/1p1p1b2/3P4/P1N2N1P/1PP1RPP1/R1B1Q1K1 b - - 0 15"]

W debiucie liczyłem po cichu na to, że zagram Bxa3 i po bxa3 Rxc3 zdobędę jakość. Tymczasem ten motyw się trafił na drugim skrzydle. Po Bxh3 Ne5 początkowo miałem grać Bxe5, ale zauważyłem, że dzięki groźbie mata ładniejsze będzie Nxe5 z wstawieniem gońca na c5. Po 18. ...Bc5! miałem przygotowaną groźbę Bg4 z atakiem na wieże i dalej Bf3 Qh5 z matowymi groźbami. Przeciwnik wykonał ruch hetmanem i trafił się prosty mat w 2. Partie szybko wygrałem.

***

[Event "IV liga 2017"]
[Site "Jarosław"]
[Date "2017.12.03"]
[Round "8"]
[White "Rutra (1650)"]
[Black "I (1717)"]
[Result "1-0"]

1. e4 c6 2. Nc3 d5 3. Nf3 Nd7 4. exd5 cxd5 5. Nxd5 e6 6. Nc3 b6 7. Bc4 Bb7 8.
O-O Ngf6 9. Re1 Be7 10. d3 O-O 11. Bf4 Nh5 12. Be3 Nhf6 13. Bf4 a6 14. Qe2 b5
15. Bb3 Nc5 16. Nd2 Nxb3 17. Nxb3 Nd5 18. Nxd5 Qxd5 19. f3 Bf6 20. c3 a5 21. d4
Be7 22. Qe5 Rfc8 23. Qxd5 Bxd5 24. Nd2 b4 25. Rec1 bxc3 26. bxc3 Bc4 27. Nxc4
Rxc4 28. a4 Rac8 29. Bd2 Rb8 30. Rcb1 Rxb1+ 31. Rxb1 f5 32. Ra1 Bf6 33. f4 Kf7
34. Kf2 Ke7 35. Ke2 Kd6 36. Kd3 Kd5 37. g3 h6 38. Rb1 Rxa4 39. Rb6 Bxd4 40.
cxd4 Rxd4+ 41. Ke3 Re4+ 42. Kf3 a4 43. Rb4 Rxb4 44. Bxb4 g5 45. Bc3 g4+ 46. Ke3
Kc4 47. Bg7 h5 48. Kd2 a3 49. Kc2 a2 50. Be5 Kc5 51. Kd3 Kd5 52. Bd4 Kd6 53.
Kc4 Kc6 54. Be5 Kb6 55. Kb3 Kb5 56. Kxa2 Kc4 57. Ka3 Kd3 58. Kb4 Ke3 59. Bf6 h4
60. Bxh4 Kd4 61. Bf6+ Kd5 62. Kb5 Kd6 63. Be5+ Kd5 64. Kb6 Ke4 65. Kc5 Kf3 66.
Bf6 Kg2 67. Kd6 Kxh2 68. Bh4 1-0

[Event "IV liga 2017"]
[Site "Jarosław"]
[Date "2017.12.03"]
[Round "9"]
[White "II (1404)"]
[Black "I (1650)"]
[Result "0-1"]
[PlyCount "38"]

1. d4 d5 2. Nf3 Nf6 3. e3 Bf5 4. a3 e6 5. Nc3 c5 6. Bb5+ Nbd7 7. h3 a6 8. Bxd7+
Nxd7 9. Nd2 cxd4 10. exd4 Rc8 11. Nf3 Bd6 12. O-O O-O 13. Re1 b5 14. Re2 Qf6
15. Qe1 Bxh3 16. Ne5 Nxe5 17. dxe5 Qg6 18. g3 Bc5 19. Qd2 Qxg3+ 0-1

&&&

Podsumowując:

W IV lidze uzyskałem 3,5pkt/9, to o 0,5pkt mniej niż przed rokiem (tylko wtedy było 11 rund). Dzięki dwóm zwycięstwom w ostatnim zjeździe odrobiłem większość strat i ostatecznie stracę tylko -2,8pkt elo.
Ogólnie rzecz biorąc jeśli chodzi o partie to z gry jestem zadowolony. W wielu partiach uzyskiwałem dobre pozycje, niestety później popełniałem błędy, marnowałem przewagi. Przed turniejem liczyłem na wynik w okolicach 5-6pkt i Ruz>2000, niestety trochę zabrakło, chociaż dobrze, że na tym ostatnim zjeździe udało się trochę strat odrobić.
Drużyna zajęła 6. miejsce.

%%%

Odnośnie najbliższych turniejów to chciałem sobie trochę podwyższyć ranking w szachach szybkich, bo uważam, że najlepiej mi się gra tym tempem. W tym roku po AMP zagrałem tylko w dwóch turniejach szybkich zgłoszonych do FIDE (na więcej albo nie było czasu, albo turniej nie był liczony do rankingu). W tej sytuacja miałem się wybrać w przyszłym tygodniu dwukrotnie do Pragi, ale w środę coś mi wypadło i nie pojadę. Natomiast odnośnie turnieju szybkiego w weekend to stwierdziłem, że lepiej polecieć na London Chess Classic (turniej szybki, bo na klasyczny nie znajdę czasu).

Najbliższe planowane turnieje:
9.12 - Londyn (P'15+10, 6 rund, U2050)
19.12 i 22.12 - Rzeszów (P'15)
27.12-4.01 - Cracovia (gr. B)
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6642
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1588 razy
Otrzymał podziękowań: 1962 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez adse » 04 gru 2017, 19:20

Manewry wieżą i hetmanem [ruchy 13-14-15 gracza II (1404)] bardzo ciekawe :) Kolejny przykład, jak się z upływem lat wyrównuje siła gry różnych kategorii - skoro Rutra przegrał nie tak dawno z szachistą potrafiącym wymyślić taki misterny plan, a jednocześnie wygrywa z jedynkami i nie tylko.
adse
 
Posty: 1368
Dołączył(a): 13 gru 2009, 19:14
Podziękował : 63 razy
Otrzymał podziękowań: 414 razy

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 04 gru 2017, 22:11

adse napisał(a):Manewry wieżą i hetmanem [ruchy 13-14-15 gracza II (1404)] bardzo ciekawe :) Kolejny przykład, jak się z upływem lat wyrównuje siła gry różnych kategorii - skoro Rutra przegrał nie tak dawno z szachistą potrafiącym wymyślić taki misterny plan, a jednocześnie wygrywa z jedynkami i nie tylko.


Co ciekawe po partii przeciwnik chciał chwilę przeanalizować pozycję po 18. ruchu. Ale wskazałem plan gry Bh3-g4-f3 Qh5 z groźbą mata. Później gdy spotkałem przeciwnika to mówił, że gdyby (w 16. ruchu) zagrał gxh3 to byłaby bardzo duża szansa na remis. Cóż... jak to mówią jeśli przeciwnik po przegranej partii mówi, że mógł...(w tym przypadku zremisować), to nie zaprzeczyłem, chociaż po 16. gxh3 Qxf3 białe miały przegraną.

Z tego co słyszałem od jednego zawodnika przeciwnik grał na poziomie I kategorii, ale jakieś 10-20 lat temu. W 8. rundzie zremisował z zawodnikiem I+ 2003. Zatem nie można się sugerować tylko jedną partią, ja też czasem gram lewizny szczególnie w debiutach, w których słabo się orientuje.

Nie zmienia to jednak faktu, że poziom się znacznie obniżył. Ja I kategorie mam "tylko na papierze", na ogół osiągam rankingi uzyskane w okolicach 1800-1900, a jeszcze kilka lat temu byłoby to 1700-1800 lub mniej. Dziś żeby zdobyć II wystarczy zagrać jeden dobry turniej klasyczny lub trochę szczęścia w kojarzeniach (jakiś zawodnik, który zawyży średni ranking lub dobry wynik w turnieju trójek). Na turnieju, w którym ja zdobyłem I kategorie miałem tylko 3 przeciwników z zawodnikami z podobnym rankingiem. Reszta to byli zawodnicy 1200-1300, którzy kilka lat temu mieliby zapewne III kategorie.

I jeszcze taka jedna ciekawostka. Znam zawodnika, który ma II kategorie (ranking ok. 1370), który urywał punkty silniejszym zawodnikom (remisy z I elo 1750, 1850). Są jednak przeciwnicy, którzy temu zawodnikowi zawsze grają gambit halloween i w większości przypadków wygrywają. Poniżej pierwsze kilkanaście ruchów z partii klasycznej zawodnika II ok. 1370 (czarne).

1. e4 e5 2. Nf3 Nc6 3. Nc3 Nf6 4. Nxe5 Nxe5 5. d4 Nc6 6. d5 Ne5 7. f4 Ng6 8. e5 Qe7 9. Qe2 Ng8 10. d6 cxd6 11. Nd5 Qd8 12. exd6 Be7 13. Nc7 Kf8 14. dxe7 N8xe7 15. Nxa8
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6642
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1588 razy
Otrzymał podziękowań: 1962 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 06 gru 2017, 23:49

Po raz pierwszy w mojej partii pojawił się mat Damiano. Czytałem o nim nie tak dawno w książce Jusupowa, ale już wcześniej o tym macie słyszałem, jednak nigdy nie udało mi się zastosować tej wiedzy w praktyce aż do dziś. :D

[Event "41st Chess.com Tournament (1401-1600) - Round 1"]
[Site "Chess.com"]
[Date "2017.12.01"]
[White "bostizar"]
[Black "rutra1993"]
[Result "0-1"]
[ECO "B52"]
[WhiteElo "x"]
[BlackElo "x"]
[TimeControl "1/259200"]
[EndDate "2017.12.06"]
[Termination "rutra1993 won by checkmate"]
[CurrentPosition "2k5/p3bp2/Pp1pp3/3PN3/4P3/2N3p1/1PP1Q1Pq/R4RK1 w - - 3 28"]

1.e4 c5 2.Nf3 d6 3.Bb5+ Bd7 4.Bxd7+ Qxd7 5.Nc3 Nf6 6.d3 Nc6 7.O-O e6 8.Bg5 Be7 9.Qd2 h6 10.Be3 Ng4 11.h3 Nxe3 12.fxe3 O-O-O 13.a4 h5 14.a5 g5 15.a6 b6 16.d4 g4 17.hxg4 hxg4 18.Nh2 g3 19.Ng4 Rdg8 20.Qe2 cxd4 21.exd4 Qe8 22.d5 Ne5 23.Nxe5 Rh1+ 24.Kxh1 Rh8+ 25.Kg1 Rh1+ 26.Kxh1 Qh8+ 27.Kg1 Qh2# 0-1
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6642
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1588 razy
Otrzymał podziękowań: 1962 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 15 gru 2017, 21:05

Poczas zagranicznych podróży spotkało mnie wiele przygód. Myślałem, że nic nie przebije zgubienia się w Budapeszcie czy też przejścia 7km pieszo drogą dla samochodów we Włoszech, ale tego co mi się przydarzyło w ostatnich dniach to bym w życiu nie przewidział.

Na początku tego roku ustaliłem sobie taki życiowy cel (o którym nie pisałem), aby zagrać w dużym turnieju szachowym, na którym spotkam najlepszych szachistów na świecie (o wspólnych zdjęciach nawet nie myślałem, bo wydawało mi się to niemożliwe bez znajomości). To miało być coś w zasadzie wzięcia udziału w turnieju klasycznym (np. turniej OPEN), gdzie w głównym turnieju gra 10 arcymistrzów ze światowej czołówki. Ostatnio napisałem na forum, że chciałem pojechać do Pragi na dwa turnieje szybkie, jednak coś mi wypadło i nie mogłem wziąć udziału w jednym turnieju. Postanowiłem więc zmienić plany i wybrać się na London Chess Classic, ale tylko na turniej szybki, gdyż na więcej nie było czasu z powodu studiów (tak wtedy myślałem).

Już pierwszego dnia plany zaczęły się komplikować, gdyż na ćwiczeniach pani powiedziała, że nie zdążymy z materiałem i postanowiła zabrać nam przerwę i 15 minut wykładu na dokończenie zadań. Trochę mi to zaburzyło plan, przez co na dworzec musiałem jechać taksówką. Po drodze oczywiście trafili się kierowcy, którzy prawo jazdy to chyba w chipsach wygrali. M. in. jeden kierowca zatrzymał się przed przejściem dla pieszych i zaczął przepuszczać samochody wyjeżdżające z drogi podporządkowanej. Taksówkarz nie lepszy, zamiast wyminąć (było kilka pasów) to tylko czekał. Na szczęście zdążyłem na autobus do Krakowa (2 minuty później bym nie zdążył), gdybym nie zdążył, to musiałbym pojechać godzinę później i z Krakowa na lotnisko trzeba by było podjechać taksówką/Uberem. Po przyjeździe do Krakowa od razu wybrałem się do Balic, skąd poleciałem do Londynu. Po przylocie do Anglii wybrałem się na salę gry. Tego dnia została tylko jedna partia (Nakamura-Carlsen), widziałem Nakamurę gdy wychodził z sali gry. Byłem na konferencji, gdzie widziałem Carlsena jak analizował partie. Później jechałem w windzie m. in. z Carlsenem. Następnie udałem się do hotelu.

Następnego dnia rano wybrałem się na salę gry. Do wyboru miałem 3 grupy turnieju szybkiego - OPEN, U2050 i U1825. Gdyby mi zależało na nagrodzie to pewnie wybrałbym grupę U1825 (już raz byłem w Londynie 3. do 1900), za 1. miejsce było 250 funtów (nagrody finansowe do 3. miejsce). Postanowiłem jednak powalczyć z silniejszymi przeciwnikami (zawodnik z 1. numerem startowym na ostatnim turnieju był niżej w tabeli ode mnie) i wybrałem grupę do elo 2050. Turniej kompletnie mi nie wyszedł, zdobyłem tylko 1,5pkt/6, zająłem odległe 63. miejsce (na 70.) i straciłem 5pkt elo w szachach szybkich. Jedynie z dwóch partii mogę być zadowolonych (tych, w których zdobyłem jakiekolwiek punkty). Z zawodnikiem 1836 miałem przewagę (skoczek atakował słabego piona c3), niestety musiałem stracić dużo czasu i partia skończyła się remisem. W partii z 1579 szybko zaatakowałem przeciwnika na skrzydle królewskim. Umieściłem piona na f6, hetmana na h6. Przeciwnik przed groźbami matowymi się wybronił, ale został głęboko zepchnięty do defensywy i w odpowiednim momencie powymieniałem figury przechodząc do wygranej wieżówki. Niestety pozostałych partii nie mogłem zaliczyć do udanych. Zdarzało się, że po debiucie uzyskałem dobrą pozycję, ale musiałem zagrać bardzo dokładnie i jeden pozycyjny błąd przesądził o losach partii. W innej rundzie zapomniałem jednego ruchu w debiucie, przez co powstała pozycja nie do wybronienia na tym poziomie. W przedostatniej partii była duża szansa na zyski rankingowe. Grałem z 1982 i w wariancie 1. e4 c5 2. Nf3 Nc6 3. Bb5 i 4. Bxc6 udało się w późniejszej fazie partii wymienić skoczka za gońca przechodząc do lepszej końcówki. Chyba trochę za szybko powymieniałem figury, ale mimo wszystko dostałem pionkówkę, w której przeciwnik miał zdublowane piony. Partie można było zremisować na wiele sposobów, ale czułem, że tam jest wygrana. Niestety trochę się przeliczyłem i pion przeciwnika uciekł mi z kwadratu przez co partie przegrałem. Być może gdyby było 9 rund to pod koniec bym się trochę podniósł, ale i tak trochę za dużo emocji było. W przerwie między rundami od 14:30 przychodziłem oglądać jak grają najlepsi. Jeszcze przed rundą spotkałem Carlsena (jednak nie chciałem przeszkadzać w koncentracji przed partią [grał na telefonie w piłkę nożną]).

Wiedziałem, że to będzie ostatnia szansa na zdjęcia z najlepszymi, więc czekałem do końca. W pierwszej kolejności skończyli grać Wesley So i Caruana, zrobiłem sobie z nimi zdjęcie, później czekałem na kolejnych. Na samym końcu została partia Carlsen-Adams. Kolejka po autografy od Magnusa bardzo duża. Kiedy przede mną była tylko jedna osoba, to ta osoba dała mi telefon abym zrobił jej zdjęcie z Magnusem. Cóż, nie odmówiłem, ale przez to nie zdążyłem sam zrobić zdjęcia, Magnus poszedł na konferencje. Nie mogłem jednak przegapić okazji i ustawiłem się pod drzwiami, a gdy wyszedł to od razu poprosiłem mistrza świata do zdjęcia, później jeszcze dostałem autograf. Po zakończeniu pojechałem najpierw trochę pozwiedzać, a później do hostelu.

***

W niedzielę do godziny 10:00 miałem się wymeldować z hostelu. Nie było już czasu na zwiedzanie, więc postanowiłem pojechać na lotnisko. Myślałem, że będę miał bardzo dużo czasu, do głowy mi nie przyszło co mnie będzie czekać. Po przyjeździe na Liverpool Street wyrzuciłem całodzienny bilet na komunikację miejską myśląc, że już i tak mi nie będzie potrzebny. Poszedłem kupić bilet na pociąg, ale automaty biletowe nie działały. Na tablicy wyświetlona była informacja, że wszystkie pociągi na lotnisko Stanstead do godziny 11:00 są odwołane. Trochę mnie to zaniepokoiło, ale czekałem cierpliwe. Kiedy z aktualnego rozkładu zaczęły znikać kolejne pociągi na lotnisko zrozumiałem, że już nie zdążę na samolot (dojazd pociągiem 45 minut, samochodem 2 godziny). Początkowo nie wiedziałem co robić, miałem szybko poszukać jakiegoś taniego połączenia do Polski, niestety ceny były już bardzo wysokie. Kupiłem chyba najtańszy bilet jaki mi się udało mi się znaleźć z Luton do Wrocławia i z dużym wyprzedzeniem udałem się na lotnisko. Wiedziałem już, że powodem odwołanych pociągów był śnieg, chociaż trochę tego nie rozumiałem, bo choć w ostatnich latach zimy są łagodne, to dla mnie śnieg w grudniu jest rzeczą naturalną. Po przyjeździe do Luton okazało się, że jest problem z autobusami, które rzadko jeździły 2km na lotnisko. Wraz z grupką ludzi wybraliśmy się więc pieszo z przystanku autobusowego. Na lotnisku stało się to, czego się obawiałem najbardziej (a jednocześnie to co wydawało mi się niemożliwe) - tysiące ludzi oczekiwało na loty, które po kolei były odwołane. Sytuacja zaczęła przypominać sceny z filmów tak jakby była jakaś klęska żywiołowa, w restauracjach zaczynało brakować pożywienia. Pani z obsługi linii lotniczych powiedziała, że do godziny 18:00 na pewno żaden samolot nie wyleci, później zależy od pogody. Łudziłem się, że może chociaż mój samolot wystartuje, ale kiedy pojawiła się informacja, że lot z 19:50 do Krakowa ma 2 godziny opóźnienia to spodziewałem się najgorszego. Wkrótce podana została informacja aby udać się do kontroli bagażowej. Po przejściu kontroli oczekiwałem na lot, chociaż doskonale wiedziałem, że samoloty nie opuszczają lotniska. Napisałem do znajomych z Leicester, którzy zaoferowali mi ewentualną pomoc. Parę minut przed odlotem pojawiła się informacja, że lot został odwołany. Kolejnym problemem było opuszczenie lotniska. Jak się okazało niepotrzebnie przechodziłem przez kontrolę bagażową, bo to przejście "w jedną stronę", jednak słyszałem, że gdybym nie przeszedł kontroli i samolot jednak by odleciał, wówczas bilet by mi przepadł. Dowiedziałem się, że jest tylko jedno wyjście, natomiast pani z obsługi lotniska poinformowała, że jest to tylko przejście dla obsługi i policji. Na szczęście po koło 20 minutach wypuścili ludzi. Po mnie przyjechali znajomi i pojechałem do nich. Dowiedziałem się, że w Anglii (a przynajmniej w tej części) od 6 lat nie padał śnieg. Ludzie jeżdżą samochodami na letnich oponach, nie ma pługów i lotnisko nie jest przygotowane (a myślałem, że to ja żyję w zacofanym kraju). Od razu zacząłem szukać alternatywnych lotów z pobliskich lotnisk, ale wszystkie bilety do Pragi zostały wykupione, a bezpośredni lot do Rzeszowa kosztował ponad 1000zł. Jedyne co znalazłem w miarę tanio to lot z Luton do Szczecina, ale dopiero w środę. Pojechałem do znajomych. W Leicester spędziłem 2 dni. Większość czasu w mieszkaniu znajomych, ale byłem też trochę pozwiedzać miasto. Jedna z linii lotniczych przebookowała mi bilet na czwartek (kolejny lot proponowali tydzień później). Postanowiłem poczekać do środy i jeśli złe warunki atmosferyczne by się utrzymywały, wówczas miałem w planie jechać autobusem do Niemiec (Kolonia lub Dusseldotf), dalej do Berlina i do Rzeszowa. Pogoda się poprawiła, samoloty zaczęły latać, w środę rano pojechałem autobusem z Leicester do Luton, skąd po południu miałem lot do Szczecina. Większą część lotu przespałem, przed lądowaniem podana została informacja, że z powodu silnego wiatru będziemy mieli zmieniony pas. Już miałem nadzieję, że przekierują nas na lotnisko do Warszawy, ale nie ma tak dobrze. Po wylądowaniu w Polsce pojechałem autobusem do Szczecina i dalej pociągiem prosto do Rzeszowa. Liczę na to, że linie lotnicze zwrócą pieniądze za bilety + odszkodowanie, jeśli tak się stanie to jeszcze zarobię.

Nie żałuję, było warto :)
Załączniki
lc.jpg
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6642
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1588 razy
Otrzymał podziękowań: 1962 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 05 sty 2018, 05:15

W latach 2011-2016 grałem w turnieju w Rudniku, niestety z uwagi na termin (sam początek wakacji) musiałem zrezygnować. W tej sytuacji takim turniejem, w którym gram regularnie co roku (od 2013/14 roku) jest obecnie Cracovia. Przez ostatnie lata grałem w grupie C, najlepszy wynik (5,5pkt i 28. miejsce) osiągnąłem przed dwoma laty. Z turniejem miałem kilka ciekawych przygód (szczególnie po przeprowadzce do Rzeszowa). Przed dwoma laty chciałem skorzystać z promocyjnych biletów autobusowych na trasie Kraków-Rzeszów i kilkukrotnie dojeżdżałem do Rzeszowa aby "za darmo" przenocować, a dzień później wracałem na rundę. Dodatkowo nocowałem w kilku hostelach - po jednym noclegu (również żeby było jak najtaniej). Niestety pod koniec wyszło zmęczenie podróżami i turniej mi nie wyszedł. Rok temu już się nie Z kolei wczoraj na jednym z portali społecznościowych wyskoczył mi komunikat - powiadomienie sprzed dwóch lat. Dokładnie 4.01.2016 miałem dosyć nieprzyjemną sytuację. Wróciłem do Rzeszowa, gdyż miałem dużo bagaży i ostatniego dnia miałem przyjechać na partie. W drodze dowiedziałem się, że gram z zawodnikiem bez kategorii, nie miałem już szans na podwyższenie kategorii, partia nie miała też wpływu na ranking, ale postanowiłem zagrać. Wyjechałem o 6 rano z Rzeszowa i... przeciwnik się nie pojawił. Całe szczęście, że wczoraj historia się nie powtórzyła.

***

W tym roku postanowiłem zagrać w grupie B. Już nawet kilku szachistów pytało mnie czy to nie jest jakaś pomyłka. Rozumiem, że rok temu zająłem odległe 42. miejsce, a ostatnio grałem "w kratkę" - dobre występy za granicą przeplatane słabymi występami w Polsce. Chociaż moje partie nie była jakoś tragicznie, niestety często decydowały proste, wręcz czasem dziecinna błędy. Jeśli chodzi o mój ubiegłoroczny występ na Cracovii, to z późniejszym zwycięzcą miałem dużo lepszą pozycję po debiucie czego nie udało mi się wykorzystać, w partii z zawodnikiem z czołówki turnieju przeciwnik proponował mi remis, odrzuciłem i wszedłem pod mata. Wreszcie przegrałem z juniorem z nieco zaniżonym rankingiem i wyrzuciło mnie na dalekie stoły. Postanowiłem więc w tym roku zagrać z silniejszymi zawodnikami, gdyż lepiej mi się gra gdy nie jestem faworytem, więcej się mogę nauczyć, unikam gry z juniorami z rankingami 1200-1400, którzy później mają 1700-2100.

W 1. rundzie trafiłem na zawodnika k 1914. Grałem obronę słowiańską, gdzie postanowiłem wybrać wariant 9. ...Be7, bo ostatnio grając szybko Be6 dostałem po debiucie przegraną pozycję w partii z IM na P'15. Przeciwnik zagrał 10. e4 i wszystko by było w porządku gdybym zdążył zagrać c5. Niestety nie udało się, goniec na b7 stał się "dużym pionkiem". Nie miałem żadnej kontry, próbowałem się bronić, ale bez skutku, partie przegrałem.

W 2. rundzie trafiłem na zawodnika I++ 1841. Z przeciwnikiem grałem w sierpniu na turnieju klasycznym w Suwałkach. Wtedy po debiucie uzyskałem dużą przewagę, ale przeciwnikowi się wybronił i partia zakończyła się remisem. Przygotowywałem się głównie na podstawie tamtej partii, a także na wariant 3. ...Nf6, który w ostatnim czasie przysporzył mi problemów, jednak nastawiałem się tylko na 4. e5 Nd7. W partii przeciwnik wybrał ruch 4. ...Ne4. Ten wariant pominąłem, gdyż zdarza się rzadko (w moich partiach jeszcze nie wystąpił). Do 9. ruchu było całkiem dobrze, chociaż większość ruchów sam musiałem wybierać. Wreszcie w 10. posunięciu zagrałem niedokładne Bb5, po którym traciłem piona. Kiedy czarne zagrały 12. ...c5 myślałem, że uda mi się osiągnąć dobrą pozycję po 13. Nc6 z planem wymiany skoczka za gońca e7 (czarne zostają bez roszady). Niestety nie zauważyłem wtrąconego szacha - 14. ...Qxe5+. Zagrałem Qe2 z planem wymiany hetmanów, z myślą, że w późniejszej fazie gry oddam lekką figurę za dwa piony i może coś z tego będzie. Gdy później analizowałem partie z szachistą z tytułem km, to stwierdził, że Qe2 było decydującym błędem, a najlepsze było Be3. Rzeczywiście jak wykazała analiza miałbym wtedy dużo gróźb, a czarnym zostawał król w centrum. Po wymianie hetmanów przeciwnik szybko zrealizował przewagę.

W kolejnej partii jeden z zawodników się wycofał i akurat padło na mnie, że pauzowałem. Trochę szkoda, że pauza (skoro już wypadła) nie pojawiła się w ostatniej rundzie, albo wtedy gdy były 2 partie jednego dnia, a tak to miałem dzień wolny.
W 4. rundzie trafiłem na zawodnika I+ 1878. Ciężko się było przygotować. Znalazłem trochę partii przeciwnika, ale były to stare partie. Na dodatek zawodnik grał w 2013 1. d4, w 2011 1. e4, a w 2008 1. f4. Pomyślałem, że może co 2 lata zmienia debiuty.
W partii przeciwnik zagrał 1. d4 i wybrał wariant Nf3 g3 Bg2. Przez pewien czas miałem problem z tym wariantem. Przegrałem wszystkie partie z zawodnikiem z tytułem mistrza krajowego (w większości już po debiucie miałem przegraną). Ostatnio jednak na lidze z zawodnikiem z mojego klubu (2. skład) zagrałem symetrycznie i partie wygrałem. W tej sytuacji zagrałem podobnie jak na lidze. Po debiucie ustawiłem sobie fajną pozycję z wyprowadzonymi gońcami. Trochę się jednak pospieszyłem z ruchem 16. ...Be5. Myślałem, że skoczek będzie związany i po odejściu wymienię białopolowego gońca. Nie przewidziałem jednak ruchu g4, po którym goniec był ograniczony i nieobroniony. W 28. ruchu po Bc4? przeciwnik stracił piona. Później było trochę niedokładności w mojej grze i myślę, że gdyby białe wymieniły wieże wówczas ciężko by mi było wygrać końcówkę przy parze gońców z obu stron z pionem więcej. Przeciwnik jednak zagrał 40. Rg2?

[FEN "8/1B3p1k/p7/1bB1r2p/1P6/8/1b3PR1/6K1 b - - 0 40"]

Tu szybko policzyłem, że mam wygraną po 40. ...Re1+ 41. Kh2 Be5+ 42. Rg3 Bxg3 lub 42. Kh3 Bf1. Kiedy zostało zagrane 41. Kh2 zauważyłem, że białe nie mogą zagrać Kh3, bo wchodzi mat (41. ...Rh1+ 42. Rh2 Rxh2#), a kiedy białe zagrały 42. Rg3 od razu zauważyłem, że po 42. ...h4 zdobywam wieże i zachowuje gońca. Partie wygrałem

W kolejnej partii trafiłem na zawodnika km 1894, uzyskałem trochę lepszą pozycję i przeciwnik zaproponował remis. Być może nie powinienem się zgadzać, ale byłem zmęczony poranną rundą, a taki wynik mnie satysfakcjonował, więc się zgodziłem.
W 6. rundzie trafiłem na zawodnika z Białorusi - CM 1897. Z tego co widziałem przeciwnik zdobył tytuł CM na mistrzostwach Europy szkół. Słyszałem też, że trenerem przeciwnika jest arcymistrz grający w grupie A. Nie znalazłem zbyt wielu partii przeciwnika, najczęściej grany był wariant Swiesznikowa z przejściem do Dragona. Nastawiłem się na główny wariant, w którym miałem zagrać Be2 i dalej w zależności od tego co zagra przeciwnik wybrałbym albo krótką albo długą roszadę. W partii pojawił się ruch 8. ...d5. Widziałem ten wariant w jednej z partii przeciwnika, niestety nie przygotowywałem się. Dosyć szybko pozycja się uprościła. Było kilka szans na uzyskanie korzystnego wyniku. Niestety przeciwnik okazał się być lepszy i partie przegrałem.

Po nowym roku w 7. rundzie trafiłem na zawodnika I++ 1861. Nie było profilu przeciwnika w katalogubaz szachowych, na chessdb znalazłem niewiele partii. Już miałem odpuścić przygotowanie, ale pewna osoba powiedziała, że zawodnik grał chociażby na MPJ, więc na pewno partie są chociażby na chessarbitrze. Rzeczywiście znalazłem dosyć dużo partii w serwisach turniejowych. Wszystkie pobrałem, poukładałem, tak abym miał tylko partie białymi i chciałem się przygotować, choć nie było łatwo, bo w wariancie Najdorfa znalazłem tylko 3 partie. Całe przygotowanie okazało się być niepotrzebne, bo przeciwnik zagrał 1. d4.
Graliśmy wymienny wariant w obronie słowiańskiej. Chciałem pozwiązywać skoczki ruchami Bg4 i Bb4. Być może plan byłby dobry, gdyby przeciwnik miał skoczka na f3. Niestety po Bg4 białe zagrały f3, ja odszedłem gońcem na h5 i później miałem problem, bo po Qc2 chcąc uniknąć materialnych strat musiałem zagrać g5.

[FEN "3rk3/1p1nbp2/p1n1p1rp/q2pP1pN/3P4/P1N2P2/1PQ2BPP/R4RK1 b - - 0 19"]

W tej pozycji myślałem kilka minut. Nie za bardzo wiedziałem co mam grać. Król został w centrum, na skrzydło królewskie nie pójdzie, bo za dużo słabości. Pomyślałem, że i tak to przegram, więc idę na całość. 19. ...Ndxe5?! Wiem, że poświęcenie jest niepoprawne. W podobny sposób grywałem na 3 minuty na kurniku chcąc się nauczyć atakować. Po 21. b5 pojawiła się nieprzyjemna groźba Na4 Bb5. W 24. ruchu zagrałem Nxa3? po czym białe dostały 25. Qb2! z następnym Qh8+. Następnie miałem takie nieprzyjemne uczucie, gdy jestem bardzo powiązany i wiem, że zaraz i tak to przegram, no ale cóż postanowiłem walczyć mimo wszystko. 28. Bc5! dawało białym lekką wygraną. Goniec wisi, jak zagram Kd7, to po Rd1+ białe wymienią wieże i zdobędą gońca. Nagle po kilku ruchach niespodzianka.

[FEN "3rkb1Q/1p3p2/p1q1p2p/6p1/2pB4/5P2/6PP/2R2RK1 b - - 0 31"]

Nie wiem jak to możliwe, że to błyskawicznie zauważyłem, mimo że ostatnio prawie w ogóle zadań taktycznych nie rozwiązuje. Przeciwnik zagrał 31. Bf2-e4?? od razu zauważyłem, że po 31. ...Rxe4!! białe nie mogą zagrać Qxe5, bo wchodzi związanie Bc5. Od razu przypomniały mi się moje dwie partie z Wrocławia, gdzie w kompletnie "wygranych" pozycjach popełniałem błędy, które kosztowały stratę punktów. Tu przeciwnik popełnił błąd, mimo że jeszcze kilka ruchów wcześniej nie bardzo było co grać i partia nadawała się do poddania. Trochę szczęścia, trochę umiejętności taktycznych, ale ostatecznie partie wygrałem.

W 8. rundzie trafiłem na zawodnika I 1889. Z przeciwnikiem grałem dwa lata temu na mistrzostwach Rzeszowa. Wtedy w debiucie popełniłem błąd, ale później udało mi się zdobyć dwa piony. Niestety w końcówce podstawiłem gońca i partie przegrałem. Teraz grałem czarnymi. Szukałem partii przeciwnika, ale ciężko się było przygotować, bo ostatnio grał 1. d4 i w słowiańskiej wybierał różne warianty. Generalnie to sobie poprzypominałem ogólne plany gry. W partii wystąpił wariant wymienny, przeciwko któremu grywałem Qb6, jednak tu postanowiłem zagrać symetrycznie. Niestety zaczęło mi brakować tego jednego tempa. Pozycja nie wydawała się być zła, jednak szybko przeszedłem do końcówki ciężkofiguowej ze słabościami na skrzydle hetmańskim. Partie szybko przegrałem. Po partii wróciłem do Rzeszowa, a następnego dnia o 6 rano pojechałem do Krakowa.

W 9. rundzie trafiłem na zawodnika I 1886. Znalazłem kilkanaście partii przeciwnika. W 2007 grał obronę Alechina, ale później przerzucił się na obronę francuską. Jako, że po przyjeździe do Rzeszowa było już późno to odpuściłem sobie przygotowanie.

[FEN "rnb1k2r/1pq1bpp1/p3p2p/3pP3/nP3B2/P2B1N2/2PQNPPP/R4RK1 w kq - 0 14"]

Problemy z wizualizacją tak jakby same zniknęły. To już nie to co chociażby rok temu, gdzie w jednej partii uciekłem królem do rogu nie widząc, że po a6-a7 pole a6 się zwolni i będzie mógł te pole zająć król. W tym turnieju takich problemów nie było z wyjątkiem powyższej pozycji. Coś mi się przywidziało, że po Qxd5 exd5 pion e5 znika i gram Bxc7 :lol2: zagrałem więc c3 z planem Bc2 i wtedy zauważyłem, że jednak pion e5 nie zniknie.
Gdy czarne wycofały skoczka na b6 zauważyłem groźbę g5 Bg3 g4 Ne1 Nc6 i Nc4 ze stratą piona e5. Zagrałem więc skoczkiem do centrum. Kiedy już piona straciłem pomyślałem, że i tak to przegram, więc idę na całość i strzeliłem na b5. Poświęcenie niepoprawne, o czym bardzo szybko się przekonałem. Trochę dziwiłem się dlaczego czarne nie zagrały chociażby 25. ...Rxa3. Udało mi się trochę zepchnąć przeciwnika do obrony, niestety z uwagi na groźby matowe musiałem oddać wieże za skoczka i piona.

[FEN "r1r5/6k1/2q1p2p/P1P1p1p1/1P6/R2Q2P1/5P1P/6K1 b - - 0 40"]

Widząc jak dużo czasu traci przeciwnik i jak nie znajduje prostych wygrywających ruchów pomyślałem, że może gdyby udało się wymienić hetmany, to te piony a,b,c mogłyby wygrać z wieżą (lub przynajmniej zremisować). Niestety popełniłem błąd pchając piona a na pole a7. Gdy zagrałem 45. Ra6 planowałem 45. ...Qb7 46. c6, ale nie zauważyłem, że wtedy leci pion b4.

[FEN "r7/7q/1R2pk1p/2Prp1pQ/1P6/6P1/5P1P/6K1 w - - 0 48"]

Po 47. ...Qh7? zagrałem 48. Qf3+! Licząc chwilę warianty doszedłem do wniosku, że przeciwnik musi zagrać Qf5, bo inaczej straci hetmana. Wyszedłem z sali gry zadowolony, że być może właśnie wygram kolejną partie bez wieży (a przynajmniej nie przegram). Gdy wróciłem na salę gry i zobaczyłem, że przeciwnik zagrał Qf5 od razu bez zastanowienia wymieniłem hetmany. Niestety po ruchu g4 powstały groźby matowe, a i tak pewnie te 2 piony na skrzydle hetmańskim nie dawałyby remisu. Partie po długiej ponad trzygodzinnej grze przegrałem. Po partii przeciwnik wraz z jednym juniorem, który się przyglądał pokazali mi wariant, w którym mogłem zdobyć wieże.

[FEN "r7/8/1R2pk1p/2Prpqp1/1P6/5QP1/5P1P/6K1 w - - 0 49"]

49. Qxd5! dawało wyrównanie, a może nawet i wygraną. Być może gdybym się chwilę zastanowił to bym to zauważył, być może bez błyskawicznego dostrzeżenia taktyki (jak w 7. rundzie) nie miałem szans zauważenia tego wariantu. W każdym razie ciężko się grało ponad dwie godziny bez jakości i w tej końcówce tylko liczyłem na wymianę hetmanów. Niestety być może to mi trochę zaciemniło obraz pozycji i po wymianie hetmanów przegrałem partie.

***

[Event "Cracovia 2017/18 - B"]
[Site "Kraków"]
[Date "2017.12.27"]
[Round "1"]
[White "k (1914)"]
[Black "Rutra (I 1655)"]
[Result "1-0"]

1. d4 d5 2. c4 c6 3. e3 Nf6 4. Nc3 e6 5. Nf3 Nbd7 6. Bd3 dxc4 7. Bxc4 b5 8. Bd3
a6 9. O-O Be7 10. e4 Bb7 11. e5 Nd5 12. Nxd5 cxd5 13. Be3 O-O 14. Rc1 Rc8 15.
Qd2 Nb6 16. Rxc8 Bxc8 17. b3 f5 18. exf6 Bxf6 19. Qc2 g6 20. Bf4 Qe7 21. Bc7
Nc4 22. Bg3 Nd6 23. Qc6 Nf5 24. Bxf5 gxf5 25. Bd6 Qe8 26. Qc5 Rf7 27. Rc1 Bb7
28. Be5 Be7 29. Qc3 b4 30. Qe3 Qd8 31. Bc7 Qc8 32. Bf4 Qe8 33. Qxe6 Kg7 34.
Be5+ Kf8 35. Re1 Bc6 36. Bf4 Bf6 37. Bd6+ Be7 38. Ne5 Rf6 39. Qxf6+
1-0

[Event "Cracovia 2017/18 - B"]
[Site "Kraków"]
[Date "2017.12.28"]
[Round "2"]
[White "Rutra (I 1655)"]
[Black "I++ (1841)"]
[Result "0-1"]

1. e4 e6 2. Nf3 d5 3. Nc3 Nf6 4. e5 Ne4 5. Ne2 Be7 6. d3 Nc5 7. Ng3 Ncd7 8. d4
c5 9. c3 Nc6 10. Bb5 cxd4 11. Bxc6 bxc6 12. Nxd4 c5 13. Nc6 Qc7 14. Nxe7 Qxe5+
15. Qe2 Qxe2+ 16. Nxe2 Kxe7 17. Bf4 Ba6 18. Ng3 f6 19. O-O-O g5 20. Be3 Rab8
21. Rhe1 Rhc8 22. Bd2 Ne5 23. Bxg5 Nd3+ 24. Rxd3 Bxd3 25. Bf4 Rb7 26. Re3 Bg6
27. h4 d4 28. Re2 dxc3 29. b3 Rb4 30. h5 Bd3 31. Re3 Rxf4 32. Rxd3 Rxf2 33. h6
Rxg2 34. a4 f5 35. a5 Rg8 36. Rxc3 R8xg3 37. Rxc5 Kd6 38. Rc8 Rh3 39. Rd8+ Ke7
40. Rd1 Rc3+ 41. Kb1 Rxb3+ 42. Ka1 Ra3+ 43. Kb1 f4 44. a6 f3 45. Rd4 Re3 46.
Rd1 f2 0-1

[Event "Cracovia 2017/18 - B"]
[Site "Kraków"]
[Date "2017.12.30"]
[Round "4"]
[White "I+ (1878)"]
[Black "Rutra (I 1655)"]
[Result "0-1"]

1. d4 d5 2. c4 c6 3. Nf3 Nf6 4. g3 g6 5. Bg2 Bg7 6. Nbd2 O-O 7. O-O Nbd7 8. Qc2
Re8 9. Rd1 Nf8 10. e4 dxe4 11. Nxe4 Bf5 12. Nxf6+ Bxf6 13. Qb3 Qb6 14. Be3 Qxb3
15. axb3 a6 16. Rd2 Be4 17. g4 h5 18. h3 Ne6 19. gxh5 gxh5 20. d5 cxd5 21. cxd5
Nc7 22. Ra4 Bf5 23. Bb6 Nb5 24. h4 Nd6 25. Ng5 Rac8 26. Ra1 Rc2 27. Rxc2 Bxc2
28. Bc5 Nf5 29. Ne4 Bxh4 30. b4 Kh7 31. Rc1 Bd3 32. Rc3 Be2 33. d6 exd6 34.
Nxd6 Nxd6 35. Bxd6 Re6 36. Bc5 Bf6 37. Rg3 Bb5 38. Bxb7 Bxb2 39. Rg5 Re5 40.
Rg2 Re1+ 41. Kh2 Be5+ 42. Rg3 h4 0-1

[Event "Cracovia 2017/18 - B"]
[Site "Kraków"]
[Date "2017.12.31"]
[Round "6"]
[White "Rutra (I 1655)"]
[Black "CM (1897)"]
[Result "0-1"]

1. e4 c5 2. Nf3 Nc6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 g6 5. Nc3 Bg7 6. Be3 Nf6 7. Be2 O-O 8.
Qd2 d5 9. exd5 Nxd5 10. Nxc6 bxc6 11. Nxd5 cxd5 12. c3 Bb7 13. Bh6 e5 14. Bxg7
Kxg7 15. O-O Qb6 16. Qe3 Qc7 17. Bf3 a6 18. Rfe1 Rfe8 19. Rad1 Rad8 20. h4 Qc4
21. h5 Qh4 22. g3 Qh3 23. Qg5 Qf5 24. Qxf5 gxf5 25. a4 Kf6 26. b4 e4 27. Be2
Rc8 28. Rc1 Red8 29. Red1 Ke5 30. a5 Rc7 31. c4 d4 32. c5 d3 33. Bf1 Bc6 34.
Rd2 Bb5 35. Rb1 Rd4 36. Re1 Kd5 37. Bh3 Ke5 38. Bf1 Rcd7 39. Rb1 Rc4 40. Rbb2
Kd4 41. Bh3 Rd5 42. Bg2 Kc3 43. Kf1 Rxb4 44. Rxb4 Kxd2 45. c6 Rc5 46. Bxe4 fxe4
47. h6 Rxc6 48. g4 Kc3 49. Rb1 d2+ 50. Kg2 Kc2 0-1

[Event "Cracovia 2017/18 - B"]
[Site "Kraków"]
[Date "2018.01.02"]
[Round "7"]
[White "I++ (1861)"]
[Black "Rutra (I 1655)"]
[Result "0-1"]

1. d4 d5 2. c4 c6 3. Nc3 Nf6 4. cxd5 cxd5 5. Bg5 h6 6. Bh4 Nc6 7. e3 Bg4 8. f3
Bh5 9. Bd3 Qa5 10. Ne2 e6 11. O-O Be7 12. a3 a6 13. Qc2 g5 14. Bf2 Rg8 15. Ng3
Bg6 16. Bxg6 Rxg6 17. e4 Rd8 18. e5 Nd7 19. Nh5 Ndxe5 20. dxe5 Nxe5 21. b4 Qc7
22. Rac1 Nc4 23. Na4 Qc6 24. Nb6 Nxa3 25. Qb2 Nc4 26. Qh8+ Bf8 27. Nxc4 dxc4
28. Nf6+ Rxf6 29. Qxf6 Bxb4 30. Qh8+ Bf8 31. Bd4 Rxd4 32. Kh1 Qd6 33. Qh7 b5
34. Qc2 Rd2 35. Qc3 Rd3 36. Qa5 Bg7 37. Qe1 c3 38. Qe4 Qd5 39. Qh7 Bf8 40. h3
b4 41. f4 Rd2 42. Rg1 Bc5 43. fxg5 Qxg5 44. Qe4 Bxg1 45. Kxg1 Rxg2+ 46. Qxg2
Qxc1+ 47. Kh2 Qd2 48. h4 Qxg2+ 49. Kxg2 c2 50. h5 c1=Q 51. Kf3 Qc4 0-1

[Event "Cracovia 2017/18 - B"]
[Site "Kraków"]
[Date "2018.01.03"]
[Round "8"]
[White "I (1889)"]
[Black "Rutra (I 1655)"]
[Result "1-0"]

1. d4 d5 2. c4 c6 3. cxd5 cxd5 4. Nc3 Nf6 5. Nf3 Nc6 6. Bf4 Bf5 7. e3 e6 8. Bb5
a6 9. Bxc6+ bxc6 10. Rc1 Rc8 11. O-O Bd6 12. Bxd6 Qxd6 13. Na4 Nd7 14. Nc5 Nxc5
15. Rxc5 Bg4 16. Qa4 Bxf3 17. gxf3 O-O 18. Rfc1 e5 19. Rxc6 Rxc6 20. Qxc6 Qb4
21. Qc3 Qxc3 22. Rxc3 f6 23. Rc5 Rb8 24. b3 exd4 25. exd4 Kf7 26. Rxd5 Ke6 27.
Rc5 Rb6 28. Kf1 Rd6 29. Ke2 Rxd4 30. Rc6+ Rd6 31. Rxd6+ Kxd6 32. b4 Ke5 33. Ke3
Kd5 34. Kd3 g6 35. h4 h5 36. f4 Kc6 37. a4 Kd5 38. b5 axb5 39. axb5 Kc5 40. Ke4
Kxb5 41. f5 1-0

[Event "Cracovia 2017/18 - B"]
[Site "Kraków"]
[Date "2018.01.04"]
[Round "9"]
[White "Rutra (I 1655)"]
[Black "I (1886)"]
[Result "0-1"]

1. e4 e6 2. Nf3 d5 3. Nc3 Nf6 4. e5 Nfd7 5. d4 Be7 6. Bf4 a6 7. Qd2 h6 8. a3 c5
9. dxc5 Nxc5 10. b4 Ncd7 11. Bd3 Nb6 12. O-O Qc7 13. Ne2 Na4 14. c3 b5 15. Bc2
Nb6 16. Nfd4 Nc4 17. Qd3 g5 18. Bg3 Nxe5 19. Nxb5 axb5 20. Qxb5+ Nbd7 21. Qd3
Bd6 22. Qd1 Ba6 23. Re1 O-O 24. Rc1 Bxe2 25. Qxe2 Kg7 26. a4 Ng6 27. Bxd6 Qxd6
28. a5 Nf4 29. Qd2 Rfc8 30. g3 Ng6 31. Bxg6 Kxg6 32. c4 Ne5 33. Qc2+ Kg7 34. c5
Qc7 35. Qc3 f6 36. Ra1 d4 37. Qb3 Qc6 38. Ra3 d3 39. Rxe5 fxe5 40. Qxd3 Rd8 41.
Qe2 Rd5 42. a6 Rad8 43. Ra1 Kf6 44. a7 Ra8 45. Ra6 Qb7 46. Rb6 Qxa7 47. Qh5 Qh7
48. Qf3+ Qf5 49. Qxf5+ Kxf5 50. c6 g4 51. Kf1 Rd2 52. Kg2 Ra1 53. h3 h5 54.
hxg4+ hxg4 55. Rb8 Rdd1 56. Rf8+ Ke4 57. f3+ gxf3+ 58. Kh3 Rdc1 59. b5 Rab1 60.
Kg4 Rb3 61. Rf6 Rc2 62. Kh3 Ke3 63. g4 Rxb5 64. g5 e4 65. g6 Rg2 66. Kh4 Rb1
67. Rxf3+ Kxf3 68. c7 Rh1# 0-1

***

Z wynikiem 3,5pkt zająłem 67. miejsce (82. numer startowy) i zyskałem +16pkt elo. Z turnieju jestem zadowolony. w większości partii nie miałem problemów z szybką grą. Miałem partie, które trwały po 3 godziny, oczywiście zdarzały się też takie, które szybko przegrałem. Myślę, że dobrze iż zagrałem w silniejszej grupie, widzę jak wiele mi jeszcze brakuje. W pozycjach bez piona, które były równe oddawałem materiał licząc, że może coś się uda namieszać, podczas gdy dało się normalnie grać. Myślę, że jeśli (zapewne po sesji) zacznę trenować i nie zabraknie motywacji to postaram się podwyższyć ranking do 1800 (i siłę gry też podnieść), i za rok znów zagrać w tej grupie.

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_4936

Przy okazji gratulacje dla nikus287 za świetny wynik!

&&&

Ponadto 1 stycznia wziąłem udział w turnieju blitza, który był zgłoszony do FIDE. Trochę szkoda ostatniej partii z Węgrem, gdzie miałem "wygraną", ale wcześniej z trzech "przegranych" dwie wygrałem, jedną zremisowałem.

Ostatecznie w turnieju blitza z wynikiem 6pkt/11 zająłem 47. miejsce (81. numer startowy) i zdobyłem aż +59pkt elo. Zatem w lutym będę miał 1714, czyli jeśli zbyt wiele nie stracę to cel na ten rok jeśli chodzi o blitza (elo min. 1700) uda mi się zrealizować.

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_7492

%%%

Teraz za bardzo nie będę miał czasu na szachy. Zagram jeszcze w AMP (prawdopodobnie tylko turniej drużynowy), może jakieś pojedyncze turnieje szybkie. Być może po sesji jeśli będę miał z kilka dni wolnego to wybiorę się gdzieś za granicą, później w połowie marca planuję pojechać na turniej do Budapesztu i to właściwie tyle jeśli chodzi o najbliższe plany.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6642
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1588 razy
Otrzymał podziękowań: 1962 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 19 lut 2018, 14:35

Ostatnio nie miałem zbyt wiele czasu na grę w turniejach. Zagrałem w Akademickich Mistrzostwach Polski (udało się wziąć udział zarówno w turnieju drużynowym jak i indywidualnym).

W turnieju indywidualnym już trzeci rok z rzędu zdobyłem 4pkt i zająłem 125. miejsce przy 126. numerze startowym. Generalnie wynik taki średni, liczyłem na więcej. Znajomi grający na podobnym poziomie, a nawet niektórzy słabsi byli wyżej, natomiast przy tak licznym turnieju była duża losowość w kojarzeniach. Teoretycznie słabszych zawodników pokonałem, a z silniejszym pokonałem jednego kandydata na mistrza i m. in. przez to później trafiłem na dwóch silnych przeciwników, z którymi przegrałem.

W turnieju drużynowym po cichu liczyłem na medal wśród uczelni technicznym. W ostatnich dwóch latach było blisko, decydowała ostatnia runda. Niestety w tym roku się nie udało. Najciekawszą sytuację miałem w ostatniej rundzie, gdzie myślałem, że gram z zawodnikiem z rankingiem 1710, ale coś źle sprawdziłem i przeciwnik miał ponad 1900. Białe kombinacyjnie zdobyły piona, ale udało się uprościć do prawdopodobnie remisowej wieżówki, gdzie miałem zdwojone wieże w otwartej kolumnie c. Już w pewnym momencie zaczęliśmy powtarzać ruchy, ale przeciwnik zagrał inaczej, udało mi się odzyskać piona i partie wygrałem. Z innych partii najbardziej szkoda 3. rundy, gdzie w 10. ruchu straciłem figurę w wariancie Ałapina i szkoda też 5. partii, gdzie w moim ulubionym wariancie w Najdorfie zyskałem 2 piony i taktycznie podstawiłem figurę lekką, zamiast gładkiej wygranej, trudno wywalczony remis. Z kolei w 8. rundzie w gambicie Moora przeciwnik miał dosyć dużą rekompensatę za piona, pozycja prawdopodobnie była przegrana, ale jakoś udało się wybronić i wygrałem.

Ostatecznie drużyna mając 23. numer startowy zajęła 23. miejsce (7. w kategorii UTE). Ja na 4. desce zdobyłem 5,5pkt i zyskałem 26pkt elo w szachach szybkich.

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/tdr_7838/
http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_7840/
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6642
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1588 razy
Otrzymał podziękowań: 1962 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 19 lut 2018, 14:36

16-18.02 wziąłem udział w turnieju klasycznym w Sędziszowie Małopolskim - 5 rund, tempo P'90+30. Do samego końca nie wiedziałem czy w sobotę będę mógł zagrać, ale gdy dzień przed turniejem dowiedziałem się, że będę miał wolną sobotę to postanowiłem zagrać w turnieju. Celu na turniej jako takiego nie miałem, gdyż ostatnio mało grałem, przede wszystkim chciałem uniknąć sytuacji jaka miała miejsce kiedyś w Kolbuszowej, gdzie potraciłem punkty z juniorami, zająłem odległe miejsce i straciłem około 50pkt rankingowych. Nie ukrywam, że do turnieju przyciągnęła mnie transmisja partii oraz bliska odległość (ok. 25km z Rzeszowa).

W 1. rundzie trafiłem na juniora II 1366. Przeciwnik zagrał wariant z szybką wymianą białopolowych gońców. Kiedyś miałem problem z tym wariantem, ale ostatnio całkiem nieźle mi szło. Na jednym turnieju szybkim bardzo długo się trzymałem w partii z silnym k+, dopiero w niedoczasie podstawiłem. Tutaj powstała taka pozycja bardziej z obrony francuskiej. Powymieniałem trochę słabych figur.

[FEN "r4rk1/pp1q1ppp/2n1p3/3pP3/3P4/4RN2/PP1Q1PPP/R5K1 w - - 0 16"]

Trochę mnie zaskoczył ruch 16. Rae1. Ja bym tam pewnie wrzucił ciężkie figury na otwartą kolumnę c, a tutaj nie bardzo wiedziałem jaki plan ma mój przeciwnik. Dodatkowo dziwny manewr Ng4 Nh3.

[FEN "2r2rk1/pp2qpp1/2n1p2p/3pP3/3P4/6RN/PP1Q1PPP/4R1K1 b - - 0 19"]

Po ruchu 19. Rg3 wszystko się wyjaśniło. Pojawiła się groźba Qxh3! Gdyby wieża stała nie na e1, tylko na c1 mogłoby być ciężko, ale tu najpierw zauważyłem silny ruch Qb4 (wymiana hetmanów w tej pozycji mnie satysfakcjonowała) z groźbą Qxe1.

[FEN "2r2rk1/pp3pp1/2n1p2p/3pP3/1q1P4/4Q1RN/PP3PPP/4R1K1 b - - 0 20"]

Następnie mogłem zbić pionka 20. ...Nxd4! ale nie wiedziałem co po 21. Rg4 (nie widziałem, że po 21. ...Rc4 grozi Nc2!). Pionka zostawiłem, wycofałem skoczka na e7 z groźbą Nf5. Na całe szczęście Qxh3 nie przechodziło, bo wisiała wieża na e1, natomiast odciągnięcie hetmana ruchem a2 dokładnie przeliczyłem. Kilka ruchów wcześniej liczyłem takie ruchy jak Qxh3 i poświęcenie wieży Rxg7 z następnym Ng5 i już nawet myślałem, że zagram Rfd8 żeby jakoś się wydostać z siatki matowej (kiedy skoczka nie było na e7), natomiast tu zauważyłem ruch Qc2, gdzie hetman broni pola h7. Przeciwnik tego nie zauważył i kombinacja nie wyszła. Partie szybko wygrałem.

***

W 2. rundzie trafiłem na zawodnika - m 2146. Krótko przygotowywałem się na 1. e4 c5 2. Nf3 e6, gdzie przeciwnik miał najwięcej partii. Jednak czarne zagrały wariant Swiesznikowa z przejściem do Dragona.

[FEN "r1bq1rk1/pp2ppbp/2n2np1/3p4/3NP3/2N1B3/PPPQBPPP/R3K2R w KQ - 0 9"]

Nie wiem czy przeciwnik się przygotowywał, ale powstała pozycji z Cracovii, z partii z juniorem CM z Białorusi. Trochę oberwało mi się za to, że nie analizuje swoich partii.

[FEN "r1bq1rk1/p3ppbp/6p1/3p4/8/4B3/PPPQBPPP/R3K2R w KQ - 0 12"]

Na Cracovii zagrałem 12. c3. Tutaj początkowo też tak miałem zagrać, z planem 0-0 i zapewne z atakiem na skrzydle hetmańskim. Natomiast trochę się pospieszyłem i wykonałem ruch 12. Bh6? Zauważyłem, że tracę pionka b2. Przeciwnik myślał pół godziny. W tym czasie widziałem, że Rd1 nic mi nie da z uwagi na Qc7, a dodatkowo z uwagi na groźbę Bb7 będę miał podziurawioną pozycję i być może trzeba będzie grać jakieś głupoty typu Kf1. Po partii dowiedziałem się, że po 12. ...Bxh6 czarne dostawały dużo lepszą końcówkę. Natomiast po zagranym Bxb2 Rd1 Qc7 tak nagle zauważyłem ruch 14. c4! Pozycja się wyrównała. Niestety nie udało mi się wybronić izolowanego piona. Skusiłem się na wymianę hetmanów licząc na umiejętności obronne w wieżówkach.

[FEN "3r2k1/4p2p/1p3pp1/3r4/7P/8/PR3PP1/3R2K1 w - - 0 26"]

Tutaj miałem zagrać 26. Rxd5 Rxd5 27. Rxb6 i wtedy miałbym dylemat 3 piony na 4 piony, na skrzydle królewskim, czy 2 piony na 4 piony, na skrzydle królewsim + wolniak w kolumnie a. Myślę, że ta druga opcja byłaby lepsza, ustawiłbym wieże na a8, piona na a7, czarne miałyby przyklejoną wieżę w kolumnie a i można by było w każdej chwili przerzucić wieże na skrzydło królewskie z próbą rozbicia pionów. Wybrałem jednak ruch 26. Re1 i pozostała walka 3 piony vs 4 piony na skrzydle królewskim. Jak to niedawno usłyszałem - "końcówka z pionem więcej jest remisowa, z pionem mniej jest przegrana". Być może jakoś dało się to ustać. Na pewno liczyłem na zdobycie pionów e oraz g (nawet kosztem trzech pionów). Niestety nie udało się, ruch 47. Rg6? zakończył partie (po Rd6 grozi mat, a pionkówka jest przegrana).

***

W 3. rundzie trafiłem na juniora z II kategorią bez rankingu elo. Pomyślałem sobie, że może coś zmienię i zagrałem obronę francuską. Na brak znajomości debiutowej nie mam co narzekać, bo powstała pozycja, którą grałem wielokrotnie w wariancie Ałapina. Ruchem 10. ...Rc8 trochę sobie pozycję popsułem. Zacząłem grać g6 Bg7, mimo że wcześniej planowałem przerzucić skoczka na f5 lub g6. Przeciwnik zaatakował na skrzydle hetmańskim. Przez ustawienie gońca na g7 miałem słabe pole c5.

[FEN "1qrr2k1/3N1pbp/1p2p1p1/nQ1pPn2/P2P4/5N2/1B3PPP/2R2RK1 b - - 0 22"]

W tej pozycji najlepsze było 22. ...Qa7! grozi Rb8, pionka łatwo można odbić. Niestety kompletnie tego nie zauważyłem, myślałem, że po prostu tracę piona i zagrałem 22. ...Qb7? Końcówka była przegrana, ale trafił się strzał, po którym wymieniłem skoczki i przeszedłem do wieżówki z szansami na remis. Przeciwnik zagrał trochę niedokładnie (m. in. wydaje mi się, że 44. g3 było najlepsze), odzyskałem piona i przeszedłem do pionkówki.

[FEN "8/7p/4p1p1/k2pP3/5PP1/2K5/7P/8 b - - 0 49"]

Celem tego z pozoru nielogicznego ruchu 48. ...Ka5 było zajęcie opozycji skośnej. Ciężko się gra takie pozycje, gdzie wiem, że mam prosty remis, ale liczę po cichu na wygraną. Tu liczyłem, że uda się zablokować skrzydło królewskie i dzięki wolniakowi może uda się wygrać partie.

[FEN "8/7p/4p1p1/k2pP3/5PP1/2K5/7P/8 b - - 0 49"]

Niestety zawiodła wizualizacja, jak to żartobliwie stwierdziłem - król nie zmieścił się w kwadracie.

[FEN "8/8/4p3/k2pP2p/5P2/2K5/7P/8 w - - 0 51"]

Wyobraziłem sobie taką pozycję, tylko na moim ruchu (wtedy jest remis, a jeśli białe niedokładnie zagrają to mogą przegrać). Niestety był ruch przeciwnika i dopiero po zagranym 51. f5 uświadomiłem sobie, że król nie zdąży (oberwało mi się m. in. za Ka5, ale cóż, walczyłem do końca o wygraną). Partie przegrałem.

***

W 4. rundzie trafiłem na zawodnika II 1475. Widziałem, że przeciwnik gra obronę Caro-Kann. Miałem się przygotować i zagrać atak Panowa, jednak nie jestem za bardzo ograny w tym wariancie. Postanowiłem jednak zagrać boczny wariant, bo widząc jak grał przeciwnik liczyłem na 3. ...dxe4 4. Nxe4 Bf5. W partii jednak zostało zagrane 3. ...Bg4.

[FEN "rn2kb1r/pp2npp1/2p1pqbp/4N3/2BP3P/6N1/PPP2PP1/R1BQK2R w KQkq - 0 11"]

To, że dzień wcześniej grałem turniej blitza nie usprawiedliwia mojej szybkiej gry. O ile za wczorajszą pionkówkę powinni mi zabrać I kategorie, to za niezauważenie 11. Ng4 (a dodam, że szukałem złapania hetmana, tylko poprzez umieszczenie skoczka na przez e4 na d6) powinni mi chyba II i III kategorie zabrać. :lol2: I zamiast wygrać partie po kilku minutach, musiałem się długo przebijać w równej końcówce.

[FEN "2kr4/pp1r1p2/2p1pN1p/b2P2pP/2P5/4P3/PP4P1/1K1R2R1 b - - 0 26"]

Myślę sobie - wieża leci, to już będzie łatwa wygrana. Niestety sytuacja zaczęła się komplikować, ponieważ pozycja była zamknięta, a zyskałem wieże za lekką i piona. W pewnym momencie stanęła pozycja, w której wydaje mi się, że czarnym wystarczyło stać w miejscu by zremisować.

[FEN "8/1p1r4/p1k1p2p/2P1bppP/PP6/1K2p3/6P1/1R1R4 w - - 0 42"]

Oddałem drugiego pionka, sytuacja jest niejasna, ale przynajmniej pojawił się punkt zaczepienia. Wymieniłem wieże i ustawiłem drugą wieże w otwartej kolumnie. W końcu czarne zagrały niedokładnie i udało się wyrobić wolniaka, choć w pewnym momencie miałem wątpliwości czy przypadkiem piony nie dochodzą, ale czarnym brakowało trochę tempa. Ostatecznie partie wygrałem.

***

W 5. rundzie trafiłem na zawodnika I 1516, z którym kiedyś przegrałem partie klasyczną. Szczerze mówiąc byłem już zmęczony tym turniejem i ostatniej partii nie chciało mi się grać. O ile wiele razy narzekałem, że w turnieju zagrałem dobrze, ale straciłem ranking, bo pokonałem kilku zawodników bez rankingu FIDE, to tu akurat mi się na tyle udało, że za porażkę z zawodnikiem bez elo nic nie straciłem. Po 4 rundach miałem +6,4pkt, więc wiedziałem, że w przypadku ewentualnej porażki aż tak dużo nie stracę, a przy remisie wyjdę na nieduży plus. Na szybki remis grać nie zamierzałem, bo później musiałbym długo czekać, na osoby, z którymi wracałem z turnieju. Szybko wyszukałem partii przeciwnika i zauważyłem, że praktycznie na wszystko gra d4 e3 f4 Nf3 Bd3 c3 Nbd2. Jako, że i tak nie miałem zbyt wielkiej ochoty do gry, a zauważyłem, że w tym pasywnym wariancie jest nawet szansa na wyrównanie to postanowiłem zagrać f6 Kf7. Chociaż po cichu liczyłem na remis, to nagle okazało się, że dostałem pozycję, którą mogę wygrać.

[FEN "r6r/1bq1nkp1/1p2pp2/p2p4/PnPP2PP/1PB2Nb1/3NB3/RQ3K1R b - - 0 22"]

22. ...Qf4! wygrywało. Szczerze mówiąc liczyłem ten ruch i nawet myślałem nad 23. Bxb4 Qe3! Niestety nie wiedziałem co grać po ruchu 23. Kg2. Oczywiście chciałbym Qxg4, ale nie można z uwagi na strzał Ne5+. Wariantów, które tam wygrywają (zaczynając od dxc4, które otwiera przekątną gońcowi) w ogóle nie liczyłem. Ostatecznie nie mając pomysłu na dalszą grę (w obawie przed kontrą) zagrałem 25. ...e4 i zaproponowałem remis, przeciwnik się zgodził. Na transmisji jest pokazany ruch Qf4, który po partii analizowaliśmy, ale tam było e4 i pozycja po tym ruchu jest równa.

***

[Event "III TSz gr. A"]
[Site "Sedziszow Malopolski"]
[Date "16.02.2018"]
[Round "1"]
[White "II (1366)"]
[Black "Rutra (I 1668)"]
[Result "0-1"]

1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. Bb5+ Bd7 4. Bxd7+ Qxd7 5. O-O Nf6 6. Re1 Nc6 7. c3 e6 8.
d4 cxd4 9. cxd4 d5 10. e5 Ne4 11. Nbd2 Nxd2 12. Bxd2 Bb4 13. Re3 O-O 14. Bxb4
Nxb4 15. Qd2 Nc6 16. Rae1 Rac8 17. Ng5 h6 18. Nh3 Qe7 19. Rg3 Qb4 20. Qe3 Ne7
21. a3 Qxb2 22. Qxh6 Nf5 23. Rxg7+ Nxg7 24. Ng5 Qc2 25. h4 Qg6 0-1

[Event "III TSz gr. A"]
[Site "Sedziszow Malopolski"]
[Date "17.02.2018"]
[Round "2"]
[White "Rutra (I 1668)"]
[Black "m (2146)"]
[Result "0-1"]

1. e4 c5 2. Nf3 Nc6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 g6 5. Nc3 Bg7 6. Be3 Nf6 7. Be2 O-O 8.
Qd2 d5 9. Nxc6 bxc6 10. exd5 Nxd5 11. Nxd5 cxd5 12. Bh6 Bxb2 13. Rd1 Qc7 14. c4
Bg7 15. Bxg7 Kxg7 16. cxd5 Rd8 17. O-O Bb7 18. Qb2+ Kg8 19. Bf3 Rd6 20. Rd2
Rad8 21. Rfd1 f6 22. h4 Qb6 23. Qxb6 axb6 24. Rb2 Bxd5 25. Bxd5+ Rxd5 26. Re1
Rd1 27. Re2 Rxe1+ 28. Rxe1 Kf7 29. Rb1 Rd6 30. Rb5 Rd1+ 31. Kh2 Rd2 32. Kg3
Rxa2 33. Rxb6 Ra3+ 34. f3 h6 35. Rc6 Rd3 36. Ra6 Rd1 37. Kh2 Rd4 38. Kh3 Rd3
39. Kh2 Rd6 40. Ra4 f5 41. Ra5 Kf6 42. Ra8 Rd4 43. Kh3 g5 44. hxg5+ hxg5 45.
Rf8+ Ke5 46. Rg8 Kf4 47. Rg6 Rd6
0-1

[Event "III TSz gr. A"]
[Site "Sedziszow Malopolski"]
[Date "17.02.2018"]
[Round "3"]
[White "II"]
[Black "Rutra (I 1668)"]
[Result "1-0"]

1. e4 e6 2. d4 d5 3. e5 c5 4. c3 Nc6 5. Nf3 cxd4 6. cxd4 Bd7 7. a3 Qb6 8. b4
Nge7 9. Nc3 Rc8 10. Na4 Qc7 11. Bb2 g6 12. Rc1 a6 13. Qb3 Bg7 14. Be2 O-O 15.
O-O Qb8 16. Nc5 Rfd8 17. a4 Nf5 18. b5 axb5 19. Bxb5 Na5 20. Qb4 Bxb5 21. Qxb5
b6 22. Nd7 Qb7 23. Rxc8 Rxc8 24. Nxb6 Rb8 25. Qxa5 Qxb6 26. Qxb6 Rxb6 27. Ba3
Bf8 28. Bxf8 Kxf8 29. Ra1 Ne7 30. Kf1 Ra6 31. Ke2 Nc8 32. Nd2 Ke7 33. Kd3 Kd7
34. Nb3 Ra7 35. Kc3 Nb6 36. Kb4 Nc4 37. Nc5+ Kc6 38. Kc3 Nxe5 39. Nxe6 fxe6 40.
dxe5 Rf7 41. Ra2 Rf5 42. Re2 Rf4 43. Kb3 Kb6 44. f3 Ka5 45. Ra2 Rb4+ 46. Kc3
Rxa4 47. Rxa4+ Kxa4 48. f4 Ka5 49. g4 h5 50. gxh5 gxh5 51. f5

[Event "III TSz gr. A"]
[Site "Sedziszow Malopolski"]
[Date "18.02.2018"]
[Round "4"]
[White "Stockfish"]
[Black "Rutra (I 1668)"]
[Result "II (1475)"]

1. e4 c6 2. Nc3 d5 3. Nf3 Bg4 4. h3 dxe4 5. Nxe4 Bh5 6. Bc4 e6 7. Ng3 Bg6 8. h4
h6 9. Ne5 Qf6 10. d4 Ne7 11. Nxg6 Nxg6 12. h5 Nh4 13. Rg1 Nd7 14. Be3 Nb6 15.
Bb3 O-O-O 16. Qg4 Nd5 17. Bxd5 Rxd5 18. O-O-O g5 19. Kb1 Bb4 20. c3 Ba5 21. c4
Rd7 22. d5 Rhd8 23. Ne4 Qf5 24. Qxf5 Nxf5 25. Nf6 Nxe3 26. fxe3 Rd6 27. c5 Rxd5
28. Nxd5 cxd5 29. a3 Bc7 30. Rgf1 f5 31. Kc2 Be5 32. b4 Kc7 33. Rf2 Kc6 34. a4
a6 35. Rff1 Rc8 36. Kd3 Rd8 37. Kc2 Rc8 38. Kb3 Rd8 39. Rb1 Rd7 40. Rfc1 d4 41.
Rd1 dxe3 42. Rxd7 Kxd7 43. Kc4 f4 44. Rd1+ Kc6 45. b5+ axb5+ 46. axb5+ Kc7 47.
Kd3 Bf6 48. Ke4 Bc3 49. Kf3 Bb4 50. Rd6 e5 51. b6+ Kc8 52. Rxh6 Bxc5 53. Re6
Bd4 54. Rd6 e4+ 55. Ke2 Bc5 56. Re6 g4 57. Rxe4 f3+ 58. gxf3 gxf3+ 59. Kxf3
Bxb6 60. h6 Kd7 61. h7

[Event "III TSz gr. A"]
[Site "Sedziszow Malopolski"]
[Date "18.02.2018"]
[Round "5"]
[White "I (1516)"]
[Black "Rutra (I 1668)"]
[Result "1/2-1/2"]

1. d4 f6 2. e3 Kf7 3. f4 d5 4. Nf3 e6 5. Bd3 c5 6. c3 Nc6 7. Nbd2 Bd6 8. g3
Nge7 9. b3 b6 10. Bb2 a5 11. a4 Ba6 12. c4 Nb4 13. Be2 Bb7 14. Bc3 Nf5 15. Kf2
cxd4 16. exd4 Re8 17. g4 Ne7 18. Qb1 Bxf4 19. Qxh7 Rh8 20. Qb1 Qc7 21. h4 Bg3+
22. Kf1 Ng6 23. h5 Ne7 24. Bxb4 axb4 25. Qd3 e5

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_6030/

%%%

Drugiego dnia wziąłem udział w turnieju blitza 11 rund P'3+2. W drugiej rundzie na pierwszej szachownicy pokonałem zawodnika - m 2305. W tej partii postanowiłem zagrać główny wariant w sycylijskiej z e6. W pewnym momencie miałem ochotę poświęcić gońca za 2-3 piony na b5, ale brakowało ruchu Qc7 i d6. Czarne dostały wolniaka w kolumnie a i ciężko mi się to grało, dodatkowo miałem mniej czasu. Po koniec trafił mi się motyw gdzie czarny król był na h8, ustawiłem czarnopolowego gońca na przekątnej a1-h8, wieże na g3 i miałem Bxg7+, które dawało mi przewagę. W partii z zawodnikiem I 1912 była szansa na remis, a nawet na wygraną. Niestety szybko wpadłem w niedoczas i musiałem grać na ostatnich sekundach. W pewnym momencie przeciwnik podstawił wieże, ale miałem wtedy 10 sekund i zagrałem od ręki, ostatecznie w końcówce popełniłem błąd i partie przegrałem. W partii ze zwycięzcą turnieju uzyskałem lepszą pozycję, a później podobno jakieś maty wchodziły, więc zapewne tam była wygrana, ale w niedoczasie podstawiłem mata i przegrałem. Wygrałem jeszcze z jednym zawodnikiem z wyższym rankingiem. Trochę szczęście dopisało w ostatniej rundzie, gdzie z zawodnikiem 1329 podstawiłem piona w debiucie. Pozycje miałem gorszą, może z jakąś niewielką szansą na remis, ale przeciwnikowi skończył się czas.

Z wynikiem 6pkt/11 zająłem 7. miejsce i zyskałem 19pkt elo w szachach błyskawicznych.

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_6029/

Myślę, że tu duży wpływ ma ogranie na lichessie. Tam jakoś tak mi się złożyło, że cały czas miałem ranking w okolicach 1900-1950, ostatnio ranking spadł (w pewnym momencie nawet poniżej 1800), ale ostatnio się odbiłem i mam najwyższy ranking do tej pory - 2051. Ograłem się na 3 minuty z zawodnikami ~2000 (a nawet i silniejszymi). Co prawda odbija się to na szachach klasycznych, gram zdecydowanie za szybko, szybciej niż na Cracovii, ale za to w blitzu się rozkręciłem. Celem na ten rok było przebicie elo w blitzu 1700 (myślałem, że nie obejdzie się bez gry w Czechach), tymczasem już teraz będę miał elo 1734. Już nawet się zastanawiałem czy nie skupić się tylko na blitzu (skoro w klasycznych mam odwieczny problem z szybką grą), ale jeszcze mi się szachy nie znudziły.

***

Co do najbliższych planów to:

1. We czwartek lecę do Hiszpanii na 3 dniowy turniej klasyczny (7 rund P'60+30) do Los Alcazeres. Mimo, że na ogół staram się wybierać silniejsze grupy (jak miałem <1600 to wolałem grać w grupie <2200 zamiast <1600), to tym razem postanowiłem zrobić wyjątek, trochę sobie odpocząć po sesji i przy okazji zagrać w grupie do elo 1700, może uda się coś wygrać. Patrząc na listę startową mam 2. numer na 78. zawodników.

2. Na początku marca są dwa turnieje i miałem dylemat w którym zagrać. Najpierw myślałem żeby pojechać do Zgierza na mistrzostwa Polski w szachach szybkich. Patrząc na listę startową widzę, że byłaby szansa zagrać na wysokiej szachownicy w 1. rundzie. Jednak ostatecznie (z uwagi na znajomych) najprawdopodobniej pojadę do Wysokiej na dwudniowy turniej P'30.

3. Nie wiem czy w kolejny weekend będę miał czas, jeśli tak to zagram w Krakowie 5 rund P'60+30, ale to bardzo niepewne.

4. Tydzień później 14 turniej Art Pub Cup w Budapeszcie. Mam sentyment do tego turnieju, tam 3 lata temu wygrałem. Węgrzy mają święto narodowe i dużo wolnego, więc turniej trwa aż 4 dni, jest 7 rund P'90+30, prawdopodobnie zagram.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6642
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1588 razy
Otrzymał podziękowań: 1962 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 02 mar 2018, 10:01

II Festival Los Alcázares - Sub1700

Pod koniec ubiegłego roku zaplanowałem wybrać się na jakiś zagraniczny turniej pod koniec lutego. W miarę możliwości chciałem się wybrać do kraju, w którym jeszcze nigdy nie grałem. Przeglądając turnieje na chess-calendar w pierwszej chwili miałem zamiar pojechać do austriackiego Grazu, jednak wcześniej trzeba było opłacić wpisowe, a nie wiedziałem czy będę mógł zagrać w danym terminie. Ostatecznie znalazłem turniej w hiszpańskiej miejscowości Los Alcázares. Formuła turnieju trochę przypominała turnieje w Budapeszcie, w których gram. Są dwie grupy U2200 i U1700 (na Węgrzech U1600), 7 rund, tempo P'60+30. Normalnie pewnie bym wybrał grupę A, ale dawno nie wygrałem dużego turnieju (tu grało 91 osób), więc korzystając z faktu, że niedużo mi brakuje do 1700 postanowiłem powalczyć o zwycięstwo (a jak nie o wygraną to o nagrodę za miejsce w pierwszej siódemce) w grupie B.

Już na samym początku spotkała mnie niespodzianka. Kupiłem bilety lotnicze do/z Walencji, wczytałem się w komunikat organizacyjny, gdzie okazało się, że turniej odbędzie się w Los Alcázares, a nie w Murcji jak było napisane na chess-calendar. Trochę mi to zaburzyło plan, bo do Murcji był bezpośredni autobus, a do Los Alcázares musiałem się przesiadać. Wstępnie planowałem spędzić dzień w Walencji, przenocować w jakimś tanim hostelu i dzień później pojechać. Okazało się jednak, że za bardzo nie ma jak dojechać na 15:00. W tej sytuacji do miejsca, w którym odbywał się turniej musiałem przyjechać dzień wcześniej.

W środę wieczorem pojechałem do Warszawy, udało się znaleźć kierowcę, który podwiózł mnie na lotnisko w Modlinie. Rano poleciałem do Hiszpanii. To moja najdłuższa podróż. Do tej pory najdalej byłem w Anglii (2000km od domu), tutaj ponad 3000km. W samolocie spałem około godziny, a później trochę mi się droga dłużyła. Po godzinie 10:00 wylądowałem w Walencji. Muszę przyznać, że miasto jedno z ładniejszych, w których do tej pory byłem (obok Budapesztu, Pragi, no i oczywiście Krakowa). Chwilę sobie pozwiedzałem, a około godziny 17:00 pojechałem jeszcze 250km na południe w stronę Kartaginy do miejscowości Torre-Pacheco, a następnie autobusem do Los Alcázares. Rano przeszedłem się do centrum miasta, a później udałem się na salę gry. W turnieju miałem 3. numer startowy (powinien być 2., ale sędzia nie uaktualnił listy rankingowej).

***

W 1. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 1257. Przeciwnik zagrał mi obronę francuską. W 7. ruchu popełniłem błąd grając 7. ...Bf5? Ten sam błąd popełniłem m. in. na turnieju blitza w poniedziałek. Czarne mogą zagrać 8. Qb6 i zbić pionka na b2 (f2). Przeciwnik zagrał jednak inaczej. Długo zastanawiałem się co grać po 8. ...Qa5 i na końcu zostałem ze zdwojonymi pionami.

[FEN "r1b2rk1/p2R1pp1/1pn1p2p/1B2P3/2P4B/P1n2N2/5PPP/4K2R w K - 0 20"]

Kluczowy moment w partii. Przeciwnik zagrał 19. ...Bc8. Zastanawiałem się czy lepiej zachować równy materiał, czy dostać parę gońców za wieże. Wybrałem tę drugą opcję i to był błąd z uwagi na groźbę mata, przez którą musiałem oddać jakość. Później straciłem gońca i ostatecznie przeciwnik miał przewagę wieży za 2 piony. Udało się odrobić część strat (wieża za gońca), a później przeciwnik zagrał źle, dzięki czemu powymieniałem piony i przeszliśmy do końcówki K+R vs K+R+N. W sumie pierwszy raz się spotkałem w partii z taką końcówką. Trochę szczęście mi dopisało, ostatecznie partia zakończyła się remisem.

W 2. rundzie trafiłem na zawodnika 1290. Grałem obronę słowiańską. Miałem trochę problemów w debiucie.

[FEN "rn1qk2r/1b2bppp/p3pn2/1pp5/3P4/P2BPN2/1P2QPPP/RNB2RK1 w kq - 0 11"]

Chciałem szybko zagrać c5, ale musiałem ten ruch przygotować z uwagi na groźbę Bxb5+. Gdy tu zagrałem 10. ...c5 od razu rzucił mi się w oczy wariant 11. dxc5 Bxc5 12. Bxb5+. Dalej miałem grać 12. ...axb5 13. Qxb5 Bc6, jednak tak nie można było zagrać z uwagi na Qxc5. Przeciwnik tego wariantu nie zauważył. Wkrótce wymieniłem skoczka za gońca i zdobyłem piona. Partie wygrałem.

---

Po rundzie odpocząłem chwilę i chciałem iść trochę pozwiedzać. Okazało się jednak, że w mieście nic ciekawego się nie dzieje. Może taka pora roku, turystów nie ma i dlatego. Około 22:00 prawie wszędzie światła pogaszone. Przeszedłem się kawałek i później wróciłem do hotelu.

---

W 3. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 1408. Przeciwnik zagrał obronę skandynawską. W 4. ruchu po Nc3 myślałem, że czarne zagrają Bxf3 i będę miał zdwojone pionki. Dopiero później zauważyłem, że tak nie można było zagrać z uwagi na Nxd5 Bxd1 Kxd1.

[FEN "rn3rk1/ppp1bppp/4pn2/q6b/2B5/2N2N1P/PPPPQPP1/R1B1R1K1 w - - 0 10"]

Ustawiłem gońca na c4, wieże na e1 i hetmana na e2, gdyż w podobnych pozycjach kilka razy zdarzyło mi się poświęcić gońca na e6. Tutaj policzyłem 10. Bxe6 fxe6 11. Qxe6+ Rf7 12. Qc8+ Rf8 13. Qxb7 (z kilkoma odgałęzieniami) i pozycja jak najbardziej mi się podobała. Poświęciłem więc gońca na e6 i niestety nie zauważyłem najważniejszego - wtrąconego ruchu Bxf3!

[FEN "rn3rk1/ppp2ppp/3b1n2/q7/8/1BN2P1P/PPPPQP2/R1B1R1K1 b - - 0 12"]

Przeciwnik długo się zastanawiał. Wiedziałem, że po 12. ...Qg5+! z następnym 13. ...Qf4 będę miał problem. Później analizowałem partie z przeciwnikiem i myślał nad tym ruchem, ale chyba Qf4 nie zauważył. Po zagranym 12. ...Nbd7 udało mi się wymienić hetmany. Szybko rozwinąłem figury i wygrałem partie.

---

Miałem się udać do miasta na obiad, ale organizatorzy rozdawali bloczki. Dowiedziałem się, że te bloczki trzeba oddać na recepcji i dostaje się wtedy "promocyjny" obiad. Chyba to nie był dobry pomysł, 15€ za szwedzki stół, ale potrawy były w większości zimne. Zjadłem obiad, nie było już czasu żeby pójść na miasto, więc zostałem w hotelu i czekałem na rundę.

---

W 4. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 1473. Przeciwnik zagrał system londyński. Udało się szybko uzyskać parę gońców przeciwko parze skoczków. Białe wymieniły skoczka za gońca,więc ruszyłem królem do centrum z planem otwarcia pozycji. W pewnym momencie białe podstawiły piona i byłem pewny, że bez trudu wygram końcówkę.

[FEN "8/6N1/8/2p4p/1k4p1/6P1/2p5/2Kb4 b - - 0 50"]

Nie wiem jak mogłem nie znaleźć prostego planu gry. Wystarczyło zagrać 50. ...h4! i skoczek by pionka nie złapał. Ja tymczasem podszedłem królem pod piona g, zablokowałem białego króla i myślałem, że białe będą musiały stracić tempo na ruch skoczkiem, dzięki czemu zdobędę piona g.

[FEN "8/8/8/7N/6p1/2p2kP1/2p5/2Kb4 w - - 0 56"]

Po 56. Nf6 przeciwnik się przeżegnał, tak jakby myślał, że partia zakończy się remisem. Ja trochę zbladłem, bo miałem 3 piony więcej, a tymczasem planowany wcześniej wariant 56. ...Kxg3 nie przechodził z uwagi na 57. Nxg4 Bxg4 58. Kxc2 59. Kxc3 =/=. Po 56. Nf6 Ke3 białe zagrały 57. Nxg4+? i po 57. ...Bxg4 przeciwnik podał mi rękę. Okazało się, że myślał, że jest pat, więc tylko wskazałem, że może jeszcze zbić królem piona c2. W tej sytuacji poddał się. Partie wygrałem.

W 5. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 1418. Przeciwnik zagrał obronę francuską i pojawił się ten sam wariant co w 1. rundzie. Byłem trochę zły na siebie, bo choć nie miałem za sobą laptopa, to jednak wrzucałem partie w programie, więc mogłem sobie popatrzeć co tam silnik proponuje grać. Wiedziałem tylko, że 7. ...Bf4? jest złe. Postanowiłem wymienić białopolowego gońca i szybko wykonać roszadę, żeby nie powtórzyła się sytuacja z 2. rundy, gdzie przeciwnik miał strzał taktyczny. Czarne szybko uzyskały przewagę. Miałem spory problem ze słabym pionem c2. Być może wcześniej powinienem w którymś momencie zagrać c3, ale tego nie zrobiłem. Gdzieś w okolicach 22. ruchu przeciwnik zaproponował mi remis. Bardzo mnie to zaskoczyło, gdyż widziałem, że czarne mają przewagę i prawdopodobnie za chwilę stracę piona c2, a może i b2. Cóż, nie wyciągam wniosków z przeszłości. Kiedyś na jednym turnieju U1600 w Krakowie w końcówce gdzie miałem skoczka + piony przeciwko wieży i pionom wbrew logice odrzuciłem propozycję remisu, bo wiedziałem, że z uwagi na wcześniejsze straty punktów aby zachować szansę na zwycięstwo w turnieju muszę pozostałe partie wygrać. Tu patrząc przed rundą na wyniki widziałem, że jeśli teraz zdobędę 3/3 to wygrywam turniej. Postanowiłem więc zaryzykować, na zasadzie, że może przeciwnik popełni jakiś błąd. Niestety nie udało się. Po kilku ruchach straciłem hetmana. Partie przegrałem.

---

Po partii wiedziałem, że straciłem szansę na zwycięstwo w turnieju. Liczyłem jeszcze na dwa zwycięstwa, co mogło dać mi nagrodę pieniężną. Wieczorem udałem się na plaże. Przeszedłem się kawałek, później poszedłem w stronę miasta, ale znów nic ciekawego się nie działo, więc wróciłem do hotelu.

---

W 6. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 1487. Przyszedłem, wykonałem kilka ruchów i poszedłem zjeść śniadanie. Ogólnie partia była wyrównana. W pewnym momencie przeciwnik chyba za bardzo nie wiedział co grać. Stracił dużo temp, jednak pozycja była zamknięta. Uzyskałem parę gońców przeciwko gońcowi i skoczkowi, i ustawiłem gońca na polu e4, skąd atakował punkt f2.

[FEN "2kr3r/1bq2p2/pp2p2p/2pP2p1/P2b4/2NP2PP/1PPQ1PB1/1R3RK1 b - - 0 22"]

Tu należało zagrać 22. ...Qxg3! Liczyłem na ten strzał, tylko chciałem go odpowiednio przygotować. Nie zagrałem tak, gdyż nie zauważyłem, że po ewentualnym 23. dxe6? wchodzi mat 23. ...Qxg7# Po kilku ruchach zostałem z izolowanym pionem, ale pozycja jak najbardziej mi odpowiadała. Niestety podstawiłem gońca (widełki). Po podstawce zamiast się zastanowić i zagrać Bxh3 (zyskałbym jednego piona), to zacząłem grać szybko. Przeciwnik końcówkę grał słabo, ale jego przewaga była wystarczająca. Partie przegrałem.

W 7. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 1326. Straciłem już szansę na nagrodę. Partia rozpoczęła się o godzinie 12:00, a ja o 16:50 miałem pociąg z miejscowości oddalonej o 10km. Niby jakiś autobus o 15:15 z centrum miasta jechał, ale wolałem mieć na wszelki wypadek trochę czasu na zapas. Właściwe o 16:50 miałem jedyne połączenie żeby zdążyć na samolot. Jako, że na wyniku mi już nie zależało to partie dosyć szybko rozegrałem. W 13. ruchu przeciwnik wykonał długą roszadę co było błędem. Następnie zagrał Qb6? które prowadziło do przegranej czarnych.

[FEN "2kr3r/pp1bppbp/q1Np2p1/1N5P/4P3/4BP2/PPPQ2P1/2KR3R w - - 0 16"]

Tu była ładna taktyczna wygrana. 16. Nxe7+ Kb8 17. Bxa7+ Ka8 18. Nc7+! +/-
Zagrałem trochę inaczej, pojawiły się warianty, których nie rozważałem. W pewnym momencie, gdy przeciwnik zbił wieże myślałem, że jest równy materiał, ale po chwili policzyłem, że jednak mam figurę więcej :D Po wymianie hetmanów jedyne czego się mogłem obawiać to wymiany pionów. Znalazłem jednak fajny plan gry, gdzie czarny król został uwięziony (mógł się poruszać tylko po polach a8 i b8), a dzięki groźbom matowym pozbijałem pionki i przeszedłem do wygranej pionkówki. Partie wygrałem.

***

W turnieju z wynikiem 4,5pkt/7 zająłem 19. miejsce i straciłem 24,6pkt elo. Z wyniku jestem bardzo niezadowolony, chociaż do Hiszpanii wybrałem się żeby trochę odpocząć, to jednak liczyłem na zwycięstwo, podium lub w najgorszym przypadku na miejsce w pierwszej siódemce. Na pytanie czy Hiszpanie mają zawyżone rankingi ciężko mi odpowiedzieć. Być może gdybym wybrał grupę U2200, to bym zdobył dużo punktów rankingowych. W grupie B wyglądało to jednak tak jak na turnieju w Budapeszcie, w którym grałem na wakacjach i straciłem 19pkt elo oraz tak jak w tych słabszych turniejach w Polsce, w których w przeszłości grałem (typu do elo 1600, lub OPENy, na których czasem trafiło się na teoretycznie słabszego zawodnika). W takich grupach gra wielu juniorów, którzy mają niższe rankingi, a potrafią lepiej zagrać. Są też zawodnicy, którzy zapewne weszli na listę z niskimi rankingami. Dodatkowo łatwo można popełnić błąd - przykładowo w rundzie 2. niedużo brakowało a przegrałbym partie w debiucie. Później analizowałem partie z przeciwnikiem i podczas analizy widać było, że gra o wiele słabiej, nie widzi prostych gróźb. To wszystko nie zmienia jednak faktu, że w turnieju zagrałem bardzo słabo. Kilka razy już w debiucie dostawałem dużo gorsze pozycje, a przez proste błędy straciłem cenne punkty. Wyszły też braki w taktyce (chyba trzeba będzie zacząć rozwiązywać zadania), pojawiały się proste niedoliczenia nawet 2 ruchy do przodu.

&&&

[Event "II Festival Los Alcazares - Sub1700"]
[Site "Los Alcazares"]
[Date "2018.02.23"]
[Round "1"]
[White "Rutra (1668)"]
[Black "ESP 1257"]
[Result "1/2-1/2"]
[ECO "C11"]
[WhiteElo "1668"]
[BlackElo "1257"]
[PlyCount "209"]

1. e4 e6 2. Nf3 d5 3. Nc3 Nf6 4. e5 Nfd7 5. d4 c5 6. dxc5 Bxc5 7. Bf4 Nc6 8.
Qd2 Qa5 9. a3 Bb4 10. Rd1 Bxc3 11. Qxc3 Qxc3+ 12. bxc3 O-O 13. c4 Nb6 14. cxd5
Nxd5 15. Bg5 h6 16. Bh4 b6 17. Bb5 Bb7 18. c4 Nc3 19. Rd7 Bc8 20. Bxc6 Bxd7 21.
Bxd7 g5 22. Kd2 Ne4+ 23. Ke3 Nc5 24. Nxg5 hxg5 25. Bxg5 Nxd7 26. f4 f6 27. exf6
Nxf6 28. h4 Rae8 29. h5 Kh7 30. Rd1 Re7 31. Kf3 Rg7 32. g4 Nxh5 33. Ke4 Ng3+
34. Ke5 Ne2 35. Rh1+ Kg8 36. Re1 Nc3 37. Bh6 Rxg4 38. Bxf8 Kxf8 39. Re3 Na4 40.
Rd3 Ke7 41. Rh3 Nc5 42. Rh7+ Kf8 43. Rxa7 Nd3+ 44. Kxe6 Rxf4 45. Kd5 Nb2 46.
Rc7 Rf3 47. Ra7 Rc3 48. Kc6 Nxc4 49. Ra8+ Ke7 50. Kb5 Kd7 51. Ra4 Nb2 52. Rb4
Nd3 53. Rh4 Rxa3 54. Kxb6 Rb3+ 55. Ka5 Kc6 56. Rh6+ Kc5 57. Rh5+ Kc6 58. Rh6+
Kd5 59. Rh3 Kc5 60. Rh5+ Kc4 61. Rh4+ Kc3 62. Rh3 Ra3+ 63. Kb5 Rb3+ 64. Ka5 Kb2
65. Rh2+ Ka3 66. Rh3 Ka2 67. Rh2+ Nb2 68. Rh1 Rb8 69. Rh3 Nc4+ 70. Ka6 Nd2 71.
Rh2 Rb2 72. Rh3 Nc4 73. Rc3 Rb6+ 74. Ka7 Rc6 75. Rh3 Ne5 76. Kb7 Rc4 77. Rg3
Kb2 78. Rh3 Kc2 79. Rg3 Nd3 80. Kb6 Kc3 81. Rh3 Rd4 82. Kc6 Kc4 83. Rh5 Nb4+
84. Kc7 Nd5+ 85. Kc6 Ne7+ 86. Kc7 Kb4 87. Re5 Nd5+ 88. Kc6 Kc4 89. Rh5 Rd1 90.
Rh4+ Kb3 91. Kd6 Nf4+ 92. Kc5 Ne6+ 93. Kc6 Ra1 94. Kd5 Nf8 95. Rh3+ Kc2 96. Rf3
Rd1+ 97. Kc4 Ne6 98. Rc3+ Kb2 99. Rb3+ Ka2 100. Rb6 Nc7 101. Rb7 Ka3 102. Kc3
Rc1+ 103. Kd2 Rc6 104. Ra7+ Ra6 105. Rxc7 1/2-1/2

[Event "II Festival Los Alcazares - Sub1700"]
[Site "Los Alcazares"]
[Date "2018.02.23"]
[Round "2"]
[White "ESP 1290"]
[Black "Rutra (1668)"]
[Result "0-1"]
[ECO "D30"]
[WhiteElo "1290"]
[BlackElo "1668"]
[PlyCount "72"]

1. d4 d5 2. c4 c6 3. e3 Nf6 4. Nf3 e6 5. Bd3 dxc4 6. Bxc4 b5 7. Bd3 a6 8. O-O
Bb7 9. Qe2 Be7 10. a3 c5 11. b3 O-O 12. Nbd2 Nc6 13. Bb2 Nd5 14. e4 Nf4 15. Qe3
Nxd3 16. Qxd3 Bf6 17. Qe3 cxd4 18. Qd3 e5 19. Rac1 Rc8 20. Rfd1 Qd6 21. Nf1 Qe6
22. Ng3 Na5 23. b4 Nc4 24. Ba1 g6 25. Rc2 h5 26. Nd2 h4 27. Ne2 Nxd2 28. Rdxd2
Bg7 29. Nc1 Bh6 30. Rd1 Rxc2 31. Qxc2 Rc8 32. Qb2 Bxe4 33. Nb3 Qg4 34. f3 Bxf3
35. Rf1 Be3+ 36. Rf2 Qxg2# 0-1

[Event "II Festival Los Alcazares - Sub1700"]
[Site "Los Alcazares"]
[Date "2018.02.24"]
[Round "3"]
[White "Rutra (1668)"]
[Black "ESP 1408"]
[Result "1-0"]
[ECO "B01"]
[WhiteElo "1668"]
[BlackElo "1408"]
[PlyCount "47"]

1. e4 d5 2. exd5 Qxd5 3. Nf3 Bg4 4. Nc3 Qa5 5. Bc4 e6 6. O-O Nf6 7. h3 Bh5 8.
Re1 Be7 9. Qe2 O-O 10. Bxe6 Bxf3 11. gxf3 Bd6 12. Bb3 Nbd7 13. Qb5 Qxb5 14.
Nxb5 Bf4 15. d4 Bxc1 16. Raxc1 c6 17. Nd6 b5 18. Re7 Nd5 19. Bxd5 cxd5 20. Rxd7
a6 21. Re1 Rad8 22. Rxd8 Rxd8 23. Re8+ Rxe8 24. Nxe8 1-0

[Event "II Festival Los Alcazares - Sub1700"]
[Site "Los Alcazares"]
[Date "2018.02.24"]
[Round "4"]
[White "ESP 1473"]
[Black "Rutra (1668)"]
[Result "0-1"]
[ECO "B13"]
[WhiteElo "1473"]
[BlackElo "1668"]
[PlyCount "115"]

1. d4 d5 2. Bf4 Nf6 3. e3 e6 4. Nf3 c5 5. c3 Nc6 6. Nbd2 cxd4 7. exd4 Be7 8.
Bd3 Nh5 9. Bg3 Nxg3 10. hxg3 h6 11. Qe2 Qc7 12. Bb5 Bd7 13. Bxc6 bxc6 14. Qe5
Qxe5+ 15. Nxe5 f6 16. Ng6 Rg8 17. Nxe7 Kxe7 18. O-O Kd6 19. Nb3 Rab8 20. Rfe1
e5 21. dxe5+ fxe5 22. Re2 g5 23. Rd1 Rge8 24. Na5 e4 25. b4 Bg4 26. f3 exf3 27.
Rxe8 Rxe8 28. gxf3 Bxf3 29. Rd3 g4 30. Nb7+ Kc7 31. Nc5 Re1+ 32. Kf2 Re2+ 33.
Kf1 Kb6 34. a4 Re7 35. Rd2 Re3 36. c4 Rc3 37. Rd4 Rxc4 38. Nd7+ Kc7 39. Rxc4
dxc4 40. Ne5 c3 41. Nd3 c2 42. Nc1 Kb6 43. Ke1 a5 44. bxa5+ Kxa5 45. Kd2 Bd1
46. Nb3+ Kxa4 47. Nd4 c5 48. Nf5 h5 49. Kc1 Kb4 50. Ng7 Kc4 51. Nxh5 Kd3 52.
Nf4+ Ke4 53. Nh5 Kf3 54. Kd2 c4 55. Kc1 c3 56. Nf6 Ke3 57. Nxg4+ Bxg4 58. Kxc2
0-1

[Event "II Festival Los Alcazares - Sub1700"]
[Site "Los Alcazares"]
[Date "2018.02.24"]
[Round "5"]
[White "Rutra (1668)"]
[Black "ESP 1418"]
[Result "0-1"]
[ECO "C11"]
[WhiteElo "1668"]
[BlackElo "1418"]
[PlyCount "88"]

1. e4 e6 2. Nf3 d5 3. Nc3 Nf6 4. e5 Nfd7 5. d4 c5 6. dxc5 Bxc5 7. Bb5 a6 8.
Bxd7+ Bxd7 9. O-O Nc6 10. Bf4 Rc8 11. Qd2 Ne7 12. Bg5 Bb4 13. Nd4 Qc7 14. Bxe7
Bxe7 15. f4 Bc5 16. Kh1 Qb6 17. Nb3 Be3 18. Qd1 Bc6 19. Qg4 g6 20. Nd1 Bb5 21.
Re1 Bf2 22. Nxf2 Qxf2 23. Rec1 Rc4 24. g3 Rc7 25. Qd1 Be2 26. Nd4 Bxd1 27. Rxd1
Rc4 28. c3 Qxb2 29. Rab1 Qxc3 30. Rxb7 O-O 31. Rb3 Qa5 32. Nf3 Rc3 33. Kg2 Rxb3
34. axb3 Rb8 35. Nd4 Qc5 36. Kh3 Rb4 37. Nf3 Rxb3 38. Nh4 Qc2 39. Ra1 Rb2 40.
Nf3 Qf5+ 41. g4 Qxf4 42. Rxa6 Qxf3+ 43. Kh4 Rxh2+ 44. Kg5 h6# 0-1

[Event "II Festival Los Alcazares - Sub1700"]
[Site "Los Alcazares"]
[Date "2018.02.25"]
[Round "6"]
[White "ESP 1487"]
[Black "Rutra (1668)"]
[Result "1-0"]
[ECO "B23"]
[WhiteElo "1487"]
[BlackElo "1668"]
[PlyCount "141"]

1. e4 c5 2. Nc3 a6 3. a4 e6 4. g3 d6 5. Bg2 Nf6 6. d3 Nc6 7. Nge2 Qc7 8. h3 b6
9. Bf4 Nh5 10. Be3 Bb7 11. Qd2 g6 12. Bg5 h6 13. Be3 O-O-O 14. Nf4 Nxf4 15.
Bxf4 Bg7 16. O-O g5 17. Be3 Rdf8 18. Qe2 Nd4 19. Bxd4 Bxd4 20. Rab1 Rd8 21. Qd2
d5 22. exd5 exd5 23. Ne2 Bg7 24. d4 cxd4 25. Nxd4 Qe5 26. Qc3+ Qc7 27. Qxc7+
Kxc7 28. Nf5 Bf6 29. b3 Bc8 30. Ne3 d4 31. Nd5+ Rxd5 32. Bxd5 Be6 33. Bxe6 fxe6
34. f4 Rd8 35. Rbd1 Kc6 36. Rd3 Kc5 37. fxg5 Bxg5 38. Re1 Re8 39. Re5+ Kd6 40.
Rxg5 hxg5 41. Rxd4+ Ke5 42. Rg4 Kf5 43. Rb4 Rb8 44. Kf2 Rc8 45. c4 Rc6 46. Kf3
Rd6 47. Ke3 e5 48. a5 bxa5 49. Ra4 Rb6 50. Ra3 Rb4 51. g4+ Ke6 52. Ke4 a4 53.
Rxa4 Rxb3 54. Rxa6+ Kf7 55. Kxe5 Rxh3 56. Kf5 Rc3 57. Rc6 Ke7 58. Kxg5 Kd7 59.
Rf6 Rxc4 60. Kf5 Ke7 61. g5 Ra4 62. Kg6 Rg4 63. Rf1 Rh4 64. Kg7 Rh2 65. g6 Rh3
66. Re1+ Kd8 67. Re6 Kd7 68. Kf7 Rg3 69. Ra6 Rf3+ 70. Rf6 Rg3 71. g7 1-0

[Event "II Festival Los Alcazares - Sub1700"]
[Site "Los Alcazares"]
[Date "2018.02.25"]
[Round "7"]
[White "Rutra (1668)"]
[Black "ESP 1326"]
[Result "1-0"]
[ECO "B72"]
[WhiteElo "1668"]
[BlackElo "1326"]
[PlyCount "123"]

1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 Nf6 5. Nc3 g6 6. Be2 Bg7 7. Be3 Nc6 8.
Qd2 Bd7 9. h4 Qc7 10. O-O-O Ng4 11. Bxg4 Bxg4 12. f3 Bd7 13. h5 O-O-O 14. Ncb5
Qb6 15. Nxc6 Qa6 16. Nbxa7+ Kc7 17. Nxd8 Qxa2 18. c3 Qa1+ 19. Kc2 Ba4+ 20. Kd3
Bxd1 21. Rxd1 Qa6+ 22. c4 Rxd8 23. Qb4 Kb8 24. hxg6 hxg6 25. Qb5 Qxb5 26. cxb5
Bxb2 27. Rd2 Bc1 28. Ra2 Bxe3 29. Kxe3 d5 30. b6 dxe4 31. Kxe4 Rd6 32. Rb2 Re6+
33. Kd5 Rd6+ 34. Kc5 Rd3 35. Rb4 e5 36. Rh4 Rd8 37. Rh7 f5 38. Re7 e4 39. fxe4
fxe4 40. Rxe4 Rg8 41. g4 g5 42. Re7 Ka8 43. Kd5 Kb8 44. Ke5 Ka8 45. Kf5 Kb8 46.
Rc7 Rd8 47. Rc8+ Rxc8 48. Nxc8 Kxc8 49. Kxg5 Kd7 50. Kh6 Kc6 51. g5 Kxb6 52. g6
Kc5 53. g7 b5 54. g8=Q b4 55. Qb3 Kb5 56. Kg5 Kc5 57. Kf5 Kb5 58. Ke5 Kc5 59.
Qc2+ Kb5 60. Kd5 Ka5 61. Qc6 b3 62. Kc4 1-0

https://info64.org/ii-festival-los-alcazares-sub1700

&&&

Ostatnią partie zakończyłem dosyć szybko, więc korzystając z faktu, że miałem dużo czasu postanowiłem przejść się ponad 9km na piechotę z Los Alcazares do Torre-Pacheco. Trochę mi to przypominało drogę na turniej w Liscate (Włochy), gdzie musiałem przejść około 7km drogą, w której piesi iść nie powinni. Szedłem sobie poboczem, później na rondzie prosto :D Około 16:30 doszedłem na stację kolejową i udałem się pociągiem do Walencji. Po ponad 4 godzinach dotarłem na miejsce. Wstępnie planowałem przenocować w hostelu, jednak stwierdziłem, że skoro o 7:20 mam samolot, a rano może być problem z dojazdem postanowiłem przenocować na lotnisku. Rano miałem samolot do Budapesztu. Pilot powiedział, że w stolicy Węgier jest -11 stopni (w Hiszpanii było około +15 do +17). Z resztą z tego co czytałem to w Polsce było nawet do -17. Po przylocie do Budapesztu miałem sobie trochę pozwiedzać (choć z drugiej strony tam już chyba wszystko zwiedziłem), jednak było tak zimno, że nic się nie chciało. Udałem się do kawiarni, gdzie przesiedziałem z dwie godziny. Później udałem się na obiad. O 17:20 miałem mieć autobus do Krakowa, ale spóźnił się około godziny. Po północy przyjechałem do Krakowa, po 2:00 miałem autobus do Rzeszowa. Około 5:00 wróciłem na mieszkanie.

A we wtorek zagrałem w turnieju P'15 w Rzeszowie. Spóźniłem się na 1. rundę, grałem od drugiej. Mimo, że w Hiszpanii poszło mi słabo, to jakoś tak po turnieju klasycznym lepiej mi się grało. Zdobyłem 5pkt z 7 (dla mnie z 6, bo jednej rundy nie grałem). Pokonałem m. in. dwóch zawodników z I kategorią, a także wygrałem z juniorem II ~1400, z którym wcześniej chyba z 4 partie na 5 przegrałem (w jednej był remis). W turnieju przegrałem tylko z zawodnikiem z 1. numerem startowym.

***

Z dalszych planów tak jak wcześniej pisałem, w najbliższy weekend turniej w Wysokiej P'30, później jeśli znajdę czas to Kraków, a za 2 tygodnie Budapeszt (mam nadzieje, że już tak zimno nie będzie). Z zagranicznych turniejów wstępnie planuje (jeśli będę miał czas) w lipcu wybrać się do Serbii.
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6642
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1588 razy
Otrzymał podziękowań: 1962 razy
Ranking: 1670

Re: Moje partie - rutra

Postprzez rutra » 19 mar 2018, 23:42

14. Art Pub Cup (Budapeszt)

W dniach 15-18 marca podobnie jak w poprzednich trzech latach wybrałem się na turniej Art Pub Cup do węgierskiego Budapesztu. Do turnieju zapisałem się z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, kupiłem też bilety autobusowe z Krakowa. Niedawno przewoźnik autobusowy połączył się z niemiecką firmą i pojawiły się promocyjne bilety m. in. z Krakowa do Budapesztu za 5zł. Postanowiłem więc anulować bilet, który kupiłem za 35zł i kupić ten za 5zł. Powinienem był to zrobić w odwrotnej kolejności, bo gdy anulowałem ten za 35zł to tego za 5zł już nie było. Na szczęście miałem niewykorzystany kupon (ważny jeszcze do sierpnia), z którym za bilet zapłaciłem tylko 10zł. Co do samego turnieju to 3 lata temu wygrałem grupę B. Później już grałem w grupie A. Zwykle grupa A była do elo 2200, ale teraz Węgrzy mieli święto narodowe, które wypadło we czwartek (jeden dzień wolny więcej) i zamiast 6 rund P'60+30 było 7 rund P'90+30, a turniej otwarty. Jeśli chodzi o cele na turniej to nie wiedziałem czego się spodziewać, bo ostatnio grałem raczej słabo, przede wszystkim chciałem odzyskać punkty rankingowe, które straciłem w Hiszpanii.

O północy (17/18.03) wyjechałem z Krakowa do Budapesztu. Zwykle rano się trochę nudziłem, ale tym razem organizatorzy zrobili turniej blitza o godzinie 10:00, w którym wziąłem udział. Turniej blitza nie był liczony do FIDE. Zdobyłem 4,5pkt/9 i zająłem 39. miejsce przy 49. numerze startowym. O 15:00 rozpoczął się turniej klasyczny.

---

W 1. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 2086. Przeciwnik zagrał mi w obronie sycylijskiej 2. b3. Kiedyś jeden Węgier też mi tak zagrał i wtedy partie wygrałem. Na początku białe miały trochę lepszą pozycję, ale szybko wyrównałem i udało się zaatakować.

[FEN "5rk1/1p3ppp/p1b1pn2/2b5/P7/1PNB2qP/1BP1QPP1/R5K1 w - - 0 20"]

Nie udało mi się jednak zrealizować przewagi, białe się wybroniły i przeszły do kontrataku. Pozostała gra na remis. W końcówce wieżowej przeciwnik uzyskał wolnego piona, ale dobrze znałem tę końcówkę i partia zakończyła się remisem.

&

Po partii udałem się do hotelu, później poszedłem z dwiema osobami trochę pozwiedzać i późno wróciliśmy. Następnego dnia byłem zmęczony zwiedzaniem i ciężko mi było wstać. Późno wyszedłem, a na dodatek nie zdążyłem zjeść śniadania i w efekcie spóźniłem się kilka minut na partie.

---

W 2. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 2029. Kiedyś już grałem z tym przeciwnikiem i wtedy gładko przegrałem. Tu przed partią zobaczyłem tylko, że po 1. e4 gra e5 i stwierdziłem, że się nie przygotowuje, tylko gram swoje. Po 7. ruchu przeciwnik zaczął długo myśleć. Poszedłem więc do sklepu kupić sobie coś do zjedzenia na śniadanie. ;D Chwilę mnie nie było, przeciwnik jeszcze stracił kilka minut, a ja kilkanaście. W pewnym momencie zagrałem szybko i myślałem, że tracę piona, ale jednak była obrona. Trochę się powymieniało i w końcówce dostałem parę gońców na gońca i skoczka, mieliśmy jeszcze po dwie wieże, które szybko wymieniłem.

[FEN "8/pbB5/8/2pkn2p/3p1p2/1P3P2/P1P1BK1P/8 w - - 0 35"]

Tutaj sobie wymyśliłem taki plan gry, że wymieniam gońca za skoczka i gram h4, przez co czarne będą miały słabego pionka h, natomiast w razie czego mam "pewny" remis. Przeciwnik wpadł w niedoczas, ja miałem około 50 minut. W pewnym momencie pomyślałem aby zbić sobie trochę czasu i nie wykonywałem ruchu przez 10 minut. Miało to być zagranie psychologiczne, gdyż przeciwnik musiał szybko wykonywać ruchy. W sumie to się opłaciło, bo czarne popełniły błąd, niestety ja nie zauważyłem.

[FEN "8/7b/4B3/p6P/1k1p1p2/5P2/2P5/2K5 w - - 0 52"]

Wygrywało 52. Bf7! i 53. Bg6. Nie wiem jak mogłem tego nie zauważyć (z tego co pamiętam dopiero po wykonaniu ruchu to widziałem). Chyba za bardzo obawiałem się wolnego piona w kolumnie a.

[FEN "8/8/4k1P1/p7/3p1p2/5P2/1KP5/8 w - - 0 56"]

To co się wydarzyło w powyższej pozycji trudno mi wyjaśnić. Podczas partii nie widziałem, później byłem bardzo zaskoczony możliwym przebiegiem. Wymieniłem gońca, bo wydawało mi się, że tu stracę piona, ale będę miał wygraną. Później jednak okazało się, że trochę tempa zabrakło. Powyższe końcówka jest remisowa. Postanowiłem odciągnąć czarnego króla i to okazało się być błędem.

[FEN "6k1/8/8/p7/3p1p2/5P2/1KP5/8 w - - 0 58"]

Po 58. Kb3 czarne mogły zagrać 58. ...d3! i zanim poszedłbym zbić króle piona a, czarny król zdążyłby pozbijać mi pionki. Dopiero po 58. ...Kf7 59. Kc4 Ke6 60. Kxd4 czarne popełniły błąd 60. ...a5? po którym straciły decydujące tempo i partia zakończyła się remisem.

---

W 3. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 1918. Po debiucie miałem trochę gorszą pozycję, jednak przeciwnik popełnił błąd.

[FEN "r1b1r1k1/ppq2p1p/2p3pB/4P3/2n1P3/2P3P1/P1Q2PBP/1R3RK1 b - - 0 17"]

Ruch Be3-Bh6 był chyba podstawką. Nie wiem czy przeciwnik nie widział widełek. Hetman potrzebował trochę czasu by zaatakować pole g7. Po 17. ...Na3 18. ...Nxb1 uzyskałem przewagę jakości.

[FEN "3rr1k1/pp2qp1p/2pBb1p1/2P5/4P3/6P1/PQ3PBP/1R4K1 b - - 0 23"]

Nie wytrzymałem. Postanowiłem, że bez czarnopolowego gońca nie będę tego grał i zwróciłem jakość wiedząc, że remis mam raczej pewny, a z uwagi na wolnego piona będę miał szansę na zwycięstwo.

[FEN "R7/3r1pk1/2p3p1/1b5p/4PQ1P/3q1BP1/5P2/6K1 b - - 0 35"]

Tę groźbę widziałem już wcześniej, przeciwnik podstawił pionka. Mimo to grałem niedokładnie i pozycja się wyrównała.

[FEN "8/2R2pk1/6p1/3BP3/5K1P/2p4b/8/2r5 w - - 0 51"]

51. Rxf7+ prowadziło do równej pozycji, a jeszcze pion e5 był silny i istniało ryzyko, że musiałbym oddać gońca doprowadzając do końcówki typu wieża+goniec na wieże. Przeciwnik jednak zbił gońcem przez co stracił figurę.

[FEN "7R/8/6p1/5b2/5r1P/5k2/7K/8 b - - 0 71"]

Miałem trochę problemu z realizacją przewagi, ale tu po Kf2 białe są w zugzwangu. Grozi nieuchronny mat na h3 lub h4. Partie wygrałem.

&

Wieczorem już nigdzie nie wychodziłem, tylko zostałem w hotelu. Widziałem, że w kolejnej rundzie gram z zawodnikiem, który kiedyś mnie gładko pokonał. Przygotować się za bardzo nie było jak, ponieważ w wariancie, którym gram nie było partii przeciwnika. Rano trochę późno wyszedłem i gdy się przesiadałem z metra "sprzed nosa" uciekł mi tramwaj. Musiałbym chyba przebiec na czerwonym świetle by zdążyć, a tak to musiałem jeszcze chwilę poczekać i znów się kilka minut spóźniłem.

---

W 4. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 2015. Znów po kilku ruchach poszedłem do sklepu kupić sobie coś na śniadanie i długo mnie nie było. Po powrocie zacząłem grać trochę za szybko. Najpierw nie wiedziałem w którą stronę wykonać roszadę. Chciałem najpierw wykonać długą roszadę, ale pomyślałem, że przeciwnik ma więcej figur na skrzydle hetmańskim, więc lepiej będzie wykonać krótką roszadę.

[FEN "r1bqk2r/1p1nbpp1/p1n1p2p/3pP3/5B2/2NB1N2/PPPQ1PPP/R4RK1 w kq - 0 11"]

Już nie pierwszy raz mi się to zdarza, że gram szybko w pozycjach, w których wydaje mi się, że nic nie grozi. Po zagranym 11. a3? od razu zauważyłem, że po g5 i g4 nie wybronię pionka e5. Oprócz straty pionka dostałem się pod silny atak zakończony efektywną kombinacją. Partia szybko przegrałem.

---

W 5. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 1952. Dawno nie miałem takiej partii, gdzie w debiucie wymieniłem hetmany, po 40 ruchach na szachownicy były wszystkie piony. W debiucie wykonałem kilka słabych ruchów tracąc wiele temp. Pozycja jednak była zamknięta i jednego byłem niemal pewny - jeśli białe chcą to wygrać, będą musiały coś poświęcić.

[FEN "r3b3/rp1k4/pKpPp1p1/R1PpPpPp/3P3P/4P3/1P2B3/6R1 w - - 0 44"]

Trochę sobie poblokowałem wieże, tu przeciwnik znalazł wygrywające Bxh5! Partie przegrałem.

&

Po partii byłem trochę pozwiedzać, późno wróciłem do hostelu i po dwóch partiach byłem bardzo zmęczony. Miałem się przygotować, ale trafiłem na przeciwnika, który gra 1. e4 e6 i 2. ...b6. Grałem na 3 minuty z jedną (silniejszą) osobą 1. e4 b6 i wygrywałem, więc postanowiłem się nie przygotowywać, tylko wyobrazić sobie, że przeciwnik gra 1. e4 b6 i w następnym ruchu e6.
Rano wymeldowałem się z hotelu i widziałem, że zostały mi 2 minuty do odjazdu metra (wiedziałem, że znów się spóźnię), postanowiłem więc (żeby już podczas partii nigdzie nie chodzić) wstąpić do sklepu i kupić coś na śniadanie. Na rundę spóźniłem się około 20 minut.

---

W 6. rundzie trafiłem na zawodnika z rankingiem 1998. Jak się okazało dobrze, że się nie przygotowywałem, bo przeciwnik zmienił wariant i zagrał 1. ...e5. Po debiucie dostałem dobrą pozycję.

[FEN "r2qk2r/p1p2pp1/2pp1n1p/7b/3bP2B/2NB1P2/PPP3PP/R2Q1R1K w kq - 0 13"]

Ciekawym wariantem był ruch 13. Bb5, którego nie widziałem. Postanowiłem zagrać 13. Ba6 z planem Bb7 Bc6, po czym czarne nie mogły zrobić roszady (ewentualnie popsułyby sobie strukturę pionów na skrzydle królewskim. Wcześniej widziałem groźbę g5 i Nxe5, ale nie przejmowałem się tym, bo piona broniły mi dwie figury, tu sobie o tym zapomniałem, a kiedy zauważyłem było trochę za późno. Piona straciłem, a po kilku ruchach powymieniałem ciężkie figury szukając szans w gońcówce z gońcami. Miałem wolnego piona a, który był silny, ale chciałem go za wszelką cenę obronić, przez co czarny król się uaktywnił. Partie przegrałem.

---

Miałem bardzo fajny początek turnieju, 2pkt po 3 rundach w partiach z silniejszymi zawodnikami, teraz jednak zaliczyłem długą roszadę i w ostatniej rundzie trafiłem na juniora z rankingiem 1853, któremu w turnieju idzie słabo, ale na początku zremisował z zawodnikiem z rankingiem powyżej 2100. Dodatkowo runda rozpoczęła się o godzinie 14:00, a ja o 17:20 miałem autobus do Krakowa (trzeba doliczyć około 45-60 minut na dojazd do dworca), więc nie lubię takich sytuacji, ale postanowiłem, że będę grał szybko by zdążyć.

Po debiucie zacząłem wymieniać figury. W pewnym momencie przeciwnik uzyskał przewagę, ale udało się wyrównać. Powstała równa końcówka wieżowa.

[FEN "8/5p1p/p2r1kp1/1p6/8/2P1K3/PP2R1PP/8 b - - 0 31"]

Wydaje mi się, że łatwiej by mi było zremisować partie z wieżami, ale jako, że trochę się spieszyłem postanowiłem przejść do pionkówki, która też powinna być równa (chociaż już nie raz przegrywałem takie pionkówki chcąc je na siłę wygrać).

[FEN "8/5p2/p5p1/4k2p/2K5/8/PP4PP/8 b - - 0 36"]

Tu się trochę zamyśliłem. Widziałem, że mój wcześniejszy plan (pójście królem po pionki skrzydła królewskiego) nie przechodził, bo szybko policzyłem, że białym brakuje 6 ruchów by wypromować piona na hetmana. Myślałem z 5 minut nad ruchem. Przyznam, że nie tak dawno uczyłem kilka osób końcówek pionkowych i w tej partii bardzo mi się podstawy przydały. :D

[FEN "8/8/1P1k4/7p/2K2pp1/8/6PP/8 w - - 0 42"]

Końcówka była remisowa, tak jak zaplanowałem mój król atakował piony skrzydła hetmańskiego, biały król musiał przejść na skrzydło królewskie. Tu przeciwnik popełnił decydujący błąd, zagrał 42. Kd4? (remisowało Kd3) i nagle okazało się, że zdążę sobie wyrobić wolnego piona, którego biały król nie zatrzyma 42. ...h4! 43. Ke4 f3 i po gxf3 g3! Partie wygrałem.

&&&

Po partii nie wiedziałem czy zdążę na autobus, bo gdy wyszedłem to właśnie uciekł mi tramwaj i musiałem czekać na następny, a później jeszcze dwa razy się przesiadałem na 3. i następnie 4. linię metra. Ostatnio jak wracałem z Hiszpanii, to autobus z Budapesztu z godziny 17:20 był opóźniony około godziny, ale jak kiedyś jechałem Uberem na dworzec we Wrocławiu, to się spóźniłem 3 minuty, a autobus odjechał punktualnie. Tutaj też odjazd był punktualny, na dworcu Kelenföld byłem około 17:10, więc zostało mi kilka minut. Po północy wróciłem do Krakowa, następnie do Rzeszowa.

%%%

W turnieju zająłem 76. miejsce przy 86. numerze startowym. Zdobyłem 3pkt/7 i zyskałem 39,6pkt elo. Główny cel - odrobienie strat z Hiszpanii osiągnąłem z nawiązką, w kwietniu będę miał ranking około 1685. Dla mnie był to dziwny turniej. Na początku zremisowałem dwie partie z zawodnikami z rankingami powyżej 2000 i jedną partie wygrałem. Później przegrałem 3 partie z rzędu i wtedy byłem nisko w tabeli, na koniec wygrałem. Na pewno jestem daleki od swojej optymalnej formy, gram za szybko i zdarzają się podstawki w pozycjach, gdzie wydaje mi się, że nic nie grozi

***

Partie:

[Event "14. Art Pub Cup"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "15.03.2018"]
[Round "1"]
[White "HUN (2086)"]
[Black "Rutra (1670)"]
[Result "1/2-1/2"]
[FEN "r2qkb1r/1p1b1ppp/p1n1pn2/2p5/P1B5/1PN2N2/1BPP1PPP/R2QK2R w KQkq - 0 10"]

10. O-O Bd6 11. d4 cxd4 12. Nxd4 Qc7 13. h3 O-O 14. Re1 Bb4 15.
Nxc6 Bxc6 16. Re3 Bc5 17. Rd3 Rad8 18. Qe2 Rxd3 19. Bxd3 Qg3 20. Qf1 Nh5 21.
Ne2 Qc7 22. Bd4 Bxd4 23. Nxd4 Nf4 24. Nxc6 Qxc6 25. g3 Nxd3 26. Qxd3 g6 27. Rd1
Rc8 28. Rd2 a5 29. Qb5 Qxb5 30. axb5 Rc5 31. c4 a4 32. bxa4 Rxc4 33. Rd7 Rxa4
34. Rxb7 Rb4 35. Kg2 Rb3 36. g4 h6 37. b6 Kg7 38. Rb8 g5 39. b7 Kh7 40. f3 Kg7
41. Kf2 Kh7 42. Ke2 Kg7 43. Kd2 Rb1 44. Kc2 Rb6 1/2-1/2

[Event "14. Art Pub Cup"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "16.03.2018"]
[Round "2"]
[White "Rutra (1670)"]
[Black "HUN (2029)"]
[Result "1/2-1/2"]
[FEN "r1bqr1k1/p1pp1pp1/2p2n1p/2b3B1/4P3/2NB4/PPP2PPP/R2Q1RK1 w - - 0 10"]

10. Bh4 Bd4 11. Qd2 Bxc3 12. Qxc3 Nxe4 13. Bxd8 Nxc3 14.
Bxc7 Nd5 15. Bg3 Bb7 16. Rfe1 Nb6 17. f3 d5 18. b3 g6 19. Rxe8+ Rxe8 20. Re1
Rxe1+ 21. Bxe1 Kf8 22. Bd2 h5 23. Bb4+ Ke8 24. Kf2 Kd7 25. Ke3 Ke6 26. g3 Nd7
27. Bf1 c5 28. Bh3+ f5 29. Ba5 d4+ 30. Kf2 g5 31. Bf1 Ne5 32. Be2 f4 33. gxf4
gxf4 34. Bc7 Kd5 35. Bxe5 Kxe5 36. h4 Bd5 37. Ke1 Kd6 38. Kd2 Kc6 39. a3 Kb6
40. Kd3 Kb5 41. Kd2+ c4 42. bxc4+ Bxc4 43. Bd3 a5 44. Bg6 Ka4 45. Bxh5 Kxa3 46.
Kc1 Bd5 47. Bg4 Bg8 48. Bf5 Bf7 49. Bg4 Bg6 50. h5 Bh7 51. Be6 Kb4 52. Kb2 Kc5
53. Bf7 Kd6 54. Bg6 Bxg6 55. hxg6 Ke6 56. g7 Kf7 57. g8=B+ Kxg8 58. Kb3 Kf7 59.
Kc4 Ke6 60. Kxd4 a4 61. Kc4 a3 62. Kb3 Kd5 63. Kxa3 Kd4 64. Kb4 Ke3 65. c4 Kxf3
66. c5 Kg2 67. c6 f3 1/2-1/2

[Event "14. Art Pub Cup"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "16.03.2018"]
[Round "3"]
[White "HUN (1928)"]
[Black "Rutra (1670)"]
[Result "0-1"]
[FEN "rnbqr1k1/pp2ppbp/2p3p1/8/3P4/2P2NP1/P3PPBP/R1BQ1RK1 w - - 0 10"]

10. Qb3 Qb6 11. Qc2 Nd7 12. Rb1 Qc7 13. e4 e5 14. Be3 Nb6 15.
Nxe5 Bxe5 16. dxe5 Nc4 17. Bh6 Na3 18. Qb2 Nxb1 19. Rxb1 Qxe5 20. Bf4 Qe7 21.
c4 Be6 22. c5 Rad8 23. Bd6 Rxd6 24. cxd6 Qxd6 25. Qxb7 Bxa2 26. Ra1 Bc4 27.
Qxa7 Bb5 28. Bf3 Rd8 29. h4 h5 30. Qa5 Qd2 31. Qc7 Qd6 32. Qa7 Rd7 33. Qe3 Qd3
34. Ra8+ Kg7 35. Qf4 Qf1+ 36. Kh2 Qxf2+ 37. Kh1 Qe1+ 38. Kh2 Qd2+ 39. Qxd2
Rxd2+ 40. Kg1 Kf6 41. g4 hxg4 42. Bxg4 Rd4 43. Bf3 c5 44. Rc8 Rc4 45. Kf2 Rc1
46. Ke3 Bf1 47. Kf4 c4 48. e5+ Kg7 49. Rc7 Bh3 50. Bd5 c3 51. Bxf7 Rf1+ 52. Kg3
Rxf7 53. Rxc3 Bf1 54. Re3 Bc4 55. Rc3 Be2 56. Re3 Bh5 57. Rb3 Kf8 58. Rb6 Ke7
59. Rd6 Rf3+ 60. Kg2 Re3 61. Rd4 Ke6 62. Rf4 Kxe5 63. Rf8 Re4 64. Kg3 Rg4+ 65.
Kh3 Rf4 66. Re8+ Kf5 67. Rf8+ Ke4 68. Re8+ Kf3 69. Rb8 Bg4+ 70. Kh2 Bf5 71. Rh8
Kf2 0-1

[Event "14. Art Pub Cup"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "17.03.2018"]
[Round "4"]
[White "Rutra (1670)"]
[Black "HUN (2015)"]
[Result "0-1"]
[FEN "r1bqk2r/1p1nbpp1/p1n1p2p/3pP3/5B2/2NB1N2/PPPQ1PPP/R4RK1 w kq - 0 11"]

11. a3 g5 12. Bg3 h5 13. h3 g4 14. hxg4 hxg4 15.
Nh2 Ndxe5 16. Bxe5 Nxe5 17. Qe2 Bd6 18. g3 Qg5 19. Kg2 Rxh2+ 20. Kxh2 Qh5+ 21.
Kg2 Qh3+ 22. Kg1 Nf3+ 23. Qxf3 gxf3 24. Bb5+ axb5 25. Nxd5 Qg2#
0-1

[Event "14. Art Pub Cup"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "17.03.2018"]
[Round "5"]
[White "HUN (1952)"]
[Black "Rutra (1670)"]
[Result "1-0"]
[FEN "rn2kb1r/1p2pppp/p1p2n2/3p1b2/2PP1B2/1PN1P3/1P3PPP/R3KBNR w KQkq - 0 8"]

8. c5 Nh5 9. Bc7 Nd7 10. h3 Nhf6 11. Nf3 Rc8 12. Bh2 e6 13. Be2 Be7 14. b4 O-O 15.
Nd2 Bd8 16. g4 Bg6 17. Bd6 Re8 18. h4 h5 19. g5 Nh7 20. f4 f5 21. Rg1 Nhf8 22.
Nb3 Bc7 23. Na5 Bxd6 24. cxd6 Rb8 25. Na4 Rec8 26. Nb3 Bf7 27. Nac5 g6 28. Kd2
Kg7 29. Rgc1 Be8 30. Rc3 Kf7 31. Kc2 Nxc5 32. bxc5 Ra8 33. Nd2 Nd7 34. Nf3 Ra7
35. Ne5+ Nxe5 36. fxe5 Rca8 37. Kb3 Bd7 38. Kb4 Ke8 39. Ka5 Kd8 40. Rca3 Kc8
41. Kb6 Kd8 42. Ra5 Be8 43. Rg1 Kd7 44. Bxh5 gxh5 45. g6 Kd8 46. g7 Bf7 47.
g8=Q+ Bxg8 48. Rxg8+ Kd7 49. Rg7+ Kc8 50. Re7 Kd8 51. Rxe6 Kd7 52. Re7+ Kd8 53.
e6 Rc8 54. Rh7 Raa8 55. Rh8# 1-0

[Event "14. Art Pub Cup"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "18.03.2018"]
[Round "6"]
[White "Rutra (1670)"]
[Black "HUN (1998)"]
[Result "0-1"]
[FEN "r2qk2r/p1p2ppp/2pp1n2/2b5/4P1b1/2NB1P2/PPP3PP/R1BQ1RK1 w kq - 0 10"]

10. Kh1 Bh5 11. Bg5 h6 12. Bh4 Bd4 13. Ba6 c5 14. Bb7 Rb8
15. Bc6+ Kf8 16. Rb1 Rb6 17. Ba4 g5 18. Bf2 Bxc3 19. bxc3 Nxe4 20. Rxb6 Nxf2+
21. Rxf2 axb6 22. Re2 Kg7 23. Qe1 Qa8 24. Bb3 b5 25. c4 bxc4 26. Qc3+ Kh7 27.
Qxc4 Re8 28. Rxe8 Qxe8 29. Qe4+ Qxe4 30. fxe4 Kg7 31. Bc4 Bd1 32. Bd3 c4 33.
Bxc4 Bxc2 34. Bd5 Kf6 35. Kg1 Ke5 36. Bxf7 Bxe4 37. a4 Kd4 38. Kf2 Kc5 39. Kg3
Kb4 40. Kg4 Bxg2 41. Kh5 Kxa4 42. Kxh6 g4 43. Kg5 Bf3 44. Bh5 c5 45. Kf4 c4 46.
Ke3 Kb3 47. Bf7 Bg2 48. Be6 d5 49. Bxg4 Kc3 50. h4 d4+ 51. Ke2 Kc2 52. Bf5+ Kc1
53. h5 d3+ 54. Bxd3 Bf1+ 55. Ke3 Bxd3 56. h6 Kc2 57. Kd4 Kb3 58. Ke5 c3 59. Kf6
c2


[Event "14. Art Pub Cup"]
[Site "Budapeszt"]
[Date "18.03.2018"]
[Round "7"]
[White "HUN (1853)"]
[Black "Rutra (1670)"]
[Result "0-1"]
[FEN "r4rk1/pp1qbppp/2nppn2/8/3NPP2/2N1B3/PPP3PP/R2Q1RK1 w - - 0 11"]

11. Qf3 Nxd4 12. Bxd4 Qc6 13. f5 exf5 14. exf5
Qxf3 15. Rxf3 a6 16. Rd1 Ng4 17. Nd5 Bd8 18. Rg3 Ne5 19. Bxe5 dxe5 20. f6 g6
21. Re3 Rc8 22. c3 Re8 23. Rde1 Rc6 24. Rxe5 Rxe5 25. Rxe5 Bxf6 26. Ne7+ Bxe7
27. Rxe7 b5 28. Re5 Rd6 29. Re2 Kg7 30. Kf2 Kf6 31. Ke3 Re6+ 32. Kd3 Rxe2 33.
Kxe2 h5 34. Kd3 Ke5 35. c4 bxc4+ 36. Kxc4 g5 37. b4 f5 38. a4 f4 39. b5 axb5+
40. axb5 g4 41. b6 Kd6 42. Kd4 h4 43. Ke4 f3 44. Ke3 fxg2 45. Kf2 h3 46. Kg1
Kc6 47. Kf2 Kxb6 48. Kg1 Kc5 49. Kf2 Kd4 50. Kg1 g3 51. hxg3 Ke3
0-1

http://chess-results.com/tnr325732.aspx?lan=3

***

Jeśli chodzi o najbliższe turnieje klasyczne, to teraz pewnie zrobię sobie trochę przerwy. Planuję zagrać w Krakowie P'60+30 5 rund albo w kwietniu, albo w maju. Z zagranicznych turniejów to pewnie dopiero na wakacjach, ewentualnie w któryś weekend może wybiorę się na turniej szybki np. do Pragi.
Ostatnio edytowany przez rutra, 20 mar 2018, 12:26, edytowano w sumie 1 raz
Avatar użytkownika
rutra
 
Posty: 6642
Wiek: 24
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1588 razy
Otrzymał podziękowań: 1962 razy
Ranking: 1670

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zbiór partii

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe