Tata uczy synka gry w szachy

Moderator: Rafcik

Re: Tata uczy synka gry w szachy

Postprzez kolokwium » 21 kwi 2019, 07:12

Chodzi o to, żeby nie mieszać języków. Dobrze gdy zna się języki. Można mówić lub pisać po polsku, angielsku, niemiecku, itd. Jednak polsko-angielski wygląda już dziwnie, a ponglish jeszcze bardziej (w obu wersjach: village killed by boards - one-horse town, bakiet - bucket).
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9399
Wiek: 54
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2250 razy
Otrzymał podziękowań: 2376 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: Tata uczy synka gry w szachy

Postprzez treePL » 21 maja 2019, 11:01

Hi,

Dawno już nie pisałem, w tym temacie więc zacznę od małego podsumowania ostatniego okresu.

Plany z kwietnia:

- zajęcia z trenerem 1x w tyg. - trener sie rozchorował więc nie ma zajęć wcale
- zadania domowe (12 zadań w tygodniu) - tu ok udało się
- 2 turnieje P15 - udało się i nawet nieźle poszło, wygrał turniej w kat. chłopców do lat 8 przy 18 osobach z IV kat także było nieźle, a potem reprezentował szkołę w turnieju drużynowym klas 1-3 na III desce z wynikiem 5 z 6 partii - też fajnie bo drużyna zajęła 4te miejsce premiowane małym pucharkiem także jest jakies osiągnięcie
- puzzle rush 1x dziennie (free konto) - tu moja wina udało się może 2-3 razy w ciągu miesiąca
- "pokaż mi co się wczoraj nauczyłeś" 1x w tygodniu - jako że nie było nauczyciela to nie było możliwości podsumowań
- 1-2 partie w tygodniu na realizację przewagi (gram bez hetmana lub od jakiejś konkretnej pozycji gdzie ma już przewagę) - trochę w innej formie, gramy normalnie z tym że pozwalam mu cofać ruchy jak coś podstawia lub robi ruch który prowadzi do gorszej sytuacji przy okazji trochę tłumacze różne koncepty taktyczne i strategiczne (podstawy podstaw)

Plany na najbliższy miesiąc:
- start w 3ch turniejach weekendowych w tym jeden w którym są puchary (Mistrzostwa Dolnego Śląska U7), jest kilku bardzo silnych chłopców ale to tylko 6 rund więc wszystko się może zdarzyć i ma realne szanse na top3 (premiowane pucharami)
- w miarę możliwości gry treningowe (min 1-2 w tyg)
- w miarę możliwości zadanka taktyczne (min 1 dziennie)

I tutaj pytanie do was koledzy i koleżanki:
- Jak motywować dziecko do gry w turnieju w przypadku gdy nie ma możliwości zdobycia wymarzonego pucharu lub kategorii szachowej. Szczególnie przydałyby się starty w silniej obsadzonych turniejach np ze starszymi dziećmi gdzie mógłby się więcej nauczyć ale wtedy będzie gdzieś w dole tabeli.
Avatar użytkownika
treePL
 
Posty: 105
Dołączył(a): 05 lis 2018, 14:17
Podziękował : 40 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy
Ranking: 1376

Re: Tata uczy synka gry w szachy

Postprzez Kaczmar » 22 maja 2019, 11:23

treePL napisał(a):...
I tutaj pytanie do was koledzy i koleżanki:
- Jak motywować dziecko do gry w turnieju w przypadku gdy nie ma możliwości zdobycia wymarzonego pucharu lub kategorii szachowej. Szczególnie przydałyby się starty w silniej obsadzonych turniejach np ze starszymi dziećmi gdzie mógłby się więcej nauczyć ale wtedy będzie gdzieś w dole tabeli.

Za każdą wygraną partię naklejka szachowa. Jak uzbiera N naklejek to kino, komiks, mcdonald's itp.
Warto zwrócić uwagę czy aby na pewno potrzebna jest dodatkowa motywacja. Dzieciaki czasami aż za natto przejmują się wynikami. Czasami bardziej trzeba uspakajać, wyciszać aby w kolejnej partii nie myślał o poprzedniej partii.Turniej to nie tylko walka o puchary ale również miłe spędzenie czasu, spotkanie kolegów, wspólna zabawa między rundami.
Jak już puchar poza zasięgiem to zawsze jest rywalizacja z rówieśnikiem. Jak będzie lepszy od Iksińskiego to też jest sukces.
Kaczmar
 
Posty: 393
Wiek: 46
Dołączył(a): 07 gru 2011, 23:36
Lokalizacja: Legionowo
Podziękował : 231 razy
Otrzymał podziękowań: 304 razy
Ranking: 0
FICS: Kaczmar

Re: Tata uczy synka gry w szachy

Postprzez treePL » 28 maja 2019, 23:37

Miałem nic nie pisać ale muszę się podzielić :)

W ostatnią sobotę byliśmy z synkiem na Mistrzostwach Dolnego Śąska U7 gdzie synek zrobił ładny wynik 5/6 przegrywając w 3 rundzie z bk podstawiając hetmana (facepalm)
Ogólnie grał jak zwykle bardzo szybko to było P25 a maksymalnie zużywał 3 min na partię pomimo że mówił ojciec mówiła matka, pani z szachów i generalnie wszyscy "graj wolniej" nie poskutkowało :(

Ale będąc na turnieju zakupiłem zestaw ćwiczeń "Szkoła Taktyki Szachowej 3". Dość prosty zestaw taktyk. Jednocześnie tydzień wcześniej na weselu starsi koledzy pokazali synkowi grę na komórce która mu się bardzo spodobała :->
Mój plan jest prosty: zrobisz zadania pograsz na komórce. 1 zadanie = 1min gry (chyba że zadanie jest trudniejsze to daje 2min)

Iiiiiii po 4 dniach mamy rozwiązane 105 zadań :-)
Dziś jak wróciłem z pracy zadania już były rozwiązane !
Sam bez mojego nadzoru usiadł i zrobił 25 zadań, usiedliśmy sprawdziliśmy 4 były źle zrobione, ustawiliśmy je na szachownicy i podał poprawną odpowiedź dość szybko (mniej więcej po 10 sekundach :)

Zostało nam jeszcze 200 zadań z tego zestawu oraz 200 z innego zestawu który też kupiłem (maty w 2 ruchach, jakieś ruskie pisemko ale maty ładne uproszczone z małą ilością figur). W tym tempie możliwe że rozwiąże je do końca miesiąca także już powoli się rozglądam za kolejnymi zestawami ćwiczeń.

Poza tym kolejna bardzo dobra wiadomość jeśli chodzi o rozwój skilla szachowego synka, udało się przekonać żonę i syn pojedzie na obóz szachowy na 10 dni w lipcu :)
A już w sierpniu jedziemy razem na turniej szachowy 7 dni nad morze jako wyjazd rodzinny.

Także same dobre wiadomości
Czuje że daje mu tyle ile mogę i nie będę miał żadnych wyrzutów że nie stworzyłem mu okazji do wyciągnięcia swojego potencjału.
Dalej chciałbym tylko przypomnieć że nie oczekuję niczego - nie spodziewam się że będzie jakimś mistrzem czy coś w ten deseń. Ba spodziewam się że nigdy nie przebije się na pierwsze miejsca w swoich rocznikach we wrocławiu. Widzę jakie talenty są dookoła. Ale widzę że sprawia mu wielką frajdę wygrywanie więc staram się mu dostarczyć tej frajdy jak najwięcej :)

Pozdrawiam szachowych rodziców
Avatar użytkownika
treePL
 
Posty: 105
Dołączył(a): 05 lis 2018, 14:17
Podziękował : 40 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy
Ranking: 1376

Re: Tata uczy synka gry w szachy

Postprzez treePL » 22 lip 2019, 12:17

Update po prawie 2ch miesiącach

Synek był na obozie szachowym. Wyniku nie zrobił ale dobrze się bawił i już zadeklarował że na następny tez chce jechać (obóz zimowy).

Przez wakacje nie ma w okolicy turniejów weekendowych sa tylko duże kilkudniowe na których być nie mogę (brak wolnego urlopu/kasy).
Zajęć w szkole nie ma a trener też może być u nas raz w miesiącu.
Także miałem duże nadzieje że wakacje to będzie czas spędzony w znacznej mierze na szachach ale okazało się inaczej.

Co robimy:
- codziennie zadania (z zeszytu ćwiczeń) lub szachy na komórce (tempo 10 min na chess.com)
- od początku roku ma rozegranych 430 gier :) ostatnio w ciągu miesiąca ranking wzrósł z średniego 700 na średnie 950 co jest zgodne z moją obserwacją wzrostu siły gry, dodatkowo przeglądamy czasem jego wygrane gry (przegranych nie lubi analizować) i wskazuje mu miejsca gdzie mógłby zagrać lepiej oczywiście najpierw pytając jego jaki jest najlepszy ruch w tej sytuacji
- gramy sobie średnio co drugi dzień partyjkę lub dwie gdzie gram bez hetmana i w końcu zdarza mi się przegrywać ale narazie nie przechodzimy na kolejny poziom (bez wieży i gońca) bo wtedy wygrywam zawsze a to pozbawia przyjemności z gry (przecież synek uwielbia wygrywać)

Planowany start 26.08 czyli za miesiąc.
Myślę że dzięki regularnym ćwiczeniom ma szansę powalczyć o 3 kategorię na której mu zależy (turniej dla IV i III kat.)
Już teraz zdarza mu się wygrywać z chłopcami z III kat. ale brakuje regularności aby wygrywać z piątkami i czwórkami na tyle regularnie aby zrobić wynik.
Avatar użytkownika
treePL
 
Posty: 105
Dołączył(a): 05 lis 2018, 14:17
Podziękował : 40 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy
Ranking: 1376

Re: Tata uczy synka gry w szachy

Postprzez treePL » 09 sie 2019, 14:39

Update po niecałych 3 tygodniach.

Synek wziął udział w turnieju szachowym ograniczonym do max III kat i 15 lat (P30+30 z zapisem). Zajął 3 miejsce od końca. +2-5=0 pkt.

Po partiach widziałem że grał całkiem poprawnie, brak prostych podstawek mata lub figury.
Podstawki pionków się zdażały, nie brał też pionków.
Widzę że jak ma jakiś pomysł to się go trzyma, nie analizuje innych możliwości.
Niepotrzebnie bardzo komplikuje sytuacje, nie ucieka z przeciągów gdzie specjalnie zwracałem na to uwagę 3x pomiędzy rundami.
Zapędza się figurami na połowę przeciwnika bez większego celu.
Daje się wiązać i nie widzi w tym problemu.

Jest nad czym pracować.
Obecnie nie chce mu się robić zadań uważa że są za trudne (maty w 2ch, przewaga w 2) jak usiądzie to widzi rozwiązania ale nie chce ich robić :(
Granie na komórce też ostatnio chyba nie działa bo gra bardzo niedbale ranking spadł z 1000 do 800.
Chyba trochę mu się przejadły szachy a jednak z drugiej strony na turnieju bardzo chętnie grał partie towarzyskie lub kloca z kolegami.

Zrobimy trochę odpoczynku od szachów przez 2-3 tygodnie.
Pod koniec sierpnia jedziemy na turniej :)
Avatar użytkownika
treePL
 
Posty: 105
Dołączył(a): 05 lis 2018, 14:17
Podziękował : 40 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy
Ranking: 1376

Re: Tata uczy synka gry w szachy

Postprzez zigy89 » 18 sie 2019, 00:08

A co to za turniej i gdzie jeśli można spytać? mam córkę w tym samym wieku i jeśli dobrze zrozumiałem z tematu to chyba "ocieramy się " o siebie we wrocławskich turniejach. chcemy wziąć udział w jakimś turnieju po wakacyjnej "posusze" :) i nie bardzo wiemy gdzie :)
zigy89
 
Posty: 1
Dołączył(a): 02 paź 2018, 11:34
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ranking: 0

Re: Tata uczy synka gry w szachy

Postprzez treePL » 18 sie 2019, 22:32

Jedziemy z synem do mikoszewa link:

http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... l=pl&tb=2_


We Wrocławiu najbliższe starty pewnie gdzieś pod koniec września lub na początku października.
Jeśli planujecie jakiś start to najbliższy jest w Hetmanie 7.09
http://wkszhetman.pl/kalendarz/27-otwar ... 4-turniej/
Avatar użytkownika
treePL
 
Posty: 105
Dołączył(a): 05 lis 2018, 14:17
Podziękował : 40 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy
Ranking: 1376

Re: Tata uczy synka gry w szachy

Postprzez Kaczmar » 19 sie 2019, 12:14

To będzie okazja spotkać się w realu bo też wybieram się do Mikoszewa (ja, trójka dzieciaków, żona i pies - żona i pies nie grają - reszta gra :)).
Kaczmar
 
Posty: 393
Wiek: 46
Dołączył(a): 07 gru 2011, 23:36
Lokalizacja: Legionowo
Podziękował : 231 razy
Otrzymał podziękowań: 304 razy
Ranking: 0
FICS: Kaczmar

Re: Tata uczy synka gry w szachy

Postprzez treePL » 27 paź 2019, 23:25

Obecny plan tygodnia:

Wtorek:
zajęcia indywidualne z trenerem w domu (60min)

środa:
zajęcia szkolne (45min)

czwartek:
zajęcia grupowe (90min)

Pozostałe dni robimy po kilka - kilkanaście zadań


Dzisiaj graliśmy P10 4 gry , grałem na maksa wynik 3-1 dla mnie ale wyrał jedną grę !!
Jakbym nie ćwiczył ostatni rok już dzisiaj grałby lepiej ode mnie, ale w tym tempie jak się będzie rozwijał to nie wiem jak długo jeszcze będę wygrywał :)
Avatar użytkownika
treePL
 
Posty: 105
Dołączył(a): 05 lis 2018, 14:17
Podziękował : 40 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy
Ranking: 1376

Poprzednia strona

Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe