Od bk do I kat.

Moderator: Rafcik

Od bk do I kat.

Postprzez Kenaris » 07 wrz 2019, 12:10

Witam!

Zdecydowałem się na udokumentowanie moich treningów szachowych oraz (miejmy nadzieję) postępów. Mam 22 lata, szachami zainteresowałem się około rok temu. Nie stawiam sobie za cel osiągnięcia I kat. w określonym czasie. Wychodzę z założenia, że systematyczny i solidny trening powinien mi ją zapewnić prędzej czy później. Do tej pory wiedzę czerpałem z przeróżnych filmików, analizowałem niektóre ze swoich partii, grałem tempem 15/10, a ponadto rozwiązywałem zadania taktyczne na chess.com. Nie mogę tego jednak uznać za dobrze spożytkowany czas, jeżeli chodzi o progres szachowy, gdyż zwiększanie poziomu gry nie było moim celem. Jakiś czas temu to się zmieniło, więc postanowiłem uporządkować swój trening, aby był on efektywny. Nie byłem nigdy na żadnym turnieju szachowym, więc trudno mi ocenić na jakim dokładnie poziomie się znajduję.

Posiadam książki takie jak:
- A. Panczenko, Teoria i praktyka końcówek szachowych - obecnie gromadzi kurz i czeka na odpowiedni moment (za trudna)
- A. Kotow, Myśl jak arcymistrz - spotkałem się z opiniami, że z książki nie wyniesie się dużo będąc na niskim poziomie. Odrzuca mnie od niej głębokość przedstawianych wariantów, których na ten moment nie jestem w stanie zwizualizować. Na pewno będę zaglądał do niej w przyszłości. Obecnie inny plan (czyt. dalej).
- V. Vuković, Sztuka ataku - książka ciekawa, której przestudiowanie powinno poprawić poziom gry jednak obecnie nie jest priorytetem.
- G. Kasparow, Moi wielcy poprzednicy - niesamowicie interesująca do której zasiadam z przyjemnością. Wszystkie pozycje rozstawiam na szachownicy i zastanawiam się nad wariantami, porównując z tym co zostało rzeczywiście zagrane. Ponadto przyjemnie jest poczytać biografię poprzednich mistrzów.
- sławna seria A. Yusupov'a - dochodzimy do głównej książki, o której nie widziałem złego słowa. Zainspirowany innymi tematami i pozytywnymi opiniami na jej temat zdecydowałem się na zakup. Wczoraj do mnie dotarła. Na niej mam zamiar oprzeć swój trening co powinno zapewnić kompletną wiedzę (bez luk) potrzebną do osiągnięcia postawionego celu.

Obecnie:
- przerobiłem 1 rozdział (Mating motifs) A. Yusupov "Build up your chess 1" - 16/16 PKT
- przerobiłem 50 stron G. Kasparow "Moi wielcy poprzednicy"
- ranking zadań taktycznych na chess.com - 2037 pkt (2131 najwyższy)
- ranking chess.com tempo 15/10 - 1429, 65% zwycięstw

Planuje:
- poświęcać na szachy codziennie min. 2.5h
- przerabiać nie mniej niż 2 rozdziały A. Yusupova tygodniowo
- kontynuować książkę G. Kasparowa
- analizować partie obecnej czołówki światowej (1-2 tygodniowo)
- rozwiązywać zadania taktyczne na chess.com
- rozpocząć gry tempem 30min+ (może znajdzie się ktoś chętny z wyższym poziomem gry?) oraz ich analizę


Nie jestem pewien czy zawarłem w tym poście wszystko co chciałem. Jeżeli ktoś ma jakieś spostrzeżenia, pytania, rady czy inne sugestie to jestem otwarty. :)
Kenaris
 
Posty: 10
Dołączył(a): 07 wrz 2019, 09:56
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy
Ranking: 0

Re: Od bk do I kat.

Postprzez puzzle » 07 wrz 2019, 13:58

Ksiazka Panczenko nie jest trudna.
puzzle
 
Posty: 102
Dołączył(a): 02 cze 2019, 21:43
Podziękował : 18 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 2100
kurnik.pl: szachistaa

Re: Od bk do I kat.

Postprzez Kenaris » 07 wrz 2019, 20:01

Jeżeli chodzi o książkę Panczenko to dla mnie jest to zdecydowanie zbyt trudny materiał. Czytałem troszkę na jej temat i wiele osób pisało, że jest ona dla zawodników od II kategorii. Ciężko mi się z tym nie zgodzić po przejrzeniu i próbie rozwiązania kilkunastu początkowych pozycji. Tym bardziej, że końcówki uważam za najsłabszy element mojej gry (o ile mogę tak powiedzieć, bo zapewne prezentuje poziom na którym wszystko w znacznym stopniu kuleje). Długa droga przede mną. :)
Kenaris
 
Posty: 10
Dołączył(a): 07 wrz 2019, 09:56
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy
Ranking: 0

Re: Od bk do I kat.

Postprzez Kenaris » 13 wrz 2019, 11:34

Od pierwszego raportu minęło 6 dni. W tym czasie:
- przerobiłem 2 rozdział (Mating motifs 2) A. Yusupov "Build up your chess 1" - 20/21 PKT
- przerobiłem 3 rozdział (Basic opening principles) A. Yusupov "Build up your chess 1" - 17/25 PKT
- przerobiłem kilka partii z książki G. Kasparow "Moi wielcy poprzednicy"
- ranking zadań taktycznych na chess.com wzrósł o 118 pkt, obecnie wynosi 2155
- ranking chess.com tempo 15/10 - wzrósł o 30 oczek, obecnie wynosi 1459

Zdecydowałem się również na zgłębianie końcówek. Głównie z książki Jesus de la Villa "100 endgames you must know", lecz równie chętnie oglądam przeróżne filmiki poruszające ten temat i rozgrywam pozycje z komputerem. Kolejny rozdział w książce Yusupov'a dotyczy końcówek pionkowych. Mam nadzieje, że wiedza zdobyta z innych źródeł pozytywnie wpłynie na wynik w teście.

Jeżeli chodzi o książkę A. Yusupov'a, to drugi rozdział nie był dla mnie specjalnym wyzwaniem. Zapewne dlatego, że zadania opierały się na taktyce, która mimo wszystko jest moją najsilniejszą stroną. Zupełnie inaczej wypadł test z trzeciego rozdziału, który stanowił pewien problem. Ostatecznie i tak udało się go zaliczyć, ale nie jestem zadowolony z wyniku i z pewnością wrócę do tego tematu za jakiś czas, aby odświeżyć zdobytą wiedzę i sprawdzić czy coś w głowie zostało.

Nie przeanalizowałem żadnej gry obecnej czołówki. Uznałem, że mija się to z celem do momentu, gdy nie upewnię się, że sposób w jaki analizuję jest poprawny. Dlatego chciałem tutaj "zaprezentować" jedną ze swoich partii wraz z analizą, abyście zerknęli i podpowiedzieli czy analizowanie gry ma wyglądać właśnie w taki sposób, na co szczególnie zwracać uwagę itp. Będę bardzo wdzięczny za każdą wskazówkę. :) Poziom mój, jak i przeciwnika nie jest imponujący. Nie znam obecnie zbyt wiele debiutów i często staram się schodzić z typowych linii. Dlatego zależy mi na ocenie nie poziomu gry, lecz sposobu w jaki przebiega analiza partii.

1. e4 {[%clk 0:15:09.9]} 1... c5 {[%clk 0:15:06.7]} 2. Nf3 {[%clk 0:15:15.2]}
2... Nc6 {[%clk 0:15:15.2]} 3. Nc3 {[%clk 0:15:22.6]} 3... d6 {[%clk 0:15:23.9]}
4. d4 {[%clk 0:15:30]} 4... b6 {[%clk 0:15:20.6]} 5. Bb5 {[%clk 0:15:30.6]
Planowałem oddać białopolowego gońca za skoczka i zamknąć pozycję, ograniczając
gońca przeciwnika.} 5... Bd7 {[%clk 0:15:21.1]} 6. Bxc6 {[%clk 0:15:22.9]} 6...
Bxc6 {[%clk 0:15:29.6]} 7. d5 {[%clk 0:15:31.9]} 7... Bb7 {[%clk 0:15:36.9]} 8.
b3 {[%clk 0:15:35.2] Ustawianie pionów na białych polach, zrobienie miejsca dla
czarnopolowego gońca + szykowanie pchnięcia c4 w przyszłości.} 8... a6 {[%clk
0:15:17.5]} 9. Bb2 {[%clk 0:15:41.3]} 9... b5 {[%clk 0:14:56.4]} 10. a3 {[%clk
0:15:44.9]} 10... Qc7 {[%clk 0:14:45]} 11. Qe2 {[%clk 0:15:12.1] Zbędny ruch
hetmanem. Nie chciałem określać się z roszadą. Błędnie, biorąc pod uwagę pozycję
pionów przeciwnika na skrzydle hetmańskim, długa roszada byłaby zbyt
niebezpieczna. Powinienem zagrać 0-0.} 11... h6 {[%clk 0:14:36.8]} 12. Nd1
{[%clk 0:15:06.2] Przenoszenie skoczka na e3 z przygotowaniem c4.} 12... O-O-O
{[%clk 0:13:07.7]} 13. Ne3 {[%clk 0:15:11.6]} 13... e6 {[%clk 0:12:56.8]} 14. c4
{[%clk 0:15:18.6] Stwierdziłem, że należy przystąpić do ataku wykorzystując
niedokończony rozwój figur przeciwnika i fakt, że zdecydował się na długą
roszadę.} 14... exd5 {[%clk 0:12:53]} 15. Nxd5 {[%clk 0:15:02.7]} 15... Bxd5
{[%clk 0:12:53.3]} 16. cxd5 {[%clk 0:14:59.5]} 16... Qb6 {[%clk 0:12:41.5]} 17.
O-O {[%clk 0:14:58.3]} 17... Ne7 {[%clk 0:12:37.4]} 18. Rfc1 {[%clk 0:14:56.1]
Wprowadzenie ostatniej figury do ataku, ustawienie na jednej linii z królem
przeciwnika.} 18... Kb7 {[%clk 0:12:41.1]} 19. b4 {[%clk 0:13:56.5] Wszystkie
figury względnie dobrze ustawione, więc otwieranie pozycji.} 19... c4 {[%clk
0:12:42.4]} 20. Bd4 {[%clk 0:13:57] Zyskiwanie tempa + poprawienie pozycji
gońca.} 20... Qc7 {[%clk 0:12:37.1]} 21. a4 {[%clk 0:13:52.9]} 21... Ra8 {[%clk
0:12:44.5]} 22. Ra2 {[%clk 0:13:53.5] Chciałem zdwoić wieże, jak się okazuję
niepotrzebnie. Później zrezygnowałem z tego planu widząc, że to nic nie zmieni.
Zbyt szybko podjęta decyzja. Należało grać axb5} 22... Nc8 {[%clk 0:12:04.1]}
23. axb5 {[%clk 0:13:20.7]} 23... axb5 {[%clk 0:11:37.5]} 24. Rxa8 {[%clk
0:13:27]} 24... Kxa8 {[%clk 0:11:44.7]} 25. Ra1+ {[%clk 0:13:35.7]} 25... Kb7
{[%clk 0:11:51.8]} 26. Ra3 {[%clk 0:13:21.5] Chciałem zdwoić ciężkie figury
puszczając wieże przodem. Ten sam błąd co wcześniej - zbyt szybko podjęta
decyzja. Mogłem od razu grać Ra5 lub po prostu zagrać Ha2, aby przeciwnik nie
zdążył zamknąć otwartej linii ustawiając skoczka na a4.} 26... Nb6 {[%clk
0:11:35.6]} 27. Ra5 {[%clk 0:12:56] Poprawa błędu, aby skoczek nie zdążył
zamknąć linii.} 27... Qd7 {[%clk 0:11:01]} 28. Qa2 {[%clk 0:12:59.1] Bxb6 jest
lepszym ruchem. Również pochopnie podjęta decyzja.} 28... Na4 {[%clk 0:10:56.3]}
29. Ra7+ {[%clk 0:13:05.5] Przeciwnik poddał partię.} 1-0

Nie rozegrałem również żadnej partii tempem 30min+ na zawodnika. Na ten moment nie wykorzystuje całego czasu podczas grania 15+10, więc zastanawiam się czy dłuższe partie są teraz potrzebne? Jednak zamiast tego zdecydowałem się na rozpoczęcie partii korespondencyjnych 3 dni na ruch. Obecnie toczę dwie z przeciwnikiem 400 oczek wyżej na chess.com, więc gdy się zakończą to z pewnością będę chciał je dokładnie (jak na moją wiedzę i możliwości) przeanalizować.

Spotkałem się ze stwierdzeniem, że im szachista prezentuje wyższy poziom, tym więcej widzi możliwości podczas analizy własnych partii oraz same analizy są bardziej wnikliwe. Mam nadzieję, że moje nie będą kończone w 10 minut. :D
Kenaris
 
Posty: 10
Dołączył(a): 07 wrz 2019, 09:56
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy
Ranking: 0

Re: Od bk do I kat.

Postprzez yetit78 » 13 wrz 2019, 13:46

Kenaris napisał(a):Nie przeanalizowałem żadnej gry obecnej czołówki. Uznałem, że mija się to z celem do momentu, gdy nie upewnię się, że sposób w jaki analizuję jest poprawny. Dlatego chciałem tutaj "zaprezentować" jedną ze swoich partii wraz z analizą, abyście zerknęli i podpowiedzieli czy analizowanie gry ma wyglądać właśnie w taki sposób, na co szczególnie zwracać uwagę


Analizowanie OBECNYCH partii czołówki generalnie nie ma wartości treningowej (no może jak masz tak I kat. i wyżej) - partie współczesnej czołówki są bardzo skomplikowane, pełne idei, kontr-idei, kontr-kontr-idei, komputerowych wariantów itd. Dlatego lepiej uczyć się z partii ,,starych mistrzów" - tak mniej więcej od końcówki XIX ww. do końcówki XX - partie takiego Cabaplanki są dużo bardziej klarowne niż Carlsena. :-P I myślę że zamiast samemu analizować lepiej przeczytać komentarze jakiegoś dobrego autora - przynajmniej na początku.

Co do partii - dobrze że nie skupiasz się na komputerowej analizie wariantów, ale jednak jak już zrobisz analizę warto byłoby sprawdzić z silnikiem albo z kimś bardziej zaawansowanym czy nie ma prostych błędów taktycznych (zapewne są skoro zaczynasz).
O samej grze ciężko coś powiedzieć - ustawienie Gbw zajęło sporo czasu, ale przeciwnik chyba przestraszył się że strzelasz mu w królewskie skrzydło, więc zrobił roszadę w bardzo niepewnym miejscu, udało ci się otworzyć pozycję króla i wtedy zazwyczaj partia kończy się szybko. :rotfl:

Swoją drogą miałeś taką przewagę aktywności że zamiast ataku na króla mógłbyś na przykład próbować zrobić wolniaka w centrum.
,,You must take your opponent into a deep, dark forest where 2+2=5, and the path leading out is only wide enough for one. " Michaił Tal

Dobry szachista nie dąży do równowagi, lecz do asymetrycznych pozycji gdzie będzie mógł wykazać swoją wyższość.
Avatar użytkownika
yetit78
 
Posty: 1646
Dołączył(a): 22 paź 2012, 21:36
Podziękował : 1914 razy
Otrzymał podziękowań: 307 razy
Ranking: 0

Re: Od bk do I kat.

Postprzez puzzle » 13 wrz 2019, 19:47

thinkerteacher napisał(a):
jarrasch napisał(a):
puzzle napisał(a):Ksiazka Panczenko nie jest trudna.

co za wartosciowy, gleboki komentarz.

Ktos, kto pisze ze ma ranking 2100 powinien rozumiec, ze cos, co jest trudne dla osoby poczatkujacej, moze byc latwe dla osoby z rankingiem 2100.
Tak samo beda ksiazki/zagadnienia trudne dla gracza 2100, ktore zawodowcy mogliby skomentowac "to nie jest trudne" (gdyby chcieli sie np. dowartosciowac, pokazac swoja wyzszosc).


Ja kilka razy czytałem pierwszy wpis i nie znalazłem informacji, aby autor miał co najmniej 2 kategorię. Wówczas książka Panczenki miałaby sens i efekt. Nie wiem czy ludzie zdają sobie sprawę, że idee i materiał zawarty w Panczence (końcówki), to był początkowo skrypt, który wykorzystywał legendarny trener, aby uczyć końcówek zawodników poziomu słabego KM do poziomu IM. Dlatego jak ktoś poleca tę książkę dla zawodników poniżej 2 kategorii, to zastanawiam się czy rzeczywiście wie co robi ;) :wall:

Dziękuję za otrzeźwiający komentarz! :)




Totalne bzdury. Ksiazka Panczenko jest bardzo prosta i spokojnie gracz, ktory ma 1400 na chess.comie moze ja przerabiac. Natomiast ktos musi sie bardzo nudzic, ze przerabia Panczenka majac FM-IM. Ja sam przerabialem to majac 1900+ ELO i wiekszosc materialu przyswajalem wzorowo. Natomiast jezeli chodzi o moj poziom gry to GMem nie jestem, ale nie trzeba byc piekarzem, zeby wiedziec, ze chleb jest splesnialy.
puzzle
 
Posty: 102
Dołączył(a): 02 cze 2019, 21:43
Podziękował : 18 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 2100
kurnik.pl: szachistaa

Re: Od bk do I kat.

Postprzez yetit78 » 13 wrz 2019, 20:39

thinkerteacher napisał(a):
yetit78 napisał(a):...
Analizowanie OBECNYCH partii czołówki generalnie nie ma wartości treningowej (no może jak masz tak I kat. i wyżej) - partie współczesnej czołówki są bardzo skomplikowane, pełne idei, kontr-idei, kontr-kontr-idei, komputerowych wariantów itd. Dlatego lepiej uczyć się z partii ,,starych mistrzów" - tak mniej więcej od końcówki XIX ww. do końcówki XX - partie takiego Cabaplanki są dużo bardziej klarowne niż Carlsena. :-P I myślę że zamiast samemu analizować lepiej przeczytać komentarze jakiegoś dobrego autora - przynajmniej na początku....


Pytanie czy nie lepiej nieco pchnąć początek przedziału - z końca 19. wieku na lata co najmniej 1935-1940? Bo przy współczesnej konkurencji, cofanie się poniżej roku 1935 może nie być zbyt wartościowe jeśli chodzi o rozwój szachisty - zwłaszcza pod kątem zrozumienia gry, a nie tak zwanej kultury szachowej ;).


W sumie - generalnie trochę tak, ale wybrane ,,klasyki" z wcześniejszych lat warto znać. Nawet parę miniaturek Greco z 16 wieku warto zobaczyć żeby wbić sobie do głowy że bezpieczeństwo króla to podstawa. Ale okolice 1915 to już zdaje się twórczość Capablanki i Alechina więc 1935 wydaje mi się zbyt późne.
,,You must take your opponent into a deep, dark forest where 2+2=5, and the path leading out is only wide enough for one. " Michaił Tal

Dobry szachista nie dąży do równowagi, lecz do asymetrycznych pozycji gdzie będzie mógł wykazać swoją wyższość.
Avatar użytkownika
yetit78
 
Posty: 1646
Dołączył(a): 22 paź 2012, 21:36
Podziękował : 1914 razy
Otrzymał podziękowań: 307 razy
Ranking: 0

Re: Od bk do I kat.

Postprzez AuroraBorealis » 14 wrz 2019, 08:43

Dla początkujących Morphy i Capblanca. Przeciwnicy pierwszego robili elementarne błedy strategiczne i taktyczne. Drugi grał stosunkowo proste szachy. Od Botwinnika wzwyż to już szachowa astrofizyka.
AuroraBorealis
 
Posty: 1473
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 182 razy
Otrzymał podziękowań: 441 razy
Ranking: 2120

Re: Od bk do I kat.

Postprzez mariuszekdwapi » 25 lis 2019, 02:10

A co jest takiego skomplikowanego w astrofizyce?
mariuszekdwapi
 
Posty: 4
Dołączył(a): 27 paź 2019, 16:04
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Ranking: 0

Re: Od bk do I kat.

Postprzez panrudzki » 25 lis 2019, 12:31

mariuszekdwapi napisał(a):A co jest takiego skomplikowanego w astrofizyce?


:lol2: :rotfl:

A to wytłumacz mi proszę, czym jest ciemna materia...
panrudzki
 
Posty: 84
Wiek: 39
Dołączył(a): 19 sty 2015, 14:33
Lokalizacja: Poznan / Oxford
Podziękował : 55 razy
Otrzymał podziękowań: 50 razy
Ranking: 1900

Re: Od bk do I kat.

Postprzez Kenaris » 21 sie 2020, 18:04

Witam ponownie. Nie było mnie tu jakiś czas, siła wyższa.
Niestety, ale przez okres mojej nieobecności nie robiłem nic z szachami. Teraz wracam ze zdwojoną mocą i jeszcze większą motywacją do polepszania siły swojej gry.

W sposobie treningu oraz moich założeniach nic się nie zmieniło. Jedynie zrezygnowałem z gry i taktyki na chess.com na rzecz lichess.org, więc mój obecny ranking będzie podawany z powyższej strony dla wglądu i monitorowania progresu.

Od 5 dni zacząłem od nowa zgłębiać tajemną, szachową wiedzę. W tym czasie:
- przerobiłem 4 rozdział (Simple pawn endings) A. Yusupov "Build up your chess 1" - 16/22 PKT
- przerobiłem 5 rozdział (Double check) A. Yusupov "Build up your chess 1" - 14/16 PKT
- ranking zadań taktycznych na lichess.org - 2054 pkt
- ranking lichess.org tempo 15/10 - 1802 pkt (Myślę, że jest to wartość zawyżona, gdyż rozegrałem jedynie 17 partii, w tym 3 przegrane. Na przestrzeni kilku kolejnych tygodni ranking powinien się ustabilizować na moim aktualnym poziomie).

Wrzucam tutaj również analizę mojej przedostatniej partii rozgrywanej bezpośrednio po przerobieniu 5 rozdziału Yusupov'a. Widać, że coś wyniosłem z przerobionego materiału, ponieważ udało się znaleźć okazję do podwójnego szacha. Co ciekawe, wcześniej mimo, iż miałem świadomość, że taki motyw taktyczny istnieje to nigdy się za nim nie rozglądałem podczas partii. Grałem czarnymi.

1. e4 { [%clk 0:15:00] } c5 { [%clk 0:15:00] } 2. Nf3 { [%clk 0:15:06] } g6 { [%clk 0:15:08] } 3. d4 { [%clk 0:15:12] } cxd4 { [%clk 0:15:18] } 4. Nxd4 { [%clk 0:15:18] } Bg7 { [%clk 0:15:25] } 5. Nc3 { [%clk 0:15:09] } Nc6 { [%clk 0:15:30] } 6. Be3 { [%clk 0:15:10] } e6 { Błąd. Powinienem grać Nf6, aby po Ndb5 mieć możliwość roszady i perspektywę na spokojną grę. } { [%clk 0:15:24] } 7. Bc4 { [%clk 0:14:22] } Nge7 { [%clk 0:15:32] } 8. O-O { [%clk 0:13:51] } O-O { [%clk 0:15:40] } 9. f4 { [%clk 0:12:34] } d5 { Pchnięcie w centrum, aby przeciwnik nie zamknął mojego czarnopolowego gońca poprzez e5 w kolejnym posunięciu. } { [%clk 0:15:45] } 10. exd5 { [%clk 0:11:58] } exd5 { [%clk 0:15:44] } 11. Bb3 { [%clk 0:11:19] } Na5 { Próba wymiany skoczka za białopolowego gońca z perspektywą zajęcia dobrej placówki w centrum jeśli przeciwnik nie zdecyduje się na wymianę. } { [%clk 0:14:39] } 12. Ba4 { [%clk 0:09:22] } Nc4 { [%clk 0:14:32] } 13. Bc1 { [%clk 0:07:05] } Qb6 { Związanie skoczka z planowanym Nf5. } { [%clk 0:14:13] } 14. Ne2 { [%clk 0:06:39] } Nf5 { Nacisk na związanie, stworzenie możliwości widełek na ciężkie figury. } { [%clk 0:14:12] } 15. c3 { [%clk 0:05:54] } Nfe3 { [%clk 0:14:07] } 16. Qe1 { [%clk 0:05:34] } Nxf1 { [%clk 0:13:52] } 17. Kxf1 { [%clk 0:05:17] } Bg4 { Wprowadzenie niegrającej figury. } { [%clk 0:13:28] } 18. Ng3 { [%cal Gb6a6,Ga4b5] } { [%clk 0:04:59] } 18... Bxd4 { Wybicie skoczka z planem Qa6, aby przeciwnik nie miał możliwości zagrać Bb5. } { [%clk 0:12:56] } 19. cxd4 { [%clk 0:04:53] } Qa6 { Wykonanie wcześniejszego planu, przygotowanie ataku z odsłony oraz atak na gońca. } { [%clk 0:13:03] } 20. Bd1 { [%clk 0:03:47] } Ne3+ { Podwójny szach, czyli to czego nauczył mnie Yusupov. Po odejściu królem wygranie materiału. Przeciwnik zrezygnował. } { [%clk 0:12:59] } 0-1

Na wszelką krytykę, uwagi, zalecenia jestem otwarty. Nadal szukam najbardziej optymalnego sposobu na trening.
Kenaris
 
Posty: 10
Dołączył(a): 07 wrz 2019, 09:56
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy
Ranking: 0

Re: Od bk do I kat.

Postprzez puzzle » 22 sie 2020, 11:57

Ja bym na Twoim poziomie nie eksperymentowal z sycylem. Sam widzisz, ze w 6-tym ruchu dostajesz praktycznie beznadziejna pozycje po 7. Sdb5 (a powinienes w drakonie odklepywac teorie do 20 posuniecia). Graj e4 e5 i ucz sie otwartej gry.
puzzle
 
Posty: 102
Dołączył(a): 02 cze 2019, 21:43
Podziękował : 18 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 2100
kurnik.pl: szachistaa

Re: Od bk do I kat.

Postprzez Sebek » 22 sie 2020, 16:27

Widziałem wiele wypowiedzi, że początkujący powinni grać 1.e4 e5. Idea za tym jest chyba taka, że otwarcia takie jak partia włoska prowadzą często do otwartej gry w centrum, pełnej kombinacji, dzięki czemu juniorzy mogą rozwijać swoje taktyczne umiejętności. Jednak powyższa partia jest świetnym przykładem na to, że centrum może się otworzyć również w sycylu. Poza tym myślę, że 1800 na lichess to już nie jest początkujący.
Oczywiście ja się mało znam, bo słaby jestem, więc mogę być w całkowitym błędzie.

@Kenaris jedno co bym zmienił w twoim treningu, to dodałbym trening końcówek.
Sebek
 
Posty: 25
Dołączył(a): 24 lis 2019, 19:37
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy
Ranking: 0

Re: Od bk do I kat.

Postprzez puzzle » 22 sie 2020, 21:43

Jak juz chce sie w tego sycyla brnac to trzeba zapamietywac dziesiatki roznych wariantow ktore moze wybrac bialy. Tutaj czarny zagral idiotyczne 6... e6 potwierdzajac to, ze nie zna nawet standardowych planow dla czarnych. Gdyby trafil na kogos kto ogarnia gierke to taki delikwent dostalby baty za taka gre w debiucie.
P.S. 1800 na lichess to poczatkujacy.
puzzle
 
Posty: 102
Dołączył(a): 02 cze 2019, 21:43
Podziękował : 18 razy
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Ranking: 2100
kurnik.pl: szachistaa

Re: Od bk do I kat.

Postprzez chlebik » 23 sie 2020, 20:01

puzzle napisał(a):P.S. 1800 na lichess to poczatkujacy.


IMHO zalezy od tempa. Zresztą tutaj są piękne statystyki https://lichess.org/stat/rating/distribution/blitz
You got big dreams. You want fame. Well, fame costs. And right here is where You start paying. With sweat. - Fame TV Series Intro
Mój dziennik (zawieszony): http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?f=10&t=5118
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 408
Dołączył(a): 29 sty 2011, 15:39
Lokalizacja: Stare Faszczyce
Podziękował : 60 razy
Otrzymał podziękowań: 319 razy
Ranking: 1800
FICS: chlebik

Następna strona

Powrót do Trening szachowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe