Josh Waitzkin:W poszukiwaniu doskonałości. Sztuka uczenia się.
Autor: Josh Waitzkin
ISBN: 978-83-246-1833-0
Tytuł oryginału: The Art of Learning:
A Journey in the Pursuit of Excellence
Format: A5, stron: 328
Data wydania: 03/2009
Cena książki: 37.00 zł (waha sie w przedziale od 32 do 38zl w zaleznosci od tego gdzie kupujemy). Ponizej strona wydawcy tej ksiazki
http://sensus.pl/ksiazki/artucz.htm
Jesli ktos nie wie (lub nie kojarzy) kim jest AUTOR, to polecam przypomniec sobie glownego bohatera filmu "Szachowe dziecinstwo" albo zajrzec na oficjalna strone Josha.
http://www.joshwaitzkin.com/ http://www.joshwaitzkin.com/bio.html --> to biografia krotka autora
OPIS KSIAZKI: Droga do mistrzostwa
* Zwycięskie zmagania w sporcie i biznesie
* Pozytywne aspekty triumfów i porażek
* Efektywne metody przyswajania wiedzy
* Osiąganie nadzwyczajnych wyników we wszystkich dziedzinach życia
W poszukiwaniu doskonałości. Sztuka uczenia się Josha Waitzkina jest potwierdzeniem stosowanej od dawna zasady »rób mniej i osiągaj więcej«. Polecana jest zwłaszcza tym, którzy chcą zrozumieć potęgę świadomości
Deepak Chopra
Posiądź odwieczną tajemnicę oświecenia
Oto antidotum na nudne kursy i programy, które prędzej Cię uśpią, niż zainspirują Twój umysł — wciągająca książka i zarazem fascynujący obraz potencjału tkwiącego w każdym z nas. Porywająca narracja łączy opis pojedynków z wykorzystaniem sztuk walki i napięte rozgrywki szachowe z życiowymi lekcjami. Ta pozycja naprawdę zabierze Cię we wspaniałą podróż w poszukiwaniu doskonałości.
Autor jest dwukrotnym mistrzem świata juniorów w szachach oraz pięciokrotnym mistrzem w Tai Chi Chuan. Jednak to, w czym jest naprawdę genialny, to nie bezbłędne opracowywanie zwycięskich strategii i nie walka z przeciwnikiem, jakim jest własne ciało. „Zorientowałem się, że to, w czym jestem najlepszy, to wcale nie jest Tai Chi ani nawet szachy — twierdzi sam Josh. — To, w czym jestem najlepszy, to sztuka uczenia się”.
Przemyślane podejście do procesu uczenia się i respektowanie zasad jest tym, co oddziela sukces od porażki. Konkurent wywołuje Twój gniew? Przekształć własne uczucia w twórczą siłę! Trudności nie są wcale przeszkodami, a jedynie wyzwaniami, którym musisz stawić czoła, aby pobudzić proces samodoskonalenia, zmieniając słabe strony w zalety. Zacznij od systematycznego wyzwalania pokładów intuicji, by wraz z kolejnymi rozdziałami odkrywać prawdziwą sztukę, jaką jest psychologia rozwoju.
Zasady dochodzenia do mistrzostwa bez względu na dziedzinę, która się zajmujesz, są zaskakująco podobne. Poznaj je, naucz się ich i stosuj w Twoim życiu tak efektywnie, by osiągnąć najwyższe podium!
SPIS TRESCI:
Przedmowa (7)
I: Podstawy
1. Nieśmiałe posunięcia (21)
2. Przegrać, aby móc wygrać (33)
3. Dwa podejścia do procesu uczenia się (49)
4. Pokochać grę (61)
5. Bezpieczne miejsce (73)
6. Równia pochyła (85)
7. Zmiana tonu głosu (93)
8. Ujarzmianie ogierów (105)
II: Moja druga sztuka
9. Umysł początkującego zawodnika (119)
10. Inwestycja w porażkę (131)
11. Zataczanie coraz węższych kręgów (145)
12. Wykorzystywanie przeciwności losu (157)
13. Czas zwolnić (169)
14. Złudzenie mistyczne (187)
III: Łączenie wszystkiego w całość
15. Moc świadomości (207)
16. Poszukiwanie bezpiecznego miejsca (215)
17. Wyzwalanie własnych bodźców (229)
18. Wykonywanie sandałów (245)
19. Łączenie wszystkiego w całość (265)
20. Tajwan (285)
Posłowie (317)
Podziękowania (321)
O autorze (323)
Polecam sciagnac sobie (tu zamiescilem) Darmowy fragment ksiazki (plik: artucz-12.pdf) i zobaczyc czy Wam sie podoba . Oczywiscie zapraszam do dzielenia sieo opiniami na temat tej ksiazki. Ilu z was forumowicze ja przeczytalo (a kto zamierza niebawem przeczytac?). Zapraszam do dyskusji!
_________________ Szachy sa jak ocean, w ktorym slon moze sie napic, a demon i mol wykapac. 1-12-2009 zrezygnowalem z szachow "wyczynowych"; chce uczyc innych w realu jak myslec i planowac
Ostatnio zmieniony przez demon_szybkosci 2010-04-14, 03:31, w całości zmieniany 1 raz
Nick na Kurniku: vuiek1991
Wiek: 19 Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2009-04-11, 09:28
Wielce szanuję Waitzkina, odkąd przerobiłem jego kurs zamieszczony w programie Chessmaster. Ponoć spora część tego, co jest w książce, została umieszczona w tym kursie Zamierzam zamówić tę książkę.
_________________ "Les pions sont l'âme des échecs" -Philidor
Ranking: 1801
Nick na Kurniku: studentmolowy Pomógł: 4 razy Wiek: 34 Skąd: podkarpacie (SW)
Wysłany: 2009-04-11, 14:51
No ja znam tylko te - napisane przez (bylych) szachistow a nie majacych tresci stricte szachowo-technicznych (typu jak wygrac, bronic sie, jak realizowac przewage itp.). Jesli znasz (znacie) jakies inne tego typu to bardzo prosze o informacje. Ja na obie te perelki juz od dluzszego czasu czekalem... i sie doczekalem!
_________________ Szachy sa jak ocean, w ktorym slon moze sie napic, a demon i mol wykapac. 1-12-2009 zrezygnowalem z szachow "wyczynowych"; chce uczyc innych w realu jak myslec i planowac
Nick na Kurniku: vuiek1991
Wiek: 19 Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2009-04-19, 16:38
Przeczytałem przed chwilą. Książka jest super Opowiada o doskonaleniu się w jakiejkolwiek dziedzinie życia i radzeniu sobie ze stresem. Jest to książka o podejściu psychologicznym. Pokazuje, że można poznawać jedne rzeczy ucząc się drugich. Wszystko jest opisane na przykładach głownie szachów i tai-chi. Książka świetna i niedroga. Polecam
_________________ "Les pions sont l'âme des échecs" -Philidor
Ranking: 1801
Nick na Kurniku: studentmolowy Pomógł: 4 razy Wiek: 34 Skąd: podkarpacie (SW)
Wysłany: 2009-04-21, 23:30
Czyli chociaz jedna osoba (na 100 czy 1000?) zwana szachista czytuje ksiazki szachowe? . Jesli mozesz to napisz jak oceniasz te pozycje w stosunku do Kasparowa (Jak zycie nasladuje szachy). Obie sa pisane przez bylych szachistow, ale mam wrazenie, ze Waitzkin bardziej pokazuje PROCES DOSKONALENIA, a nie jedynie to w jaki sposob szachy i zycie przenikaja sie oraz sa do siebie podobne. Podzielisz sie wrazeniami?
_________________ Szachy sa jak ocean, w ktorym slon moze sie napic, a demon i mol wykapac. 1-12-2009 zrezygnowalem z szachow "wyczynowych"; chce uczyc innych w realu jak myslec i planowac
Nick na Kurniku: vuiek1991
Wiek: 19 Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2009-04-22, 22:03
Trudno mi porównywać tę książkę do książki Kasparowa, ponieważ tej drugiej nie czytałem. Wiadomo, że książka nie opisuje wszystkiego wyłącznie poprzez pryzmat szachów, ponieważ Waitzkin jest nie tylko mistrzem szachowym, ale i mistrzem tai-chi.
Książka istotnie jest głównie o procesie doskonalenia się, ale Waitzkin pokazuje, jak WSZYSTKO wpływa na WSZYSTKO. Wszystko jest powiązane ze sobą.
Spokojnego stylu gry Karpowa można uczyć się od agresywnego stylu gry Kasparowa. Ci szachiści są niczym siły jin i jang. Można poznawać jedną poprzez poznawanie drugiej. Dla mniej kumatych, jest to na przykład jak docenienie prawdziwej miłości właśnie nie w czasie chwil wspólnych, a podczas rozłąk.
Jako były szachista, podczas walk tai-chi planował - czuł się jakby grał w szachy. Szukał odpowiedniej ztrategii, dopatrywał się słabych punktów w postawie przeciwnika itd.
Jak Waitzkin napisał, to w czym jest najlepszy to nie są szachy, nawet nie jest to tai-chi - jest to uczenie się. W każdej dziedzinie życia droga do sukcesu jest taka sama. Trzeba kolejno przełamywać bariery psychiczne. Odnosząc się do szachów, Waitzkin uczył się grać przy głośnej muzyce. Kiedyś wszystko go rozpraszało, ale nie dało się od tego odpędzić. Każdy z Was na pewno próbował się na czymś skupić i gdy coś go rozpraszało, starał się tego nie słuchać.
Waitzkin przyjął inną strategię: on zaczął myśleć w rytm tego co mu przeszkadza. Pomogła mu w tym medytacja, która jak twierdzi, jest również przydatna w każdej dziedzinie życia.
I nie chodzi tu o siadanie po turecku, zamykanie oczu, układanie rąk w jakieś dziwne pozy i mruczenie pod nosem. Chodzi o najprostszą formę medytacji - skupienie się na własnym oddechu. Pełna koncentracja.
To tylko takie drobne przykłady o czym jest książka, ale nie umiem opisać lepiej słowami skarbnicy wiedzy, która jest w niej zawarta. Zgadzam się co do jednego - nie jest to książka szachowa, ale gorąco polecam sięgnięcia nią. Nie jest droga, wyszło mi około 50 złotych RAZEM Z PRZESYŁKĄ. Widziałem na wielu stronach, że nie ma jej w magazynach, ale można ją zamówić na http://merlin.pl/
Nauczyć się uczyć się - to umiejętność ponad wszystko
Nick na Kurniku: vuiek1991
Wiek: 19 Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2009-04-26, 12:54
Bardzo możliwe, bo jest to książka psychologiczna. Jednak nie bójcie się tej tematyki - "W poszukiwaniu doskonałości" jest książką napisaną w przystępnym dla wszystkich języku.
_________________ "Les pions sont l'âme des échecs" -Philidor
Ranking: 2000 Pomógł: 1 raz Wiek: 29 Skąd: Rabka/Kowalewo
Wysłany: 2009-04-26, 20:12
No jest to psychologia rozwoju
Takie książki sprzedaje sensus!
Chyba to kupię Zwłaszcza, że jestem regularnym klientem helion'a
Myślę jednak, że nie znajde niczego więcej niż w pozycji Napoleona Hilla i Garrika
Ranking: 2000 Pomógł: 1 raz Wiek: 29 Skąd: Rabka/Kowalewo
Wysłany: 2010-02-05, 22:52
Czytam tą książkę i stwierdzam że przeciętna jak i autor...
Waitzkin, człowiek który miał niesamowite możliwości, miał być następcą sami wiecie kogo został mm i zajmuje się niszowym sportem, w którym jest 1000 razy mniej rywali!
Najlepszy kawałek jest o tym, jak twierdzi że przez Dworeckiego nie osiągnął sukcesu
Myślę, że coś mu się w bani poprzestawiało i tyle
Nick na Kurniku: vuiek1991
Wiek: 19 Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2010-02-06, 00:50
Skoro uważasz, że Josh tak napisał, to powinieneś umieć wskazać na dany fragment. Skoro nie Ty, to ja coś zacytuję:
Josh napisał/a:
Zbytnim uproszczeniem byłoby powiedzienie, że jeden lub dwa czynniki zdecydowały o moim odejściu od szachów. Mógłbym powiedzieć (...) Mógłbym powiedzieć też, że niedobry nauczyciel odseparował mnie od naturalnej miłości, jaką miałem dla tej gry (...) Ale to wszystko byłoby zbyt proste.
mrozik napisał/a:
miał być następcą sami wiecie kogo
Nie miał być niczyim następcą, to był tylko wymysł pseudofanów.
Jak Josh pisał (powiem w skrócie) przez właśnie takich pseudofanów zaczął za bardzo myśleć o wynikach, a za mało o samym procesie uczenia się.
mrozik napisał/a:
zajmuje się niszowym sportem, w którym jest 1000 razy mniej rywali!
Albo jeszcze nie przeczytałeś książki, albo czytałeś co 5 stronę. Josh chciał się wycofać od realizacji. Co z tego że mniej rywali, skoro odnalazł w tym szansę dalszego kształcenia.
Został wielokrotnym mistrzem świata tai-chi chuan i wiele się nauczył sam o sobie. I to właśnie chodzi.
Ty natomiast - przynajmniej mam takie wrażenie - myślisz kategoriami Barbaroona, że szachy to najwyższa wartość, a skoro zrezygnował, to ma nie po kolei.
Popraw mnie, jeśli się mylę.
Pozdrawiam
_________________ "Les pions sont l'âme des échecs" -Philidor
Ranking: 1801
Nick na Kurniku: studentmolowy Pomógł: 4 razy Wiek: 34 Skąd: podkarpacie (SW)
Wysłany: 2010-02-06, 01:40
mrozik napisał/a:
Myślę, że coś mu się w bani poprzestawiało i tyle
1) Jesli sadzisz, ze zarowno ksiazka jak i autor sa przecietni, to albo masz bardzo mocne argumenty (wiec je przytocz) albo tez POSZLES PO BANDZIE stary!
2) Waitzkin mial i nadal ma niesamowite mozliwosci! Wlasnie DZIEKI TEMU, ze zrezygnowal z szachow... moze NADAL je rozwijac! Jesli tego nie rozumiesz to znaczy, ze albo nie zaglebiles sie w lekture ksiazki albo tez niedostatecznie wniknales w to co mowi o sobie i o sposobie zycia (a przy okazji tez na google jest dosc dlugi fragment o tym dlaczego opuscil szachy i co mu daje zajmowanie sie tym co obecnie - czyli sztuka walki)
3) Tym nastepca to jedynie w glowach fanow (lub pseudofanow)! Waitzkin nie ma serca do tego, aby byc "rzeznikiem" - to TWORCA, osoba ktora chce PRZEKRACZAC swoje ograniczenia, uczyc sie, rozwijac i STALE doswiadczac czegos nowego i niesamowitego!
4) Z tym Dworeckim - a scislej, ze przez niego nie osiagnal sukcesu w szachach - to naprawde chyba czytales do gory nogami i ze zgaszonym swietle
mrozik napisał/a:
Myślę, że coś mu się w bani poprzestawiało i tyle
Nie jemu, lecz TOBIE Mroziku! . Na pewno czytales te sama ksiazke, ktora czytalem ja i kolega vujek? . Obawiam sie, ze chyba miales jakas "po cenzurze", bo wypisales taki stek bdzur, ze naprawde trudno mi w to uwierzyc!
_________________ Szachy sa jak ocean, w ktorym slon moze sie napic, a demon i mol wykapac. 1-12-2009 zrezygnowalem z szachow "wyczynowych"; chce uczyc innych w realu jak myslec i planowac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum